polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska list, w którym żąda natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. * * * AUSTRALIA: W centrum Gold Coast ma stanąć najwyższy wieżowiec w całym kraju. Australijska firma Altus Property Group planuje budowę 91-piętrowego budynku, w którym znajdzie się luksusowy 6-gwiazdkowy hotel, ekskluzywne centrum handlowe, sieć restauracji oraz apartamenty mieszkalne. Wszystko ma stanąć pod szyldem nazwiska prezydenta USA Donalda Trumpa. Przeciwko budowie wieżowca zorganizowano petycję, która zebrała już ponad 26 tys. podpisów. * * * SWIAT: 8 kwietnia 2026 roku prezydent USA Donald Trump ogłosił dwutygodniowe zawieszenie ataków militarnych na Iran. Decyzja ta zapadła tuż przed upływem wyznaczonego przez niego ultimatum, w ramach trwającego od lutego konfliktu na Bliskim Wschodzie. 6 kwietnia Donald Trump doprecyzował ultimatum skierowane do Iranu, grożąc atakami o katastrofalnych skutkach, jeśli Teheran nie spełni amerykańskich żądań. Trump groził Iranowi "zniszczeniem cywilizacji". Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, oświadczył, że siły irańskie wstrzymają ataki w regionie pod warunkiem, że USA i Izrael całkowicie zaprzestaną uderzeń na Iran.
POLONIA INFO:

wtorek, 3 stycznia 2023

Mam Teatr jako dawka śmiechu w prezencie świąteczno-noworocznym

Marzanna Graff i Aleksander Mikołajski, czyli duet teatralny  "Mam Teatr" zawitali w grudniu w okresie świąteczno-noworocznym  do Sydney z nowymi spektaklami. Ostatni raz widzeliśmy  ich na deskach polonijnych scen w Australii tuż przed wybuchem pandemii i spotkaliśmy się z nimi na pikniku Bumeranga Polskiego. Zanim polecą na dalsze występy do Perth,  jeszcze można ich spotkać m.in.  na wydarzeniach trwajacego właśnie w Sydney Festiwalu PolArt.  Tak było wczoraj w Tom Mann Theatre, gdzie z bumerangową kamerą na prezentacjach teatralnych Festiwalu spotkaliśmy ich jako widzów.

 Gosia Sobera, która obejrzała sydnejskie przedstawienia komediowe "Mam Teatr":  "Pozamiatane" i  "Randka w Bistro" napisała recenzję.

Na początku zaznaczę, że jestem z pokolenia tych młodych Polaków, którzy myślą już po angielsku. Tu chodziłam do szkół i tu pracuję w środowisku Australijczyków. To zawsze budzi lekki niepokój czy zdołam zrozumieć wszystko w polskich sztukach. Jednak tego co wystawiają w Australii aktorzy Mam Teatr nie przegapiam i od lat chodzę na ich spektakle.

Na początek komedia „Pozamiatane”. Moim zdaniem całe rodziny mogą doskonale się bawić oglądając losy rodziny Janickich. Marysia i Adam oraz ich dorosłe dzieci: córka i syn a do tego ona: Aldonka! Doskonale podbijająca serca wszystkich widzów.

Ale po kolei: Adam i Marysia przez pandemię tracą pracę. Samo życie. Adaś jest załamany i nie wierzy, że w jego wieku gdzieś jeszcze znajdzie pracę. Marysia – przebojowa kobieta – postanawia, że założą razem firmę „Biznes Miotła – agencja sprzątająca domy prywatne”. Niby pomysł dobry ale pracuje tylko Marysia a Adasia rozpieszczają i podrywają klientki. I wtedy zjawia się na pomoc Aldonka. Naprawdę świat się śmieje gdy Aldonka zdobywa wszystkich klientów i pokazuje swoją kobiecość: depiluje nogi, maluje paznokcie, kupuje sobie kosmetyki, bransolety i torebki. Gdy biega po scenie w czerwonych szpilach i obcisłych leginsach wszyscy widzowie ją kochają. Obserwacja jak Marysia robi się zazdrosna o Aldonkę jest bardzo ciekawe. Ja mam wrażenie że słusznie bo Aldonka jest bardzo kobieca w zachowaniu i ruchach. Bardzo bym chciała napisać co łączy Adasia z Aldonką ale nie chcę zdradzić tego tym, którzy jeszcze nie widzieli tej komedii. Może tylko tyle, że pojawia się  pomysł Adasia, żeby po Aldonce zrobić stypę a czemu? Warto obejrzeć. Dodam, że razem ze mną „Pozamiatane” obejrzał mój chłopak, który nie mówi po polsku. Nie musiałam mu nic tłumaczyć. Wszystko zrozumiał z emocji jakie dawali aktorzy. I bardzo mu się podobało.

Kolejna komedia „Randka w Bistro”. Tadeusz w złotym łańcuchu umawia się na randki w ulubionym Bistro Bursztyn. Myślę, że każdy zna takie kobiety, jakie pojawiają się na scenie. Wioletta nie wierzy w siebie zupełnie, ukrywa swoją kobiecość na wszystkie sposoby ale gdy mówi o pracy jest konkretna i pewna siebie. Kasia Lala zna swoją wartość i wie, że kobiety nie można oceniać po wyglądzie…a wygląd ma! Moja ulubiona postać to Michalina. Taaak, znam takie kobiety, które mówią tak dużo, że głowa pęka i chce się uciec. W życiu takie kobiety denerwują i przerażają ale na scenie są cudowne i nic dziwnego, że wszyscy płakali ze śmiechu i bili brawo. Jest jeszcze terapeutka która ucieka od Tadeusza i fantastycznie pokazuje jak nagrywać filmiki instruktażowe. I Ula! To ją wybrał na życie Tadeusz a czemu? Nie napiszę. Sami zobaczcie. A jeszcze posłuchajcie piosenek, które o Tadeuszu opowiadają.

Marzanna i Alex potrafią stworzyć na scenie magię po doskonale się rozumieją. To widać. W dodatku potrafią być tak różni w rolach, które przedstawiają. Robią też to, co jest ważne dla nas – widzów z Australii – wychodzą do nas i rozmawiają z każdym z nas. Stają się naszymi przyjaciółmi.

Teraz – w styczniu i lutym – będą jeszcze w Perth. Warto ich tam zobaczyć i to z całą rodziną i z przyjaciółmi. Polecam.

 Gosia Sobera


Marzanna Graff i Aleksander Mikołajski dla Bumerang Media:


Kolejne spektakle:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy