polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Uczestnicy wyborów Mr Gay, które odbyły się w Poznaniu, symulowali obcięcie głowy kukle z podobizną abp. Marka Jędraszewskiego. Biuro Prasowe KEP wydało komunikat, w którym wydarzenie to nazywa manifestacją nienawiści. „Dzisiaj chcielibyśmy jeszcze raz przypomnieć, że podżeganie do nienawiści i aktów przemocy wobec jakiegokolwiek człowieka, niezależnie od jego pozycji w społeczeństwie, nie mieści się w kanonach europejskiej cywilizacji." – czytamy w komunikacie Biura Prasowego KEP. * * * AUSTRALIA: Dwóch z trzech Sędziów Sądu Apelacyjnego stanu Wiktoria odrzucilo apelację złożoną przez obrońców kard. Georga Pella, byłego prefekta Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej i b. arcybiskupa Melbouirne i Sydney. Stolica Apostolska odniosła się do odrzucenia apelacji oświadczając, że australijski purpurat niezmiennie podkreśla swoją niewinność oraz ma prawo do apelacji w Sądzie Najwyższym Australii. Kardynal Pell od marca b.r. przebywa w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Zostal skazany na 6 lat pozbawienia wolności. * * * SWIAT: Jestem przekonany, że przyszłość Rosji jest w pełni europejska. Wierzymy w tę Europę, która rozciąga się od Lizbony do Władywostoku" - zadeklarował prezydent Francji Emmanuel Macron po spotkaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Spotkanie przywódców Francji i Rosji odbylo się w poniedziałek w forcie Bregancon na Lazurowym Wybrzeżu.
EVENTS INFO: Program słowno-muzyczny: "Czas miłości, czas powinności" - Klub Polski w Bankstown, 8.09, godz. 13:30 * * * Sztuka "Zlodziej" w reż. Cezarego Żaka - Klub Polski w Bankstown, 21.09, godz.18:00; Sala JP2 w Marayong, 22.09, godz. 12:30

sobota, 18 maja 2019

Jan Engelgard: 447. Sprawa jest poważna

Tłum w marszu Stop#447 Fot. Twitter
Wielotysięczna manifestacja przeciwko roszczeniom wysuwanym pod adresem Polski przez organizacje żydowskie oraz przeciwko amerykańskiej ustawie 447 została praktycznie niezauważona przez media rządowe i opozycyjne.
 
TVP Info tak gorliwie zajmujące się wszystkim co narusza polskie interesy akurat w tej sprawie nabrało wody w usta. Tak samo zachowała się TVN – to bardzo symptomatyczna zbieżność stanowisk obu stacji. Jest pewne, że sprawa, którą podnieśli demonstrujący jest dla rządzącego PiS bardzo niewygodna.

Przez wiele miesięcy taktyka rządu była następująca – przemilczeć i ignorować. Kiedy jednak podczas trwającej kampanii wyborczej głosy domagające się wyjaśnień, płynące także z własnego obozu, stają się coraz bardziej natarczywe, a Konfederacja zyskuje coraz większe poparcie – politycy PiS postanowili przemówić. Premier Mateusz Morawiecki zapewnia, że sprawa ta została już załatwiona. Powiedział to w lutym tego roku i powtórzył kilka dni temu na wiecu w Mławie. „Nie pozwolimy na płacenie komukolwiek odszkodowań, to nam należą się odszkodowania” – mówił. Jak dodał, sytuacja, w której potomkowie ofiar muszą „cokolwiek płacić”, to sytuacja, w której „świat staje na głowie”. Bardziej dosadny jest Joachim Brudziński: „O, figa z makiem. Dopóki jest rząd PiS, nie ma mowy, by jakakolwiek polska złotówka popłynęła do kogokolwiek, nawet jeśli ma siedzibę na prestiżowej ulicy Nowego Jorku” – powiedział na antenie TVP Info odnosząc się do żydowskich roszczeń wobec Polski.
Problem w tym, że wiara w takie nieprzejednane stanowisko jest coraz mniejsza. Wiadomo bowiem, że za coraz bardziej natarczywymi żądaniami różnych organizacji żydowskich stoi potęga Stanów Zjednoczonych, których przedstawiciele nie pozostawiają złudzeń co do tego, czyją stronę preferują. Nasza obrona z pozycji formalno-prawnych, powołująca się na umowę między Polską a USA z roku 1960 jest odrzucana: World Jewish Restitution Organization (WJRO) uważa, że premier „błędnie odwołuje się do pochodzącego z czasów komunizmu układu między Polską a USA odnoszącego się do tej kwestii”. „Układ z 1960 roku odnosił się tylko do osób, które były obywatelami USA w momencie utraty własności w Polsce” – podkreśla WJRO. „W związku z tym układ nie obejmuje większości ocalałych z Holokaustu w Polsce” – dodają przedstawiciele WJRO powołując się na stanowisko Departamentu Stanu USA. Nie miejmy złudzeń – takie stanowisko zajmuje także amerykańska administracja. Panuje przekonanie, że PiS będzie miało spokój do wyborów parlamentarnych na jesieni, ale potem agendy rządowe USA i sam prezydent Donald Trump wrócą do tematu z całą siłą. Co wtedy zrobi rząd, jakikolwiek by był?
 
Jan Engelgard
Myśl Polska, nr 21-22

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja