polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki odbył godzinne spotkanie z przywódcą Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim na marginesie szczytu NATO w Ankarze. Rozmowy nie przyniosły przełomu w relacjach dwustronnych i nie zdołano rozwiązać spornych kwestii historycznych dotyczących rzezi wołyńskiej oraz działalności UPA. Nawrocki podkreślił, że dla Polski gloryfikacja symboli UPA jest kwestią "nienegocjowalną" i ostrzegł, że symbole te ograniczają przyszłość Ukrainy w Unii Europejskiej. * * * AUSTRALIA: Premier Indii Narendra Modi przebywał z oficjalną wizytą w Australii w dniach 8–10 lipca 2026 r. : Premierzy podpisali ważne porozumienia, w tym umowę dotyczącą eksportu australijskiego uranu do Indii. Omówiono także rozwój łańcuchów dostaw minerałów krytycznych oraz współpracę w zakresie technologii rolniczych i sztucznej inteligencji. W Melbourne odbyło się masowe spotkanie Modiego z indyjską społecznością, w którym uczestniczyło ponad 20 000 osób na Marvel Stadium. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump oficjalnie ogłosił zerwanie rozejmu i wznowienie działań wojennych z Iranem. Kluczowe oświadczenie padło podczas trwającego szczytu NATO w Ankarze. Trump jednoznacznie stwierdził: „Myślę, że to koniec. Nie chcę mieć z nimi nic wspólnego”, nazywając irańskie władze „kłamcami, oszustami i chorymi ludźmi”. Stany Zjednoczone i Iran przeprowadziły serię potężnych uderzeń odwetowych. Sytuacja doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej na rynkach światowych.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

niedziela, 22 sierpnia 2021

Kryzys migracyjny na granicy z Białorusią. Kościół zabiera głos

Straż graniczna trzyma od 14 dni  grupę migrantow
w potrzasku. Fot. printscreen YT
Od dwóch tygodni  na polsko-białoruskiej granicy koczuje grupa uchodźców z Afganistanu. Polska Straż Graniczna stanowczo nie pozwala im opuścić pas graniczny i przejść na stronę polską.  Część z migrantów "nie wytrzymała nieludzkich warunków" i w niedzielę wróciła na białoruską stronę. Tego samego dnia oświadczenie w sprawie uchodźców wydała także Konferencja Episkopatu Polski. "Gościnność względem obcego jest jednym z wyznaczników naszej wiary" - napisali duchowni w komunikacie. Tymczasem premier Morawiecki oskarża prezydenta Białorusi o wywołanie kryzysu a minister Błaszczak układa wzdłuż granicy zasieki z drutu kolczastego. 

Na granicy z Białorusią są obecnie - według tego, co podaje straż graniczna - 24 osoby. "Część osób z Usnarza prawdopodobnie nie wytrzymała nieludzkich warunków, jakie rękami straży granicznej ufundowało im polskie państwo" - podawała Fundacja Ocalenie. Wcześniej do Afgańczyków próbowali dostać się polscy prawnicy, lekarka czy opozycyjni politycy.

W związku z napiętą sytuacją z migrantami na polsko-białoruskiej granicy Straż Graniczna i wojsko budują wzdłuż granicy ogrodzenie z drutu kolczastego. Do tej pory powstało na terenie woj. podlaskiego już 100 km. ogrodzenia, powstaje kolejne 50 km.

Ze zwiększoną falą migrantów, próbujących przekroczyć granicę, Polska oraz inne sąsiadujące z Białorusią kraje mają do czynienia od czasu, gdy prezydent Łukaszenka ogłosił, że Mińsk nie będzie już powstrzymywał napływu nielegalnych migrantów do krajów UE, ponieważ z powodu sankcji nałożonych przez Zachód Mińsk nie ma na to „ani pieniędzy, ani sił”.

W sobotę minister obrony Polski Mariusz Błaszczak oskarżył Rosję o kryzys migracyjny na polsko-białoruskiej granicy. Jego zdaniem problemem na granicy jest „brudna gra Łukaszenki i Kremla”.
Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa nazwała to oskarżenie „klinicznym atakiem rusofobii”. Przypomniała, że na polsko-białoruskiej granicy przebywało kilkadziesiąt osób. Jak dodała, w latach 2015-2020 do krajów europejskich wyjechało około 5,8 mln migrantów, głównie z regionu Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.
„A polski wkład w te statystyki jest najbardziej bezpośredni. Na przykład Polska aktywnie uczestniczyła w inwazji na Irak. Tylko w tym kraju w latach 2002-2008 w operacji wojskowej wzięło udział ponad 10 tys. polskich żołnierzy, uwzględniając rotację personelu ”- napisała Zacharowa w Telegramie.

„Uwaga, pytanie: kiedy i jak Warszawa scharakteryzuje swoje gry i gry NATO, które wywołały bezprecedensowy kryzys migracyjny i międzykontynentalny exodus narodów?" – zastanawia się przedstawicielka rosyjskiego MSZ.

W niedzielę w mediach pojawił się komunikat KEP w sprawie migrantów docierających do Polski. Episkopat zwrócił szczególną uwagę na sytuację, która ma miejsce w Usnarzu Górnym na granicy z Białorusią, gdzie od dwóch tygodni przebywają migranci z Afganistanu.
specjalnym oświadczeniu Rada Konferencji Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek, odnosząc się do koczujących przy polskiej granicy migrantów, przekonuje, że władza nie może zapominać o prawach człowieka, mimo iż ma prawo do podejmowania działań przeciwko nielegalnej migracji.
Humanitarna i ewangeliczna reakcja na problemy związane z migrantami i uchodźcami nie może być nigdy ograniczana czy zawieszana przez jakąkolwiek jurysdykcję. Gościnność względem obcego jest jednym ze wyznaczników naszej wiary – pisze w komunikacie przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Migracji i Pielgrzymek bp Krzysztof Zadarko.
„Oczywiście rządy mają prawo do podjęcia działań przeciwko nielegalnej emigracji, przy poszanowaniu praw człowieka. Należy jednocześnie pamiętać o podstawowej różnicy jaka zachodzi pomiędzy uchodźcami – którzy uciekają z kraju z przyczyn politycznych, religijnych, etnicznych lub innych form prześladowania czy wojen – a osobami, które po prostu szukają nielegalnego wejścia do kraju i tymi którzy wyjeżdżają tylko po to, aby polepszyć swoją sytuację materialną” - podkreślono w komunikacie.

Zrozumiała troska o własnych obywateli nie może być wystarczającą przesłanką uzasadniająca zamykanie granic przed poszukującymi schronienia. (…) Podsycanie niechęci i wrogości względem znajdujących się w dramatycznym położeniu przybyszów jest działaniem niegodziwym. (…) Żaden przekaz medialny, relacjonujący nawet najtrudniejsze sprawy, nie może prowadzić do pogardy dla migranta. (…) Rodzące się natomiast wątpliwości i obawy powinny być rozwiane przez prawdziwą informację, dialog i autentyczne świadectwo - napisano w dokumencie.

- Mogę z pewnością powiedzieć, że polskie władze naruszają prawo. Naruszają konwencję genewską o statusie uchodźców, naruszają ustawy polskie, a co najważniejsze naruszają zwyczajną, ludzką przyzwoitość - mówił w rozmowie z TVN24 adw. Mikołaj Pietrzak, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie i pełnomocnik uchodźców, którzy znajdują się na granicy polsko-białoruskiej.

Prawo międzynarodowe w sposób jasny stanowi zasadę "non refoulement", czyli nie wolno zawracać ludzi, którzy poszukują pomocy jako uchodźcy, poszukują tak zwanej pomocy międzynarodowej. Nie wolno ich zawracać z granicy - dodał. 
- Nieważne, czy legalnie wkraczają, czy nielegalnie wkraczają na terytorium. Jeżeli mówią: "jesteśmy uchodźcami, boimy się o swoje bezpieczeństwo, uciekamy przed kryzysem humanitarnym", my musimy ich wpuścić i rozpocząć procedurę, w której państwo polskie weryfikuje, czy te osoby rzeczywiście są uchodźcami, czy nie, jaki status należy im nadać. I dopiero wtedy, po przeprowadzeniu całej tej procedury, państwo polskie może ewentualnie te osoby wydalić. Ale państwo polskie absolutnie nie ma prawa ich po prostu nie wpuszczać i zawracać z granicy, a z tym mamy właśnie do czynienia w tej sprawie - tłumaczył adw. Mikołaj Pietrzak.

Przypomniał, że uchodźcy złożyli wnioski o udzielenie im ochrony międzynarodowej.

Polska Straż Graniczna poinformowała dziś, że część osób z grupy kilkudziesięciu koczujących na polsko-białoruskiej granicy migrantów opuściła obóz i wróciła na Białoruś.

na podst. Sputnik Polska, gazeta.pl, Episkopat.pl


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy