polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: "Nie będziemy za nic płacić i nie będziemy przyjmować żadnych migrantów" - mówi premier Donald Tusk o przyjętym przez UE pakcie migracyjnym. Polska wraz z Węgrami i Słowacja glosowała przeciw paktowi. * * * AUSTRALIA: Skarbnik Jim Chalmers ogłosił swój trzeci budżet zawierający szereg środków mających zaradzić kryzysowi kosztów utrzymania w Australii: Kredyt w wysokości 300 dolarów na rachunki za energię dla każdego gospodarstwa domowego, 10-procentowa podwyżka dopłat do czynszu i ograniczone ceny leków PBS. * * * SWIAT: Jeśli Zachód przekaże Ukrainie pociski dalekiego zasięgu, strefa sanitarna będzie gdzieś na granicy z Polską – oświadczył Dmitrij Miedwiediew. Rosyjski polityk przypomniał, że pociski typu Storm Shadow/SCALP-EG, które Zachód dostarcza Ukrainie, mają zasięg co najmniej 550 km, dlatego wymagana jest strefa sanitarna, która zapewni bezpieczeństwo rosyjskich granic. Tymczasem Putin i Xi w Pekinie otworzyli rok kultury chińsko-rosyjskiej i podpisali wspólne oświadczenie obu państw „o pogłębianiu relacji, wszechstronnym partnerstwie i współpracy strategicznej”, ustanawiające „nową epokę” w relacjach między Rosją a Chinami. Dla Władimira Putina jest to pierwsza zagraniczna wizyta po zaprzysiężeniu na piątą kadencję w ubiegłym tygodniu.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-à-Vis: „Wariacje na trzy babeczki z rodzynkiem” - Klub Polski w Ashfied, 26.05, godz. 15:00

środa, 30 października 2019

Wędrówki po Polsce: Śladami Ignacego Łukaszewicza

Portret Ignacego Łukaszewicza.
Fot. E.Michałowska-Walkiewicz
 W  lipcu 1853 roku po raz pierwszy zapalono lampy naftowe publicznie w szpitalu lwowskim na Łyczakowie. Data ta zapisała się na kartach historii jako symboliczna data narodzin przemysłu naftowego. Śladami twórcy polskiego przemysłu naftowego Ignacego Łukasiewicza odwiedzając m.in. muzeum kopalni ropy naftowej w Bóbrce koło Krosna podąża nasza korespondentka - Ewa  Michałowska-Walkiewicz.
 
 
Naturalne wycieki ropy naftowej występowały w lesie bobrzeckim od wielu lat.  W 1854 roku powstała tu kopalnia i rozpoczęła się eksploatacja przemysłowa tego cennego surowca. Pionierami przemysłu naftowego, a tym samym i założycielami kopalni w Bóbrce byli: Ignacy Łukasiewicz skromny farmaceuta oraz Tytus Trzecieski ziemian i inicjator założenia kopalni Bóbrka. Tutaj właśnie powstało znaczące w Polsce przedsiębiorstwo naftowe. 


Pierwsze lampy

W roku 1853 dnia 31 lipca po raz pierwszy zapalono lampy naftowe publicznie w szpitalu lwowskim na Łyczakowie. Data ta zapisała się na kartach historii jako symboliczna data NARODZIN PRZEMYSŁU NAFTOWEGO. W 1854 roku Łukasiewicz został zaproszony przez Tytusa Trzecieskiego do Bóbrki, gdzie odkryto naturalne wycieki ropy naftowej. Z biegiem lat, wycieki te nazywano w XIX wieku olejem skalnym. Trzecieski zaproponował założenie w Bóbrce spółki naftowej, która zajęłaby się eksploatacją tutejszego złoża. Rozpoczęto zatem drążenie pierwszych kopanek-studni z ropą naftową. W 1855 roku w kopance „Wojciech” natrafiono na duży przypływ oleju skalnego. Następstwem tegoż odkrycia było założenie w 1856 roku destylarni w pobliskich Ulaszowicach.
 

Pierwsza kopalnia

Zaczątkiem pierwszej kopalni, był rów posiadający długość 120 m i głębokości 120 cm. Rów ten, wykopano w miejscu zwanym Wrzankom, gdzie już od dłuższego czasu obserwowano obfite wycieki oleju skalnego. Ignacy Łukasiewicz unowocześniał przedsiębiorstwo naftowe, korzystając z fachowych porad ówczesnych autorytetów z dziedziny geologii i wiertnictwa. W doskonaleniu metod wiertniczych, Łukasiewiczowi chętnie pomagali w pracach wydobywczo- wiertniczych Adolf Jabłoński i Henryk Walter. Prowadzili oni nowoczesne jak na tamte czasy wiercenia udarowe z zastosowaniem nożyc wolnospadowych Fabiana. Dużym ulepszeniem było zastosowanie przez Alberta Faucka napędu maszyny parowej, która oczywiście w znacznym stopniu wyeliminowała mozolną pracę człowieka. Maszyna ta dodatkowo umożliwiła wiercenia do głębokości 240 m.

Spółka naftowa

W 1861 roku powstała oficjalna, choć zawarta ustnie spółka naftowa. Trzecieski zainwestował tu spory wkład finansowy, natomiast Łukasiewicz objął kierownictwo nad całym przedsiębiorstwem. Świetnie prosperujące przedsiębiorstwo zostało rozwiązane z inicjatywy Łukasiewicza w 1871 roku, gdy ten zrezygnował z 1/3 udziałów w spółce, pozostając jedynie przy funkcji dyrektora. Nadal prowadził on rafinerię i kupował od wspólników surowiec do destylacji, ale nie pobierał dochodu z prosperującej kopalni, która słynęła z doskonałej organizacji i nowoczesnych metod wydobycia.

Obelisk upamiętniający pierwszą kopalnię ropy
naftowej w Bóbrce. Fot. E.Michałowska-Walkiewicz
Muzeum przemysłu naftowego w Bóbrce
Fot. H.Groh (Wikipedia)




 






















Praca Ignacego Łukaszewicza

Łukasiewicz zajął się całkowicie przeróbką ropy, uzyskując wyjątkowo dobre gatunki nafty, zainteresowali się nimi zatem światowi potentaci tego przemysłu. Produkty rafineryjne pan Ignacy rozprowadzał w sklepach w Tarnowie, Krakowie i Warszawie. Osobiście zajmował się reklamowaniem produktów naftowych, biorąc udział w wielu wystawach krajowych i międzynarodowych. Działalność przemysłową łączył on z działalnością publiczną i społeczną. Cieszył się on niebywale z tego, że w najbiedniejszych domach jest światło, które zapewniała nafta palona w specjalnych lampach.

Dalsze losy kopalni

Po śmierci Ignacego Łukasiewicza, dyrektorem kopalni został Adolf Jabłoński, a z upływem lat Zenon Suszycki. Kopalnia w Bóbrce przetrwała dwie zawieruchy wojenne, a co najważniejsze w latach 50. XX stulecia przeżyła swój renesans, kiedy to na południowym fałdzie antykliny odkryto nowe złoże ropy naftowej. Na terenie muzeum znajdują się nadal czynne szyby naftowe, co mogła osobiście doświadczyć nasza redakcja.

 Ewa Michałowska -Walkiewicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy