polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: TVP zapowiada pozwy lub wytaczanie spraw karnych do sądu za sugestie, że jej programy mogły przyczynić się do tragicznej śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Sprawy grożą m.in. rzecznikowi praw obywatelskich Adamowi Bodnarowi, dziennikarzowi „Wyborczej” Wojciechowi Czuchnowskiemu i prawnikowi prof. Wojciechowi Sadurskiemu. * * * AUSTRALIA: Krach na rynku nieruchomości. Ceny nowych domów w Australii spadły w ostatnim kwartale 2018 r. o 14,9% i utrzymują się obecnie na najniższym poziomie od 2012 r. Eksperci oznajmiają, że spodziewali się takiej sytuacji. * * * SWIAT: Do Prajagradź (d. Allahabad) u zbiegu Gangesu i Jamuny przybyły miliony hindusów, by obmyć się w świętych wodach. W pierwszym dniu święta hinduskiego rytualną kąpiel wzięło 18 mln pielgrzymów. Święto Kumbh Mela potrwa 49 dni.
EVENTS INFO: Koncerty Marka Ravskiego - Klub Polski w Ashfield, 19.01, godz. 19:00; Sala Jana Pawla II w Marayong, 20.01, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 20.01, godz. 17:30

wtorek, 20 lutego 2018

List otwarty "Naszej Polonii" po apelu marszałka Karczewskiego

Nowelizacja do ustawy o IPN daje państwu polskiemu narzędzia prawne do walki z bezpodstawnym oczernianiem wizerunku naszej Ojczyzny, naszych przodków i nas samych. Niestety ustawa zawiera karygodny błąd zezwalający pod płaszczykiem twórczości artystycznej lub naukowej bezkarnie atakować naszą Ojczyznę. Atak izraelsko - amerykańskich mediów i polityków po uchwaleniu tej ustawy wpierw nas zadziwił i zasmucił bo oto przedstawiciele państwa i narodów, które uważamy za sojuszników uciekają się do podłej nagonki na Polskę. - piszą w liście otwartym członkowie Stowarzyszenia "Nasza Polonia" z Sydney.
 
List jest odpowiedzią na niedawny apel  Marszałka Senatu RP Stanisława Karczewskiego do środowisk polonijnych i polskich za granicą o podejmowanie wszelkich działań mających na celu upominanie się o prawdę historyczną i obronę dobrego imienia Polski i Polaków. Apel został wystosowany w związku z burzą międzynarodową, jaką wywołała nowelizacja ustawy o IPN a szczególnie art. 55a.


„Art. 55a. 1. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennych Osi Europejskiej, podpisanego w Londynie dnia 8 sierpnia 1945 r. (Dz. U. z 1947 r. poz. 367), lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości.2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności.
3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w ust. 1 i 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej lub naukowej."
 
W Bumerangu Polskim przedstawiamy treść  listu, przesłaną przez prezasa Stowarzyszenia "Nasza Polonia",  Adama Gajkowskiego:
 
 
Ingleburn 16/02/2018
 
List otwarty w sprawia bezprecedensowych ataków na Polskę i Polaków.
(W odpowiedzi na list Marszałka Senatu RP p. Stanisława Karczewskiego)
 
Od wielu lat Polska i Polacy stawiani jest pod pręgierzem współudziału w holokauście. Od wielu też lat Polacy rozsiani po całym świecie przeciwstawiają się tym atakom. Niestety dotychczasowe działania sprowadzały się tylko do tego, że w najlepszym wypadku publikowano protesty, niejednokrotnie z komentarzem, że dany dziennikarz ma prawo do swojego postrzegania historii.
 

Po raz pierwszy od czasu obalenia muru berlińskiego (bez działań polskiej Solidarności nigdy nie udałoby się go obalić) polski rząd wspomógł Polonię i Polaków mieszkających poza granicami Rzeczypospolitej w zmaganiach z kłamstwem o holokauście. Nowelizacja do ustawy o IPN daje państwu polskiemu narzędzia prawne do walki z bezpodstawnym oczernianiem wizerunku naszej Ojczyzny, naszych przodków i nas samych. Niestety ustawa zawiera karygodny błąd zezwalający pod płaszczykiem twórczości artystycznej lub naukowej bezkarnie atakować naszą Ojczyznę.
 

Atak izraelsko - amerykańskich mediów i polityków po uchwaleniu tej ustawy wpierw nas zadziwił i zasmucił bo oto przedstawiciele państwa i narodów, które uważamy za sojuszników uciekają się do podłej nagonki na Polskę. Po chwili refleksji wywołał w nas jak i naszych rodakach odruch sprzeciwu i wolę dania dumnego odporu tym atakom. Przypominamy politykom i dziennikarzom a także obywatelom Izraela, że to Polska poniosła największą procentowo ofiarę w II Wojnie Światowej – 6 milionów polskich obywateli zostało zamordowanych przez Niemców i Sowietów w czasie jej trwania. Nigdy też nie współpracowaliśmy z Niemcami w ich strukturach militarnych. To dzięki naszym ojcom nasi rodacy pochodzenia żydowskiego ocaleli z zagłady jaką im zgotował naród niemiecki pod przewodnictwem Adolfa Hitlera.
 
Skąd więc ta zawziętość w atakach na naszą Ojczyznę? Od wielu lat środowiska żydowskie z Nowego Jorku tzn. „Holocaust Industry” – dr Norman G. Finkelstein po raz pierwszy użył tej nazwy – próbują bezpodstawnie wymusić na polskim rządzie haracz w wysokości 65 miliardów dolarów, jako odszkodowanie za mienie obywateli polskich pochodzenia żydowskiego zamordowanych przez Niemców. Dotychczas rząd Izraela dystansował się od tych nacisków. Polska nowelizacja ustawy o IPN pokrzyżowała ich roszczeniowe zamiary. Dziś oceniając reakcję rządu Izraela widzimy, że to on zawsze stał za nielegalnymi roszczeniami żydowskiego „Holocaust Industry”.
 
Na zakończenie pragniemy z całą stanowczością stwierdzić, że określenie „Polskie obozy zagłady" lub „Polskie obozy śmierci", jest historycznym kłamstwem, zacierającym odpowiedzialność Niemców, którzy dokonali tej haniebnej zbrodni zagłady narodu żydowskiego i polskiego w niemieckich obozach koncentracyjnych i gettach. Ku przestrodze pragniemy też dodać, że używanie tych obraźliwych zwrotów od 6 lutego jest ścigane prawem i podlega karze do trzech lat więzienia.

 
Z poważaniem,

Zarząd Stowarzyszenia Nasza Polonia

Adam Gajkowski
Aleksander Oczak
Jan Michalak
Jan Druć
Waldemar Bujanowicz
Andrzej Klyta

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja