polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

sobota, 18 maja 2019

Jan Engelgard: 447. Sprawa jest poważna

Tłum w marszu Stop#447 Fot. Twitter
Wielotysięczna manifestacja przeciwko roszczeniom wysuwanym pod adresem Polski przez organizacje żydowskie oraz przeciwko amerykańskiej ustawie 447 została praktycznie niezauważona przez media rządowe i opozycyjne.
 
TVP Info tak gorliwie zajmujące się wszystkim co narusza polskie interesy akurat w tej sprawie nabrało wody w usta. Tak samo zachowała się TVN – to bardzo symptomatyczna zbieżność stanowisk obu stacji. Jest pewne, że sprawa, którą podnieśli demonstrujący jest dla rządzącego PiS bardzo niewygodna.

Przez wiele miesięcy taktyka rządu była następująca – przemilczeć i ignorować. Kiedy jednak podczas trwającej kampanii wyborczej głosy domagające się wyjaśnień, płynące także z własnego obozu, stają się coraz bardziej natarczywe, a Konfederacja zyskuje coraz większe poparcie – politycy PiS postanowili przemówić. Premier Mateusz Morawiecki zapewnia, że sprawa ta została już załatwiona. Powiedział to w lutym tego roku i powtórzył kilka dni temu na wiecu w Mławie. „Nie pozwolimy na płacenie komukolwiek odszkodowań, to nam należą się odszkodowania” – mówił. Jak dodał, sytuacja, w której potomkowie ofiar muszą „cokolwiek płacić”, to sytuacja, w której „świat staje na głowie”. Bardziej dosadny jest Joachim Brudziński: „O, figa z makiem. Dopóki jest rząd PiS, nie ma mowy, by jakakolwiek polska złotówka popłynęła do kogokolwiek, nawet jeśli ma siedzibę na prestiżowej ulicy Nowego Jorku” – powiedział na antenie TVP Info odnosząc się do żydowskich roszczeń wobec Polski.
Problem w tym, że wiara w takie nieprzejednane stanowisko jest coraz mniejsza. Wiadomo bowiem, że za coraz bardziej natarczywymi żądaniami różnych organizacji żydowskich stoi potęga Stanów Zjednoczonych, których przedstawiciele nie pozostawiają złudzeń co do tego, czyją stronę preferują. Nasza obrona z pozycji formalno-prawnych, powołująca się na umowę między Polską a USA z roku 1960 jest odrzucana: World Jewish Restitution Organization (WJRO) uważa, że premier „błędnie odwołuje się do pochodzącego z czasów komunizmu układu między Polską a USA odnoszącego się do tej kwestii”. „Układ z 1960 roku odnosił się tylko do osób, które były obywatelami USA w momencie utraty własności w Polsce” – podkreśla WJRO. „W związku z tym układ nie obejmuje większości ocalałych z Holokaustu w Polsce” – dodają przedstawiciele WJRO powołując się na stanowisko Departamentu Stanu USA. Nie miejmy złudzeń – takie stanowisko zajmuje także amerykańska administracja. Panuje przekonanie, że PiS będzie miało spokój do wyborów parlamentarnych na jesieni, ale potem agendy rządowe USA i sam prezydent Donald Trump wrócą do tematu z całą siłą. Co wtedy zrobi rząd, jakikolwiek by był?
 
Jan Engelgard
Myśl Polska, nr 21-22

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy