polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 19 lutego doszło do faktycznego rozpadu partii Polska 2050 Szymona Hołowni. Ugrupowanie to, będące dotąd częścią koalicji rządzącej, straciło znaczną liczbę parlamentarzystów. Grupa 19 parlamentarzystów (posłów i senatorów) ogłosiła odejście z Polski 2050 i powołanie nowego klubu o nazwie Centrum. * * * AUSTRALIA: Premier Anthony Albanese zadeklarował wsparcie dla brytyjskiego rządu w kwestii usunięcia byłego księcia Andrzeja z linii sukcesji do tronu. Australia jest pierwszym krajem Commonwealthu, który oficjalnie poparł ten krok. * * * SWIAT: Sytuacja na linii USA–Iran jest obecnie bardzo napięta, a doniesienia medialne z ostatnich dni wskazują na realną groźbę amerykańskiego ataku zbrojnego na Iran. Pentagon postawił swoje siły w stan gotowości. W regionie Bliskiego Wschodu trwa największa koncentracja sił powietrznych od 2003 roku, a na miejsce zmierzają grupy uderzeniowe lotniskowców, m.in. USS Gerald R. Ford oraz USS Abraham Lincoln. * „El Mencho”, lider potężnego kartelu narkotykowego w Meksyku został zlikwidowany. Śmierć lidera wywołała natychmiastowy odwet kartelu. W całym Meksyku (w około 20 stanach) doszło do blokad dróg, podpaleń pojazdów i ataków na służby, w których zginęły dziesiątki osób, w tym cywile i funkcjonariusze Gwardii Narodowej.
POLONIA INFO:

niedziela, 24 czerwca 2018

Polscy kibice w Rosji i mecz o przetrwanie na Mundialu

Polscy kibice w Moskwie. Fot. © Sputnik . N. Seredin
Rosja na miesiąc stała się epicentrum świata - miasta, w których są rozgrywane mecze mistrzostw świata zostały zapełnione przez fanów piłki nożnej. Wielu z nich przejechało tysiące kilometrów samochodem lub odbyło długie i wyczerpujące loty, aby wesprzeć swoją reprezentację, zobaczyć największe gwiazdy futbolu i stać się częścią wielkiego święta.

Piotr Gigoń z Polski, który wraz z kolegami i rodziną przyjechał do rosyjskiej stolicy na mecz Polska-Senegal, podzielił się swoimi wrażeniami z Moskwy ze Sputnikiem.

— Moskwa jest piękna. Jest dużo przestrzeni, zielono, ale jednocześnie jest zimna jako miasto, chłodna (surowa). Co do ludzi — pozytywne zaskoczenie, cała organizacja — na plus. Z ludźmi można się dogadać bez problemu, są życzliwi, jak nie po polsku, to po rosyjsku, po angielsku. Są punkty informacyjne. W sklepach też ok. Pod względem organizacji Putin stanął na poziomie — powiedzieli Piotr i jego żona.


— Ja osobiście jestem bardzo zaskoczony podejściem Rosjan, a także przedstawicieli byłych republik radzieckich, np. Uzbekistanu, Kirgistanu, do nas. Są pozytywnie nastawieni do nas. A my myśleliśmy, że nikt tu nas nie lubi — mówi Karol Suszczyński.
 
Polskim kibicom posmakowała również rosyjska kuchnia:

— Bardzo dobrą kuchnię macie! Pierożki… barszcz. Ale co jest szokiem — piwo jest droższe od jedzenia. (Ale wódka jest tańsza!). Takie coś w Polsce jest niemożliwe — mówi Piotr.
Jednak Moskwa nie od razu życzliwie przywitała gości z Polski. Oszukano ich w hotelu, który zarezerwowali przez internet:
— Miało być miejsce, a miejsca nie było — wyjaśnił Piotr.
— 3 w nocy, przyjechali policjanci i pytają co my tu robimy. Zaczęło się tłumaczenie. I dzięki Bogu policja znalazła nam jakiś hotel. To właśnie policjanci nam najbardziej pomogli — powiedział Dariusz Rogalewski.

Jednak mimo wszystko kibice byli mile zaskoczeni gościnnością i życzliwością Rosjan:

— Nie będziemy mówić o polityce, natomiast prawda jest taka, że Rosjanie w Polsce są przedstawiani mniej więcej tak jak my u was, czyli… mało ciepło. Mało przyjaźnie. Źle. Natomiast tutaj — oprócz tego, że nas oszukali w hotelu — i policjanci, i taksówkarze — wszyscy starali się nam pomóc. To nie było tak, że ktoś nas zostawił. W hotelu też super. Miejscowi ludzie są fajni, a to, że nas oszukano, no zdarza się. W Polsce też jak są sylwestry, to wynajmuje się miejsca, a potem brakuje — mówi Piotr.
 
Goście z Polski również opowiedzieli o atmosferze święta, która panuje w mieście:

— Ja jestem kibicem. Jeżdżę po świecie za naszą drużyną. Straszyli nas przed wyjazdem na forach, dostawałem smsy, maile, że Rosjanie szykują się na Polaków. Że jesteśmy na pierwszym miejscu na liście, za nami są Anglicy. Spartak, CSKA, Dynamo, wszyscy czekają, żeby spuścić nam łomot. Ale czujemy się tu bezpiecznie. Atmosfera jest luźna, mimo tego, że wokół pełno policji, która czuwa nad tym bezpieczeństwem. Chodzimy sobie wieczorem, śpiewamy. Wczoraj na Arbacie wszyscy bawili się z nami. Było super. Bezpiecznie.

Sputnik Polska


A dziś w nocy:

Prawdziwa wojna o przetrwanie na Mundialu. Zarówno dla Polski jak i Kolumbii jest to mecz ostatniej szansy. Przegrany pojedzie do domu zaraz po rozegraniu ostatniego meczu o honor.

Zobacz: minuta po minucie NA ŻYWO:

Polska - Kolumbia: mecz o wszystko w Kazaniu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy