polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

środa, 4 listopada 2020

Ostra walka na wyborach w USA. Trump czy Biden?

Kandydat Demokratow, b. viceprezydent Joe Biden
i kandydat Republikanów, obecny prezydent USA Donald Trump.
Fot. White House / Wikimedia commons

Amerykańscy wyborcy udali się we wtorek do urn, żeby zagłosować w tegorocznych wyborach prezydenckich i kongresowych. Walkę o fotel prezydencki stoczą aktualny prezydent USA Donald Trump i kandydat Demokratów Joe Biden.

Kampanii wyborczej towarzyszyły duże emocje, a eksperci przewidują rekordową frekwencję.

Według US Elections Project podczas wcześniejszego głosowania oddano ponad 96 milionów głosów, co stanowi prawie 70 proc. całkowitej liczby głosów zarejestrowanych w 2016 roku. Prawie 60 milionów wcześniejszych głosów zostało oddanych drogą korespondencyjną – około dwukrotnie więcej niż całkowita liczba kart do głosowania przesłanych pocztą cztery lata temu.

Z wcześniejszych prognoz wynika, że Joe Biden, kandydat na prezydenta od Demokratów wyprzedza Donalda Trumpa w kilku kluczowych stanach, ale w ciągu ostatnich kilku dni aktualny prezydent zmniejszył przewagę Bidena w sondażach. Każdy z 50 stanów ma swoje własne zasady głosowania, które co roku mogą ulegać zmianom.

W jaki sposób Amerykanie głosują?

Każdy z 50 stanów ma swoje własne zasady głosowania, które co roku mogą ulegać zmianom. W tym roku Amerykanie mogą głosować na trzy sposoby:

  • głosowanie osobiste (in-person voting) - wyborca może głosować osobiście, a już w lokalu wyborczym zdecydować, czy chce oddać głos elektronicznie czy tradycyjnie na papierze.
  • wcześniejsze głosowanie (early voting) - wyborca może głosować osobiście, ale z wyprzedzeniem. Taka opcja jest skierowana do osób, które nie mogą głosować w dniu wyborów, ponieważ zazwyczaj są one w dni powszednie.
  • korespondencyjnie (by mail lub voting absentee) - amerykańscy wyborcy już od dawna mają możliwość głosowania za pośrednictwem poczty. Możliwość ta była zwłaszcza skierowana do osób, które ze względu na stan zdrowia nie mogły głosować osobiście. Jednak w tym roku ze względu na sytuację epidemiologiczną możliwość głosowania korespondencyjnego wprowadziła dla wszystkich obywateli większość stanów.
Amerykanie głosują na elektorów. Kandydat, który otrzyma 270 i więcej z 538 głosów elektorów zostaje prezydentem. Elektorzy to przedstawiciele partii w stanie, którzy wcześniej deklarują oddanie głosu na określonego kandydata.

Głosowanie zakończone, trwa liczenie głosów.

50%
39,78%
53,90%
214
Donald Trump
Wyborcy
70,686,229
34
Łączna liczba elektorów
290
Joe Biden
Wyborcy
75,010,459


UAKTUALNIENIE GRAFIKI: 9am AEST, 8.11.2020





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy