polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Agencja Uzbrojenia i MESKO podpisały umowę ramową dotyczącą dostaw kilku tysięcy wyrzutni systemu Piorun dla Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii. Wartość zamówienia ma sięgnąć 8 mld zł. Ponad 80 proc. uzbrojenia trafi do Wojska Polskiego, a polska część zakupów będzie finansowana z unijnego mechanizmu SAFE. * * * AUSTRALIA: Oficjalne dane potwierdziły, że dług publiczny Związku Australijskiego przekroczył historyczną barierę 1 biliona dolarów australijskich (AUD). Wywołało to ostrą krytykę opozycji wobec rządu Anthony'ego Albanese. * * * SWIAT: Władze Armenii wybierają Unię Europejską i odrzucają ścisłą współpracę z Federacją Rosyjską. Premier Armenii Nikol Paszynian zapowiedział, że Erywań w najbliższym czasie chce rozpocząć procedurę składania oficjalnego wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej.
POLONIA INFO:

czwartek, 4 kwietnia 2013

Sydney Royal Easter Show - fotoreportaż

Święta Wielkanocne nierozerwalnie łaczą się z kulturą wiejską. My święcimy pokarmy, oblewamy się wodą (śmigus dyngus) a Australijczycy tłumnie odwiedzają doroczny Royal Easter Show. W Sydney i w ogóle w całej Australii jest to największa wystawa, gdzie miasto spotyka się z kulturą farmerską. Co roku przybywa na nią ok 900 tysięcy zwiedzających.

Właśnie wczoraj zakończyła się w  Sydney Olympic Park ta doroczna impreza, na której prezentowane są wszelkiego rodzaju owoce pracy australijskich farmerów - zwierzęta hodowlane, płody rolne i wszelkie prace zwiazane z produkcją żywności oraz największego atutu Australii - wełny a także rzemiosło i rękodzilnictwo. Przy okazji jest wiele niesamowitych wesołomiasteczkowych   atrakcji dla najmłodszych. Dla sydnejskich dzieci przede wszystkim  jest to jedna z nielicznych okazji zobaczenia prawdziwgo barana, krowy czy kury.
Pierwszy Easter show został zorganizowany w Sydney w 1823 roku a wiec 190 lat temu przez niekomercjalną  Royal Agricultural Society of NSW. Dziś ta impreza to jeden wielki biznes...wielkanocny. 

Fotoreportaż Jarka Lawońskiego:

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy