polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił wszystkie sześć wniosków Narodowego Banku Polskiego, w których bank żądał usunięcia materiałów dziennikarskich o aferze KNF. Chciał też zakazu pisania na ten temat w przyszłości. * * * AUSTRALIA: Komisja zajmująca się działalnością głównych banków w Australii ujawniła liczne nieprawidłowości w sektorze bankowym, m.in. notoryczne pobieranie opłat za fikcyjne usługi. Posiadacze kredytów hipotecznych płacili o 850 AUD rocznie za dużo. Finalny raport zostanie przedstawiony w lutym.* * * SWIAT: Papież Franciszek zdymisjonował zamieszanych w skandal pedofilii dwóch kardynałów z grona swych doradców. Watykan podał w środę, że usunięci z Rady Kardynałów dostojnicy, to kardynał George Pell sądzony w Australii i Francisco Javier Errazuriz z Chile.
EVENTS INFO: Artur Gotz: Piosenki Kabaretu Starszych Panów - Klub Polski w Bankstown, 15.12, godz.18:00

poniedziałek, 30 października 2017

Andrzej Siedlecki: Piłsudski. Dla Polski żyć. (6)

Pomnik Piłsudskiego z córkmi w Sulejówku.
Fot. H.Kotowski/Wikimedia -cc
W Bumerangu Polskim przedstawiamy szósty i ostatni odcinek refleksji Andrzeja Siedleckiego na temat Józefa Piłsudskiego. Tekst jest ekstraktem z filmu dokumentalnego  pt. " Piłsudski. Dla Polski żyć", który otrzymał I nagrodę na Polonijnym Festiwalu  "Losy Polaków", organizowanym przez Fundację Polska-Europa-Polonia w Warszawie.


Lord D’Abernon, brytyjski dyplomata i pisarz stwierdził, że …gdyby Piłsudskiemu nie udało się powstrzymać triumfalnego pochodu Armii Czerwonej... nastąpiłby nie tylko niebezpieczny zwrot w dziejach chrześcijaństwa, ale zostałoby zagrożone samo istnienie zachodniej cywilizacji... bitwa pod Warszawą uratowała Europę Środkową, a także część Europy Zachodniej przed... fanatyczną tyranią sowiecką".                              
 Leninowi plan opanowania Europy przez komunizm "po trupie Polski" nie udał się! Piłsudski z innymi uratował łacińską cywilizację. Kto uratuje ją teraz?!   

Po "Cudzie nad Wisłą" i Bitwie Niemeńskiej -"guru proletariuszy wszystkich krajów" Fryderyk Engels już by nie napisał, jak w 1851 roku, do "arcyguru lewicowców Karola Marksa"- jak nazywa ich Waldemar Łysiak, cytuję: że "Polacy nigdy nic nie zdziałali w historii prócz wygłupiania się walecznością i pochopnego wywoływania burd. Trudno byłoby wskazać polski czyn o historycznym znaczeniu".                                                         
Jakże pomylił się "życzliwy" Polsce "guru" Engels! Dyktator Lenin, natomiast nie pomylił się w diagnozie do dziś aktualnej! Oto co znalazłem w tajnym raporcie polskiego attache wojskowego z Berna z dnia 27 września 1920 roku. Powiedział: "Niemcy będą po naszej stronie. Im silniejszą Polska będzie, tem bardziej nienawidzieć ją będą Niemcy, a my potrafimy posługiwać się tą ich nienawiścią". Przeciwko Polsce możemy zawsze zjednoczyć cały naród rosyjski i nawet sprzymierzyć się z Niemcami...                                                                                                       


Prezydent  RP w latach 1926–1939 Ignacy
 Mościcki. Fot. domena publiczna
I sprzymierzyli się w 1939-ym! Marszałek przewidział, że Niemcy zaczną wojnę.

Przed śmiercią, łkając, jakby do siebie, jakby do adiutanta, zagadał.-"Co będzie z Polską, gdy umrę?... Odszedł na wieczną wartę 12 maja 1935 roku. Marszałka, by bronić Polski już nie było.
W czasie uroczystości pogrzebowych na Wawelu prezydent Ignacy Mościcki powiedział:
"Wielkim trudem swego życia budował siłę w narodzie. Geniuszem umysłu, twardym wysiłkiem woli państwo wskrzesił. Prowadził je ku odrodzeniu mocy własnej, ku wyzwoleniu sił, na których przyszłe losy Polski się oprą...Przekazał narodowi dziedzictwo myśli o honor i potęgę państwa dbałej. Ten Jego testament przyjąć i udźwignąć mamy....Skroń jego nie okala korona, a dłoń nie dzierży berła. A królem był serc i władcą doli naszej".    

Spoczywa w panteonie wielkich Polaków,  obok Jana III-go Sobieskiego, Tadeusza Kościuszki  i Józefa Poniatowskiego.       

W naszej podróży po polskiej historii, poznaliśmy trudny i bardzo skomplikowany kontekst historyczny, w którym przyszło tej wybitnej jednostce działać. Obraz Marszałka jaki nam wyłania się z naszych poszukiwań, to obraz czołowego męża stanu II-ej Rzeczypospolitej. To postać nadzwyczajna, złożona, może czasami, według niektórych popełniająca błędy, ale przez to nie posągowa, tylko bardzo ludzka. Dla jednych był kochającym mężem i ojcem, żartobliwym gawędziarzem z poczuciem błyskotliwego humoru. Był także romantycznym trybunem, przystępnym, taktownym, wrażliwym na poezję i ludzi, czarownym w obejściu dżentelmenem.  
Dla drugich potrafił być ostry, czasem wybuchowy, niecierpliwił się, wytykał słabości, potrafił być autorytatywny a nawet brutalny. Szczególnie wtedy, gdy miał do czynienia z brakiem moralności, głupotą, prywatą, marnością, brudami politycznymi, kłótniami w Sejmie, korupcją i nieuczciwością swoich współpracowników. I wtedy też, gdy jego organizm rak już toczył, a chciał być silny, chciał być ponad...Z cierpliwością znosił swój los, mimo że na Syberii i w więzieniach zdrowie stracił, i często chorował. Do końca jednak nie poddawał się przeciwnościom.  Był uczciwy, konsekwentny i bezkompromisowy, gdy chodziło o interes Polski. Żył dla niej!

Andrzej Siedlecki

PS: Chcesz obejrzeć film "Piłsudski. Dla Polski żyć"? Napisz do: [email protected]
Zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=q4I6461X-2o

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja