polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: We wtorek doszło wreszcie do oficjalnego spotkania Prezydenta RP Karola Nawrockiego z premierem Węgier Viktorem Orbánem w Budapeszcie. Wcześniej Nawrocki - zadeklarowany rusofob odmówił spotkania z Orbanem, bo ten spotyka się z prezydentem Rosji. Teraz prezydent Nawrocki udał się na Węgry, aby wesprzeć premiera Orbána przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi (zaplanowanymi na 12 kwietnia 2026 r.) oraz rozmawiać o wspólnych interesach, takich jak sprzeciw wobec Zielonego Ładu i nielegalnej imigracji. Premier Tusk jest niezadowolony z tej wizyty. * * * AUSTRALIA: Australia i Unia Europejska sfinalizowały 24 marca 2026 r. przełomowe porozumienie o wolnym handlu (FTA) oraz zawarły nowe partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, podczas swojej wizyty w Canberze, podpisała dokumenty wraz z premierem Australii, co kończy wieloletni proces negocjacyjny trwający od 2018 roku. Porozumienie przewiduje, że produkty "wrażliwe", do których zalicza się wołowina, będą mogły być importowane do UE po zerowej lub obniżonej stawce celnej. * * * SWIAT: Donald Trump napisał w poniedziałek w mediach społecznościowych, że USA i Iran przeprowadziły „bardzo dobre i produktywne” rozmowy na temat „całkowitego rozwiązania działań wojennych na Bliskim Wschodzie”. Po wpisie prezydenta USA Iran oświadczył, że nie odbyły się żadne negocjacje.
POLONIA INFO:

poniedziałek, 2 października 2017

Andrzej Siedlecki: Piłsudski. Dla Polski żyć. (4)

Józef Piłsudski w okopach na Wołyniu (sierpień 1916 r.)
Fot. domena publiczna
W 1914 roku w lipcu, wybucha I wojna światowa. Poetycka modlitwa Mickiewicza  o wojnę powszechną ludów, która ma przynieść cierpiącej Polsce wyzwolenie - spełniła się. Wojna w Europie, to szansa na niepodległość Polski. I brygadier Piłsudski jest przygotowany strategicznie na taką sytuację.

Nie sposób tu nie napisać, czego w filmie nie umieściłem, że Piłsudski w lutym 1914 roku w Paryżu wystąpił z obszerną prelekcją, która jasno wykładała jego przewidywania, co do losów I-ej wojny i szans Polski. To było "jasnowidztwo", prognoza polityczna które spełniła się całkowicie, w odróżnieniu od oczekiwań Dmowskiego, oczekującego zwycięstwa Rosji. Dopiero później przywódca endecji zmienił swoją orientację. A cóż wobec tego powiedział Piłsudski? Otóż był on przekonany, że w czasie konfliktu do związanej przymierzem z Rosją Francji przyłączy się Anglia, a jeśli te siły będą niedostateczne wobec Niemiec i Austrii, prędzej czy później stanie po ich stronie Ameryka.                                                                                                                            


Taki miał być obrót wydarzeń: "Rosja będzie pobita przez Austrię i Niemcy, a te z kolei będą pobite przez siły anglo-francuskie, lub anglo-amerykańsko francuskie. Europa Wschodnia będzie pobita przez Europę Środkową, a Środkowa przez Zachodnią. To wskazuje Polakom kierunek działań...W pierwszej fazie wojny jesteśmy z Niemcami przeciw Rosji. W drugiej, końcowej jesteśmy z Anglią i Francją przeciwko Niemcom"-powiedział (Jerzy Łojek, Kalendarz historyczny, 1994). Na tej logice w Piłsudski oparł swoje działania w czasie wojny. Przez pierwsze dwa lata idzie z Niemcami i Austrią, w roku 1917 odmawia dalszej współpracy, wywoła konflikt i internowanie Legionów, a sam znajdzie się w niemieckim więzieniu w Wesel, potem w Magdeburgu. Tymczasem z członków Związku Strzeleckiego i Polskich Drużyn Strzeleckich  tworzy w Galicji, w sierpniu 1914 roku Pierwszą Kompanię Kadrową. Z Pierwszej Kompani Kadrowej, czyli zalążka Legionów  powstaje I Brygada, pozostająca wyjątkowo, co brygadier wynegocjował z Austriakami, pod komendą Piłsudskiego. I-sza Brygada była jednostką elitarną i bez przesady, chyba najinteligentniejszą armią świata, uważa pisarz i filozof Bohdan Urbankowski.  W większości byli to pisarze, literaci, artyści, malarze, aktorzy i rzeźbiarze, później wytrenowani żołnierze i oficerowie. Wszyscy wierni walce o Polskę.                                                                                                                                                                                               
Józef Piłsudski i Kazimierz Sosnkowski przed frontem oddziału Związku Strzeleckiego. Zakopane, sierpień 1913

 Początki legionów były bardziej niż skromne. Austriacy nie grzeszyli szczodrobliwością. Podarowali stare karabiny i uniformy odrzucone przez wojsko austriackie. Amunicję, często niepasującą legioniści musieli chować  w spodniach i kieszeniach koszul. Nie było artylerii, karabinów maszynowych, kuchni polowych, środków telekomunikacji. Dawno już zniknął blask polskiej husarii. Na początku ułani Piłsudskiego mieli tylko trzy konie, a kilku optymistów niosło na ramionach same siodła, mając nadzieję, że ktoś im te konie podaruje. Ale wojsko, żołnierz, broń, koń, to nie wszystko. Żołnierze muszą mieć etos, niezłomną wolę walki i siłę moralną! I o to Piłsudski bardzo dbał. Wierzył, że wielka siła moralna pomaga w osiągnięciu zwycięstwa. We wrześniu, również tegoż roku, w oparciu o członków Związku Walki Czynnej i Drużyn Strzeleckich organizuje w Warszawie tajną, Polską Organizację Wojskową, działającą w zaborze rosyjskim.                                                                                    



Legionisci
W grudniu żołnierze I -ej Brygady dalej walczą, teraz w okopach pod Łowczówkiem. Zaczynają śpiewać "Bóg się rodzi". Polacy, wcieleni do armii rosyjskiej po drugiej stronie okopów podchwytują słowa i rozbrzmiewa polska kolęda. Strzelają do siebie. To bratobójcza walka! Syn do niewoli bierze ojca. Polska tragedia! Zginęło 90 żołnierzy i 38 oficerów. Pięć ataków przeprowadzonych przez Polaków zablokowało jednak postęp wojsk rosyjskich. Za męstwo wykazane w walce, austriackie dowództwo przyznaje Polakom sześć złotych oraz kilkadziesiąt srebrnych i brązowych medali. Następna bitwa pod Kostiuchnówką. Najkrwawsza! Piłsudski dowodzi osobiście i walczy w pierwszym szeregu. Żołnierze Legionów w liczbie 5500 walczą przeciwko 13-stu tysiącom Rosjan. Pozbawieni są artylerii i łączności. Straty Polaków  wyniosą około dwóch tysięcy żołnierzy. Łza się w oku kręci! Sama I-sza Brygada straci pięciuset żołnierzy, włączając 30-stu  oficerów. Rosjanie zwyciężyli, ale Legiony zapobiegły przełamaniu frontu. To pozwoliło państwom centralnym na przejęcie strategicznej inicjatywy. Za poświęcenie i  zdolności dowódcze Brygadier Piłsudski otrzymuje od Austriaków Order Żelaznej Korony. Walczyli w służbie austriackiej przeciw Rosjanom za naszą wolność!                                                                                                                                                                                     

Ogółem w armiach zaborczych walczyło do trzech i pół miliona Polaków. O tym trzeba pamiętać! Tragiczna polska historia! Ale nie mogło być inaczej! Walczyli, ginęli, czasem zwyciężali.  Piłsudski pilnie obserwuje międzynarodową sytuację. Mocarstwa słabną.

Cesarze, Franz Józef i Wilhelm II reorganizują wojsko do walki z Rosją. Niemcy chcą, by polskie jednostki złożyły przysięgę na wierność. Mają być wcielone do niemieckiego Polnische Wehrmacht. I tu właśnie widać strategię Piłsudskiego. Chce już odciąć się od przegrywających sił centralnych i zaleca swoim legionistom, by nie składali przysięgi. Ryzykuje!  W konsekwencji część legionistów wierna Piłsudskiemu zostaje internowana do obozów, a Piłsudski jest oskarżony o bunt. Grozi mu pluton egzekucyjny. Na szczęście, skończy  się na uwięzieniu w twierdzy w magdeburskiej... ale "nad głową stał kat. Nigdy nie byłem pewny życia" - napisze później w "Pismach".                                                                                                                                                                                               
Nadszedł 11-y listopada  1918 rok. To wspaniały dzień dla świata i dla Polski! Skończyła się I wojna światowa. Zaborcy ziem polskich - Rosjanie, Austriacy, Niemcy muszą opuścić terytorium Polski. Opuszczają i wywożą, co się da, nawet latarnie.     
                                                                                                                                                 Po 126 latach nieistnienia państwa, Polska odzyskuje niepodległość! Euforia, szał radości ogarnia ludność polską. Jest Wolność i Niepodległość! Ale jest to kraj "upiór", jak napisał jeden z historyków. Kraj z  trzema różnymi systemami administracji, kompletnie zniszczony i zdewastowany przez okupantów, zabiedzony i głodny. Dzieciom brakowało nawet mleka. Na pomoc przychodzi szlachetny Ignacy Paderewski, nasz kompozytor i pianista, późniejszy premier. Prawie od początku wojny zakłada różne fundacje, by pomóc ofiarom walk i głodującym Polakom. Nie było to łatwe zadanie, o czym w osobnym artykule postaram się opisać. Postawa patriotyczna wielkiego artysty i filantropa, ukochanie Polski wyrasta ponad przeciętność. Spotyka się z Józefem Piłsudskim.

Andrzej Siedlecki
zdjęcia: materiały archiwalne

ciąg dalszy nastapi...
Zob. poprzedni odcinek (3)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy