polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

wtorek, 20 czerwca 2017

Koncert dla Pawła Czubryja w Polskim Klubie Sportowym w Albion


3Laetare: Kat, Anna, Magdalena 
Paweł Czubryj jest szeroko znany w wiktoriańskich polonijnych kręgach z ochoty z jaką zawsze się dzielił swym talentem. Śpiew Pawła i Pawła gitara rozbrzmiewały na polskich imprezach, przy ogniskach na „Polanie” w Healsville i na spotkaniach w domach emeryta. Obecnie, Paweł walczy z agresywnym guzem na mózgu.

W niedzielę 11 czerwca, polska społeczność zebrała się, by finansowo wspomóc lubianego artystę. Odbyły się dwa koncerty: „Syrena śpiewa dla Pawła” w Domu Polskim „Syrena” w Rowville, przygotowany przez  Zofię Kaszubską i Bogdana Płatka, oraz „Pieśni serca” w Polskim Klubie Sportowym w Albion, zorganizowany przez zespół „Trzy Laetare”. Na tym drugim koncercie spędziłam pełne wrażeń niedzielne popołudnie.

Zespół „3 Laetare” istnieje od niespełna roku, lecz wystarczyło otworzyć nabyty przed przedstawieniem śpiewnik, żeby się zorientować, że jego członkowie nie są amatorami. Anna Massetti jest pianistką, kompozytorką i nauczycielką. Gra na fortepianie od 5tego roku życia. Studiowała muzykę w Polsce i na stypendium w Hiszpanii. Koncertowała w USA, Portugalii i Szwajcarii. Pracowała również w Barcelonie oraz na Azorach w związku z jej drugim kierunkiem studiów—politologią.  Kat Laetare, studentka psychologii, jest wokalistką, autorką tekstów i laureatką Festiwalu Jesienne Śpiewanie w Opolu. Występowała między innymi w Zatoce Perskiej, Bahrajnie i Egipcie. Magdalena Krakowska, architekt i wolontariusz fundacji Ewy Błaszczyk „A kogo?” oraz Vision Australia, jest laureatką Festiwalu Studenckiej Piosenki w Krakowie. Śpiewała w kabarecie Jana Pietrzaka „Pod Egidą”.

Gdy wchodziłam, na widowni siedziało już w kilku rzędach około pięćdziesięciu osób, co chyba przeszło oczekiwania organizatorów, gdyż dostawiane były krzesła. Na scenę weszły trzy kobiety ubrane na czarno. Jedna usiadła przy pianinie. Dwie stanęły przed mikrofonami. Po krótkim wstępie rozpoczął się koncert. Magdalena Krakowska i Kat Laetare śpiewały piosenki o charakterze duchowym—to z osobna, to razem. Głosy ich pięknie harmonizowały: Magdaleny—niższy— i Kat—wyższy—zlewały się jakby w jeden głos o dwóch odcieniach.

W programie znalazło się wiele piosenek ułożonych przez członków zespołu. Magdalena Krakowska i Kat Laetare były autorkami tekstów. Muzyka skomponowana była przez Annę Massetti, Kat Laetare, Magdalenę Krakowską lub Krzysztofa  Krakowskiego, męża Magdaleny, który wystąpił gościnnie,  akompaniując piosenkarkom na gitarze. Muzykę do piosenek opracowała Anna Massetti, a także, w kilku przypadkach, Krzysztof Krakowski. Anna Massetti zagrała refleksyjny utwór własnej kompozycji.

Zaprezentowany repertuar był niezmiernie bogaty. Któżby pomyślał, że piosenki o tematyce religijnej mogą przybierać tyle postaci—od medytacyjnych, jak w „Rozsypałeś nas Boże po ziemi”, pióra Magdaleny Krakowskiej („Rozsypałeś nas Boże po ziemi/jak korale zerwane ze sznura…”), po humorystyczne, jak w  „Święta Kaśka”, napisanej przez Kat Laetare. Z pewnością wielu widzów z uśmiechem ujrzało siebie w „świętej” Kaśce.

Dodatkową atrakcją był udział widowni w koncercie. Prowadzeni przez Annę Massetti, wyklaskiwaliśmy rytm do piosenki pod tytułem „Niebianin” Kat Laetare, śpiewanej a capella przez autorkę. Refren piosenki pod tytułem „Żeby Polska była Polską”, Jana Pietrzaka, należał też do widowni. Piosenka ta, będąca jedynym odstępstwem od tematyki przedstawienia, była napomknięciem do czasów pracy Magdaleny Krakowskiej w kabarecie „Pod Egidą”.

Po zakończeniu, członkowie zespołu „3Laetare” pojechali do Rowville, by przekazać organizatorom koncertu w Domu Polskim „Syrena” część dochodów w wysokości $430. Razem ponad $5,000 zostało zebrane tego dnia. Ostatnim punktem koncertu „Pieśni serca” była piosenka pod tytułem „Brawa” („Brawa dla tych co nam pomagają/Mimo że czasu sami nie mają/Dla tych co swoje życie oddają/I dla tych co nigdy się nie poddają”). A więc brawa—brawa dla zespołu „Trzy Laetare”, brawa dla uczestników koncertu w Rowville i wielkie brawa dla Pawła i jego najbliższych.

Monika Nowacka Athanasiou

Można wspomóc Pawła na stronicy internetowej gofundme, pod hasłem „Fundraiser for Paul Czubryj”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy