polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent RP Karol Nawrocki zarzucił Ukrainie przekraczanie granic dobrosąsiedzkich relacji i czczenie ludobójców mordujących Polaków. Nawrocki podkreślił, że jego działania wobec Kijowa wynikają z polskiej racji stanu. * * * AUSTRALIA: Gwałtowny wzrost poparcia dla partii One Nation pod przywództwem Pauline Hanson stał się jednym z najważniejszych wydarzeń na australijskiej scenie politycznej po wyborach federalnych w 2025 roku. W pierwszej połowie 2026 roku partia ta odnotowała bezprecedensowy skok popularności, zyskując miano najszybciej rosnącego ugrupowania we współczesnej historii Australii. One Nation osiągnęła 31% poparcia, wysuwając się na prowadzenie w kraju i wyprzedzając rządzącą Partię Pracy (28%).Pozycja polityczna samej 72-letniej Pauline Hanson znacząco wzrosła – zyskuje ona wysokie wskaźniki aprobaty społecznej we wszystkich grupach wiekowych. * * * SWIAT: Potężny kryzys w Kościele katolickim. Dykasteria Nauki Wiary wydała dekret ekskomuniki wobec sześciu biskupów Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X - podał Vatican News. Powodem jest konsekracja czterech prezbiterów, dokonana 1 lipca 2026 r. w Écône w Szwajcarii bez zgody papieża Leona XIV. Dykasteria wyjaśnia ponadto, że sakrament pokuty udzielany przez kapłanów Bractwa oraz małżeństwa, przy których asystują, są nieważne, a wszelkie sakramenty sprawują oni w sposób niegodziwy. Wiernych świeckich, którzy formalnie przystąpili do Bractwa, dekret również obejmuje ekskomuniką. Bractwo Kapłańskie św. Piusa X powstało w 1970 r. z inicjatywy abp. Lefebvre’a jako środowisko przywiązane do tradycyjnej liturgii, odrzucające część postanowień Soboru Watykańskiego II, m.in. ekumenizm i mszę w językach narodowych.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

środa, 28 września 2016

Trump i Clinton pierwszy raz starli się w debacie

Kampania wyborcza w USA wkroczyła w ostatni etap – Demokratka Hillary Clinton i Republikanin Donald Trump po raz pierwszy zmierzyli się w debacie. Ta konfrontacja została okrzyknięta historyczną, ponieważ z jednej strony o fotel prezydenta po raz pierwszy walczy kobieta i była „pierwsza dama”, a z drugiej — miliarder, który nigdy nie zajmował stanowisk państwowych.

W ciągu 1,5 godziny politycy, którzy na razie cieszą się prawie jednakowym poparciem wyborców, bez przerwy sprzeczali się, próbując dowieść swojej racji w najróżniejszych aspektach polityki zagranicznej i wewnętrznej USA. Temat Rosji podczas debaty został poruszony kilkakrotnie: Clinton ponownie oskarżyła Moskwę o ataki hakerskie, a Trump zwrócił uwagę na to, że nikt tego nie udowodnił a także oznajmił, że Rosja przewyższa USA pod względem potencjału jądrowego. Specjaliści od weryfikacji wypowiedzi kandydatów na prezydenta już przyłapali polityków na licznych nieścisłościach i bezpośrednich fałszerstwach podczas debaty telewizyjnej. Jednoznacznie można stwierdzić tylko to, że Trump i Clinton pokazali, że są gotowi do zaciekłej walki aż do 8 listopada, kiedy odbędą się wybory.
Na zakończenie debaty, tak samo jak na początku politycy uścisnęli sobie dłonie, a Trump nawet po przyjacielsku poklepał Clinton po plecach. Obecnie politycy walczą przede wszystkim o głosy niezdecydowanych wyborców. Na ile udało im się zaskarbić sobie sympatie tej grupy Amerykanów, pokażą wyniki najbliższego sondażu ogólnonarodowego, który trwa zazwyczaj kilka dni. Kandydaci mają przed sobą jeszcze kilka rund debaty, które wyłonią przyszłego gospodarza Białego Domu.

Tymczasem zdjęcia które się pojawiły po tym spotkaniu świadczą, że kandydatka na prezydent USA miała na sobie nasłuchowe urządzenie odbiorcze! W związku z tym należy zadać pytanie, z kim się zmagał Trump?! Można założyć z dużą dozą pewności, że gdzieś, w jakimś pomieszczeniu, znajdował się sztab bardzo inteligentnych ludzi, którzy podyktowali Hillary każde zdanie, aby na każde zapytanie Trumpa miała szybką odpowiedź.

Więcej: Wolne Media


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy