polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 31-letni Ukrainiec zaatakował nożem pięć osób w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, a cztery osoby trafiły do szpitala. Policja na razie nie informuje o motywach sprawcy. * * * AUSTRALIA: Wokół sprawy „wycieku danych” z australijskiego systemu Medicare wybuchł międzynarodowy skandal. pierwsze na świecie nieautoryzowane przełamanie rządowych zabezpieczeń przez autonomicznego agenta AI firmy OpenAI.W odpowiedzi na incydent rząd Australii całkowicie wyłączył portal statystyczny Medicare, który pozostaje niedostępny.Przebywający w Nowym Jorku na sesji ONZ premier Antony Albanese odbył niezwykle ostrą rozmowę z szefem OpenAI * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

wtorek, 28 kwietnia 2020

Polonia i wybory prezydenckie. Pytanie do premiera

Poseł Joanny Fabisiak (PO), członek sejmowej
Komisji ds. Łączności z Polakami za Granicą 
Przebywający poza granicami Polski obywatele polscy, którzy będą chcieli oddać głos w wyborach prezydenckich wyznaczonych na 10 maja, mogą mieć poważne kłopoty z prawem w związku z obostrzeniami spowodowanymi pandemią koronawirusa. W tej sprawie posłanka Joanna Fabisiak pisze do premiera Mateusza Morawieckiego stwierdzając m.in. , że "... nie można mówić o szacunku do Polaków za granicą, jeśli nie zapewnimy im prawa do wpływania na sytuację w kraju poprzez udział w wyborach" .  

6 kwietnia 2020 r. Sejm uchwalił ustawę o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r., która obecnie podlega rozpatrzeniu przez Senat. Proces legislacyjny nie został dotąd zakończony. Do wyznaczonego terminu wyborów zostało zaledwie 12 dni.

Wg MSZ  wyborcy za granicą, zgodnie z obecnym  stanem prawnym, będą mogli zagłosować w obwodach głosowania utworzonych za granicą wyłącznie osobiście.

Oznacza to, że setki tysięcy obywateli będą musiały w maju udać się do lokali wyborczych oddalonych od ich miejsca zamieszkania. W świecie trwa pandemia koronawirusa i w wielu krajach wprowadzono większe lub mniejsze restrykcje w przemieszczaniu się poza domem.

Polski MSZ utworzył  na terenie Australii tylko dwa obwody glosowania: w Sydney i Canberze. Jasno z tego wynika, że Polacy mieszkający w innych miastach np. w Melbourne lub Brisbane nie będą mogli wziąć działu w majowych wyborach, jeśli w ogóle do nich dojdzie.  

Poseł Joanny Fabisiak, członek sejmowej Komisji ds. Łączności z Polakami za Granicą wystąpiła w piątek  z zapytaniem  do Prezesa Rady Ministrów  Mateusza Morawieckiego w sprawie weryfikacji stanowiska rządu dotyczącego zasad wyborów prezydenckich dla Polaków mieszkających na stałe za granicą.

Pani Poseł pisze do Premiera:

Czy rząd zamierza zweryfikować swoje stanowisko w sprawie zasad wyborów prezydenckich dla Polaków mieszkających na stałe za granicą?

Napływają do mnie liczne głosy, w tym od wielu bardzo aktywnych, zaangażowanych działaczy polonijnych, którzy alarmują, że każda z aktualnie proponowanych form głosowania wyłącza ich z udziału w tym święcie demokracji. Głosowanie osobiste w wielu krajach będzie niemożliwe ze względu na zakaz opuszczania domów. Forma korespondencyjna również nie zapewni każdemu możliwości oddania głosu, bo ambasady i konsulaty nie dysponują listami wszystkich wyborców w danym kraju, więc nie będą w stanie dostarczyć im kart do głosowania. Poważne utrudnienia w dostępie do wyborów dla Polaków za granicą pojawiły się już po zlikwidowaniu na mocy ustawy z 11 stycznia 2018 roku obowiązującej do tego czasu od 2011 roku możliwości głosowania korespondencyjnego.  Spowodowało to, że osoby, które chciały oddać głos, musiały w tym celu podróżować nieraz po kilkaset kilometrów w jedną stronę, by dotrzeć do punktu wyborczego. W obecnej sytuacji nawet z tej możliwości wiele osób nie będzie mogło skorzystać, bo pod karą administracyjną nie wolno im opuszczać mieszkań. A przecież nie można mówić o szacunku do Polaków za granicą, jeśli nie zapewnimy im prawa do wpływania na sytuację w kraju poprzez udział w wyborach. 

Wicepremier Jacek Sasin stwierdził, że zawsze podczas wyborów w Polsce w różnych krajach był z rozmaitych powodów ograniczony dostęp do głosowania. W tym wypadku jednak wobec pandemii znakomita większość nie będzie miała możliwości uczestniczenia w wyborach, a to z pewnością jest niezgodne z konstytucyjnym prawem każdego Polaka do aktu wyborczego. Jestem zatem bardzo zdziwiona taką wypowiedzią Pana Wicepremiera. Wiem natomiast, że 28 kwietnia w Ministerstwie Spraw Zagranicznych odbędzie się debata na temat wyborów z udziałem przedstawicieli Polonii. Rada Polonii Świata przesłała już na ręce Pana Premiera swoje stanowisko w tej sprawie, w którym jednoznacznie wskazuje na niemożność udziału większości Polaków mieszkających na stałe za granicą w tych jakże ważnych wyborach. 




 Joanna Fabisiak - Posłanka w l. 1997-2001 (III kadencja, wybrana z listy AWS) oraz 2005-2016 (V- VIII kadencja, wybrana z list PO). Pracuje w komisji edukacji, nauki i młodzieży (zasiadała w niej czterokrotnie) oraz w komisji łączności z Polakami za granicą (zasiadała w niej trzykrotnie od 2007 r., w tym jako wiceprzewodnicząca w VI i VII kadencji). Absolwentka Wydziału Polonistyki UW. Ukończyła studia podyplomowe z języka i kultury polskiej dla cudzoziemców oraz z samorządu terytorialnego i rozwoju lokalnego. Była związana z Unią Chrześcijańsko-Społeczną, Bezpartyjnym Blokiem Wspierania Reform oraz AWS. Od 2004 r. członkini PO.  Od 1998 r. prezes zarządu Fundacji „Świat na TAK”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy