polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

wtorek, 10 kwietnia 2018

Polski rząd zapomniał o Katyniu?

Zdjęcie cmentarza w Katyniu (w tym Polskiego Cmentarza 
Wojennego) wykonane 10 listopada 2013 podczas wyjazdu
w ramach konferencji rosyjskiej Wikipedii w Smoleńsku.
Fot. Saper (Wikimedia commons)
Niestety w Polsce nie kultywuje się dzisiaj pamięci historycznej. Paradoks? Niekoniecznie, gdyż w cieniu nieustannej żałoby smoleńskiej giną inne, niezwykle ważne rocznice.

 Tytułem przykładu: Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej schodzi na drugi plan, a polskie władze traktują go po macoszemu. Taki wniosek nasuwa chociażby skład delegacji rządowej, która jeździła do Katynia.

Przypomnijmy: 10 kwietnia 2010 roku do Katynia lecieli uczestnicy delegacji z prezydentem Kaczyńskim na czele. W 2011 roku, po katastrofie pod Smoleńskiem, do Katynia poleciał prezydent Bronisław Komorowski i spotkał się z Dmitrijem Miedwiediewem. W kolejnym roku delegacji przewodził Bogdan Zdrojewski, ówczesny minister kultury i dziedzictwa narodowego. W 73. rocznicę zbrodni katyńskiej Polskę reprezentowali z kolei szef KPRM Jacek Cichocki, wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk, minister obrony Tomasz Siemoniak oraz szef BBN Stanisław Koziej. Tymczasem w 2016 roku do Katynia udała się sekretarz stanu w KPRM Anna Maria Anders i ambasadorowie Polski w Rosji i na Białorusi. W 2017 i 2018 roku odwiedził go jedynie… ambasador RP w Rosji, prof. Włodzimierz Marciniak.


– „Bardzo jest nam przykro, bo czas ucieka, a nas już jest niedużo, tych żyjących jeszcze, którzy wprawdzie swoich rodziców nie pamiętają, ale chcą tą pamięć o nich zachować” – powiedziała w rozmowie z portalem naTemat Ewa Bojanowska-Burak, prezes Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Katowicach. „Przykro, bo jest nas coraz mniej, tych co pamiętają zbrodnie i historie zabitych pod Katyniem ludzi. Powiem nawet, że odczuwamy winę za katastrofę smoleńską. Oczywiście nie w sensie dosłownym, po prostu 8 lat temu ta delegacja jechała właśnie do Katynia i tak naprawdę gdyby nie Charków, Katyń, nie byłoby tego wyjazdu i katastrofy pod Smoleńskiem” – przyznała.

W ubiegłym roku na łamach tygodnika „Polityka” Ewa Bojanowska-Burak powiedziała obrazowo, że „Smoleńsk przykrył Katyń” i że „najbardziej odczuwamy to od półtora roku”. Podobnie ocenia sytuację Zbigniew Siekański, prezes zarządu stowarzyszenia Rodzina Ofiar Katynia Polski Południowej w Krakowie. Jak mówi naTemat, choć „pamięć o Katyniu jest obecna”, to w temacie wyjazdów i delegacji wiele się zmieniło. „Jak kiedyś sprawami Katynia zajmowała się Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, to wszystko było jak należy, były wyjazdy, wielkie obchody. Potem, jak Rada została rozwiązana, to część osób trafiła do IPN, część poszła do Ministerstwa Kultury i nie ma komu się tym teraz zajmować” – podkreślił, stwierdzając też, że „taka jest teraz opcja polityczna”.

Przekonanie rozmówców portalu potwierdza fakt, że odnośnie tegorocznych obchodów Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, informacji jest jak na lekarstwo. Na oficjalnych stronach rządowych nie ma nic. Potwierdzają to przedstawiciele Rodzin Katyńskich. – Nie dostaliśmy w tym roku nic w sprawie jakichkolwiek obchodów w Katyniu ani na 10 kwietnia, ani później – zaznacza Bojanowska-Burak. Jak twierdzi, w rozmowie z wicepremierem Glińskim radziła, by te dwie kwietniowe uroczystości rozgraniczyć. – Ale w tym roku nic mi nie wiadomo o jakichkolwiek obchodach w Katyniu – dodaje. Jedynie „Niezalezna.pl” zamieściła skromny dopisek, że „na wtorek 10 kwietnia w Katyniu i Smoleńsku planowane są uroczystości rocznicowe z udziałem delegacji kierowanej przez ambasadora RP w Moskwie Włodzimierza Marciniaka”.

koduj24
Źródło: natemat.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy