polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Były minister obrony Mariusz Błaszczak przedstawił w Sejmie proponowany przez PiS pakt dotyczący bezpieczeństwa granic. Zakłada on m. in. stworzenie pól minowych na granicy z Rosją i Białorusią. * Wczoraj Szymon Hołownia wystapił w ukraińkim parlamencie, gdzie zapewnił, że "Polska zrobi wszystko, żeby Ukraina jak najszybciej wstąpiła do UE i NATO". * * * AUSTRALIA: Chiński premier Li Qiang przybył w sobotę do Australii, mówiąc, że stosunki miedzy oboma państwami "wróciły na właściwe tory". Jest pierwsza od 7 lat wizyta premiera Chin w Australii. Australia ma "wyjątkową pozycję, aby połączyć Zachód ze Wschodem" i jest "ważną siłą globalizacji gospodarczej i wielobiegunowości świata", powiedział Li na lotnisku w Adelajdzie. Podczas czterodniowej wizyty Li odwiedzi również stolicę Canberrę i górniczy stan Australia Zachodnia. Australia jest największym dostawcą rudy żelaza do Chin. * * * SWIAT: Rosyjski prezydent odbył pierwszą od 24 lat wizytę w Korei Północnej. Po rozmowach liderów Rosji i KRLD został zawarty układ o wszechstronnym partnerstwie strategicznym. Ma on podnieść współdziałanie między dwoma krajami „na nowy poziom”. Dotyczy to obszarów politycznych, handlowych i inwestycyjnych, kulturalnych i humanitarnych, a także sfery bezpieczeństwa. Przewiduje „wzajemną pomoc w przypadku agresji przeciwko jednej ze stron”.
POLONIA INFO: Polish Film Festival Sydney 2024 - Opening Night - Palace Norton Street, 23.06, godz. 16:30

wtorek, 3 stycznia 2023

Mam Teatr jako dawka śmiechu w prezencie świąteczno-noworocznym

Marzanna Graff i Aleksander Mikołajski, czyli duet teatralny  "Mam Teatr" zawitali w grudniu w okresie świąteczno-noworocznym  do Sydney z nowymi spektaklami. Ostatni raz widzeliśmy  ich na deskach polonijnych scen w Australii tuż przed wybuchem pandemii i spotkaliśmy się z nimi na pikniku Bumeranga Polskiego. Zanim polecą na dalsze występy do Perth,  jeszcze można ich spotkać m.in.  na wydarzeniach trwajacego właśnie w Sydney Festiwalu PolArt.  Tak było wczoraj w Tom Mann Theatre, gdzie z bumerangową kamerą na prezentacjach teatralnych Festiwalu spotkaliśmy ich jako widzów.

 Gosia Sobera, która obejrzała sydnejskie przedstawienia komediowe "Mam Teatr":  "Pozamiatane" i  "Randka w Bistro" napisała recenzję.

Na początku zaznaczę, że jestem z pokolenia tych młodych Polaków, którzy myślą już po angielsku. Tu chodziłam do szkół i tu pracuję w środowisku Australijczyków. To zawsze budzi lekki niepokój czy zdołam zrozumieć wszystko w polskich sztukach. Jednak tego co wystawiają w Australii aktorzy Mam Teatr nie przegapiam i od lat chodzę na ich spektakle.

Na początek komedia „Pozamiatane”. Moim zdaniem całe rodziny mogą doskonale się bawić oglądając losy rodziny Janickich. Marysia i Adam oraz ich dorosłe dzieci: córka i syn a do tego ona: Aldonka! Doskonale podbijająca serca wszystkich widzów.

Ale po kolei: Adam i Marysia przez pandemię tracą pracę. Samo życie. Adaś jest załamany i nie wierzy, że w jego wieku gdzieś jeszcze znajdzie pracę. Marysia – przebojowa kobieta – postanawia, że założą razem firmę „Biznes Miotła – agencja sprzątająca domy prywatne”. Niby pomysł dobry ale pracuje tylko Marysia a Adasia rozpieszczają i podrywają klientki. I wtedy zjawia się na pomoc Aldonka. Naprawdę świat się śmieje gdy Aldonka zdobywa wszystkich klientów i pokazuje swoją kobiecość: depiluje nogi, maluje paznokcie, kupuje sobie kosmetyki, bransolety i torebki. Gdy biega po scenie w czerwonych szpilach i obcisłych leginsach wszyscy widzowie ją kochają. Obserwacja jak Marysia robi się zazdrosna o Aldonkę jest bardzo ciekawe. Ja mam wrażenie że słusznie bo Aldonka jest bardzo kobieca w zachowaniu i ruchach. Bardzo bym chciała napisać co łączy Adasia z Aldonką ale nie chcę zdradzić tego tym, którzy jeszcze nie widzieli tej komedii. Może tylko tyle, że pojawia się  pomysł Adasia, żeby po Aldonce zrobić stypę a czemu? Warto obejrzeć. Dodam, że razem ze mną „Pozamiatane” obejrzał mój chłopak, który nie mówi po polsku. Nie musiałam mu nic tłumaczyć. Wszystko zrozumiał z emocji jakie dawali aktorzy. I bardzo mu się podobało.

Kolejna komedia „Randka w Bistro”. Tadeusz w złotym łańcuchu umawia się na randki w ulubionym Bistro Bursztyn. Myślę, że każdy zna takie kobiety, jakie pojawiają się na scenie. Wioletta nie wierzy w siebie zupełnie, ukrywa swoją kobiecość na wszystkie sposoby ale gdy mówi o pracy jest konkretna i pewna siebie. Kasia Lala zna swoją wartość i wie, że kobiety nie można oceniać po wyglądzie…a wygląd ma! Moja ulubiona postać to Michalina. Taaak, znam takie kobiety, które mówią tak dużo, że głowa pęka i chce się uciec. W życiu takie kobiety denerwują i przerażają ale na scenie są cudowne i nic dziwnego, że wszyscy płakali ze śmiechu i bili brawo. Jest jeszcze terapeutka która ucieka od Tadeusza i fantastycznie pokazuje jak nagrywać filmiki instruktażowe. I Ula! To ją wybrał na życie Tadeusz a czemu? Nie napiszę. Sami zobaczcie. A jeszcze posłuchajcie piosenek, które o Tadeuszu opowiadają.

Marzanna i Alex potrafią stworzyć na scenie magię po doskonale się rozumieją. To widać. W dodatku potrafią być tak różni w rolach, które przedstawiają. Robią też to, co jest ważne dla nas – widzów z Australii – wychodzą do nas i rozmawiają z każdym z nas. Stają się naszymi przyjaciółmi.

Teraz – w styczniu i lutym – będą jeszcze w Perth. Warto ich tam zobaczyć i to z całą rodziną i z przyjaciółmi. Polecam.

 Gosia Sobera


Marzanna Graff i Aleksander Mikołajski dla Bumerang Media:


Kolejne spektakle:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy