polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Przemysław Czarnek został oficjalnie ogłoszony kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Wybór Czarnka jest interpretowany jako zwrot partii w stronę bardziej wyrazistego, prawicowego kursu oraz próba mobilizacji twardego elektoratu przed nadchodzącymi wyborami. * * * AUSTRALIA: Władze Australii oficjalnie poparły działania militarne USA i Izraela podjęte przeciwko Iranowi. Trwa akcja sprowadzania obywateli Australii utkniętych na Bliskim Wschodzie z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej. Rząd zaplanował kolejne loty komercyjne, aby umożliwić powrót tysiącom osób przebywających m.in. w Dubaju. * * * SWIAT: Po barbarzyńskim ataku Izraela i USA na Iran i zamordowaniu jego przywódcy religijnego, armia irańska prowadzi intensywny ostrzał rakietowy Izraela, w którym po raz pierwszy na taką skalę wykorzystuje amunicję kasetową (cluster bombs) wymierzoną w Tel Awiw. Miasto stało się celem wielu fal ataków rakiet balistycznych wyposażonych w głowice kasetowe. Odnotowano liczne pożary i uszkodzenia budynków. Ostrzeliwane są też bazy militarne USA rozlokowane w wielu krajach na Bliskim Wschodzie. Do Waszyngtonu wracają pierwsze trumny ze zwlokami zabitych amerykańskich żołnierzy.
POLONIA INFO:

sobota, 24 stycznia 2026

Tomasz Piekielnik: NATO rozpada się na naszych oczach

 Donald Trump w niedawnej rozmowie z Marią Bartiromo w Davos dla Fox Business wyraził głęboki sceptycyzm wobec trwałości i wzajemności sojuszu NATO, określając go jako „ulicę jednokierunkową”. 

Choć nie padło bezpośrednie stwierdzenie o natychmiastowym „rozpadzie”, Trump zakwestionował fundament sojuszu – art. 5 – oraz sens dalszego zaangażowania USA bez pełnej wzajemności ze strony Europejczyków. Trump wprost przyznał: „Zawsze pytałem, czy oni tam będą, gdybyśmy ich kiedykolwiek potrzebowali? I to jest naprawdę ostateczny test. Nie jestem tego pewien”. Prezydent stwierdził, że USA nigdy realnie nie potrzebowały pomocy NATO i nigdy o nic nie prosiły, umniejszając wkład sojuszników m.in. w misję w Afganistanie (twierdząc, że trzymali się „z dala od linii frontu”).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy