polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Agencja Uzbrojenia i MESKO podpisały umowę ramową dotyczącą dostaw kilku tysięcy wyrzutni systemu Piorun dla Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii. Wartość zamówienia ma sięgnąć 8 mld zł. Ponad 80 proc. uzbrojenia trafi do Wojska Polskiego, a polska część zakupów będzie finansowana z unijnego mechanizmu SAFE. * * * AUSTRALIA: Oficjalne dane potwierdziły, że dług publiczny Związku Australijskiego przekroczył historyczną barierę 1 biliona dolarów australijskich (AUD). Wywołało to ostrą krytykę opozycji wobec rządu Anthony'ego Albanese. * * * SWIAT: Władze Armenii wybierają Unię Europejską i odrzucają ścisłą współpracę z Federacją Rosyjską. Premier Armenii Nikol Paszynian zapowiedział, że Erywań w najbliższym czasie chce rozpocząć procedurę składania oficjalnego wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej.
POLONIA INFO:

piątek, 2 listopada 2012

Polskie groby na sydnejskich cmentarzach

South Head Cementry, Sydney. Fot.Creative Commons
 Kilka miesięcy temu zmarł w Sydney Stanislaw Zarzycki, który ostatnie lata swojego życia poświęcił spisywaniu epitafiów, inskrypcji i napisów z polskich płyt nagrobnych na cmentarzach w Sydney.
Stanisław Zarzycki mieszkał w Domu Polskim w Ashfield, gdzie wiódł żywot samotnika. Do jego nielicznych serdecznych znajomych należała Bogumiłła Żongołłowicz, dokumentalistka życia Polonii w Australii. Pewnego razu wspólnie wybrali się na Pinegrove Cemetery. W tym niecodziennym spacerze towarzyszył im Mieczysław Swat, znany działacz polonijny z Sydney.



Oto nagranie Bogumiły Żongołłowicz, które przedstawione zostało wczoraj w polskiej audycji Radia SBS:

1 komentarz:

  1. Bardzo bym prosił o kontakt p. Stanisława. Chcielibyśmy opublikować pełną listę tych grobów, wraz ze zdjęciami - zrobić interaktywną mapę. Mapę budujemy na portalu - www.genealogia.okiem.pl/mapa/mapa.php gromadzimy wszystkie ślady Polaków na całym, świecie. Jednym z projektów jest tworzenie wszystkich miejsc związanych z Powstaniem Styczniowym - ale projektów jest znacznie więcej. Na stronie jest kontakt do nas - do redakcji.

    OdpowiedzUsuń

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy