polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Polska Straż Graniczna zmusiła migranta (obywatela Egiptu) do przeciskania się przez ogrodzenie z drutu kolczastego na polsko-białoruskiej granicy. Incydent miał miejsce w nocy z czwartku na piątek na odcinku pasa granicznego przy punkcie Rusaki. Białoruscy funkcjonariusze znaleźli zaplątanego w drut kolczasty zakrwawionego migranta, który opowiedział, że został siłą doprowadzony do linii granicznej, zabrano mu pieniądze i rzeczy osobiste, a następnie pod groźbą użycia broni zmuszono go do pokonania zasieków. * * * AUSTRALIA: Setki demonstrantów zostało aresztowanych, a sześciu policjantów trafiło do szpitala ze złamanymi kośćmi, gdy w Melbourne wybuchły najgwałtowniejsze od początku pandemii protesty przeciwko covidowemu lockdownowi. Tysiące osób pojawiło się na demonstracjach w całej Australii. * * * SWIAT: Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, prezydent USA Joe Biden i premier Australii Scott Morrison ogłosili w czwartek podczas wirtualnego spotkania nowe partnerstwo w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa - AUKUS. Pierwszą inicjatywą w ramach strategicznego sojuszu w regionie Indo-Pacyfiku będzie budowa okrętów podwodnych o napędzie atomowym dla australijskiej marynarki wojennej. Chiński szef MSZ Zhao Lijian oświadczył, że współpraca USA, Wielkiej Brytanii i Australii w sferze atomowych okrętów podwodnych „poważnie podważa regionalny pokój i stabilność, nasila wyścig zbrojeń i szkodzi międzynarodowym wysiłkom na rzecz nieproliferacji”
COVID-19 INFO: Dzienne zakażenia/Dzienne zgony (15.09.2021): USA - 142 tys./1934; Indonezja - 4 tys./250; Indie - 27 tys./281; Brazylia - 13 tys./709; Rosja - 17 tys./781; Wielka Brytania - 26 tys./185; Japonia - 3 tys./49; Izrael - 12 tys./32; Australia - 1685/14; Polska - 767/21; Swiat - 515 tys./8 tys.

środa, 18 lipca 2018

W Ameryce szykuje się potężna domowa awantura

Dotychczas zachowywał się dokładnie jak przewidywałem, gdy został prezydentem. Zatem na początku trochę „podskakiwał”, ale z czasem posłusznie wszedł w koleiny, w których tkwili jego poprzednicy. Przypuszczałem, że jeżeli spróbuje prowadzić inna politykę, to przestanie być prezydentem, a może nawet go zabiją.

Spotkanie w Helsinkach z Włodzimierzem Putinem jakby zburzyło moje przewidywania. Na dobrą sprawę nie wiadomo do końca o czym rozmawiali obaj prezydenci ani jakie poczynili ustalenia. Zapewne nie od razu ukażą się konsekwencje tego spotkania. Dlatego jestem ostrożny w snuciu dywagacji o jakichś ostatecznych geopolitycznych rozstrzygnięciach. Jeżeli rzeczywiście Trump z Putinem dokonali jakiegoś podziału wpływów w geopolitycznej skali, to było to najważniejsze politycznie wydarzenie od czasu upadku Związku Sowieckiego.

Narzuca się pytania – na ile trwałe będą te ustalenia i czy następca Trumpa będzie je chciał respektować? Trzeba jeszcze raz podkreślić, że nie wiemy do końca w czym dogadali się Trump z Putinem i nawet jeżeli Trump machnął ręką na Krym i Ukrainę i pogodził się, że Syria nie będzie amerykańską strefą wpływów, to ja nie wierzę w trwałość tych uzgodnień. W decydujących od dziesięcioleci o polityce USA kręgach biznesowych, wojskowych, intelektualnych i oczywiście politycznych, programowo traktuje się Rosję już nie po partnersku, ale protekcjonalnie. Jak państwo, które trzeba opanować, żeby w pełni dobrać się Chińczykom do skóry.
 
Zauważyłem to po szeregu wypowiedzi takich wybitnych amerykańskich postaci jak nieżyjący już profesor Ryszard Pipes i prominentny republikański polityk John McCain. W tym sensie Trump zdradził, bo potraktował Putina nie jak groźnego, lecz anachronicznego dyktatora, ale jak partnera z którym uzgadnia się losy świata. Tego mu nie darują.
 
Przewiduję, że teraz Trump nie doczeka końca kadencji. . A gdzie w tym wszystkim miejsce Polski? Otóż w tej domowej, amerykańskiej awanturze będą latać garnki i talerze, rzucane w różne strony. Polska jest takim garnkiem czy talerzem, którym w kogoś rzucą i nie jest tak ważne w kogo rzucą, ale że nawet jak ten talerz nie trafi, to i tak o coś rozwali się w drobny mak. Oczywiście, że jeżeli będzie wtedy rząd PiS-u, to ogłosi to za wiekopomny sukces.
 
Andrzej Szlęzak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja