polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: W Krakowie przyszły na świat sześcioraczki: cztery dziewczynki (Zosia, Kaja, Malwina i Nela) oraz dwóch chłopców (Filip i Tymon). Według statystyk sześcioraczki rodzą się raz na 4,7 miliarda ciąż na świecie. Para prezydencka odwiedziła w krakowskim szpitalu nowo narodzone sześcioraczki oraz ich rodziców. * * * AUSTRALIA: Wstępne wyniki sobotnich wyborów parlamentarnych wskazują, że wbrew przedwyborczym sondażom rządząca konserwatywna koalicja Partii Liberalnej Australii (LPA) i Partii Narodowej Australii (NPA) utrzyma władzę. Scott Morrison ponownie będzie premierem. * * * SWIAT: Theresa May ogłosiła, że 7 czerwca przestaje kierować Partią Konserwatywną. Premierem Wielkiej Brytanii pozostanie do czasu wyboru nowego lidera ugrupowania.
EVENTS INFO: Zabawa rodzinna z okazji Dnia Matki - Sala Jana Pawla II w Marayong, 25.05, godzz.18:30 * * * Dzień Dziecka na sportowo - Klub Sportowy "Polonia" w Plumpton, 2.06, godz. 11:00 - 17:00

czwartek, 27 września 2012

Prezydent Komorowski w Akademii Wojskowej w West Point



Prezydent Bronisław Komorowski, który uczestniczy w 67. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, odwiedził we wtorek przed południem czasu lokalnego Akademię Wojskową Stanów Zjednoczonych w West Point. Jednym z ważnych symboli tej uczelni jest Tadeusz Kościuszko.


Komorowski złożył wieniec pod pomnikiem Kościuszki. Jak podkreślił, Kościuszko to symbol żołnierza, "bojownika o wolność naszą i waszą".
"Akademia w West Point stała się źródłem postaw kolejnych pokoleń amerykańskich żołnierzy. Jest tak samo jak Tadeusz Kościuszko pięknym symbolem kształtowania żołnierzy i kształtowania współpracy polsko-amerykańskiej" - powiedział Komorowski. Wyraził też satysfakcję, że w Polsce na stałe będzie stacjonował pododdział amerykańskich sił powietrznych.
Gen. bryg. Theodore Martin z władz uczelni podkreślał, że Kościuszko odegrał nie tylko kluczową rolę w armii amerykańskiej, ale także przy tworzeniu fortecy West Point. "Bez generała Kościuszki nie byłoby West Point" - powiedział.
Akademia Wojskowa Stanów Zjednoczonych w West Point powstała w 1802 roku. Wśród absolwentów West Point byli m.in. generałowie: George Patton, który dowodził w bitwach II wojny światowej, czy David Petraeus, dowodzący wojskami amerykańskimi w Afganistanie, a także prezydent USA w latach 1953-1961 Dwight Eisenhower i astronauta Buzz Aldrin.
W Akademii łącznie studiuje blisko 4,5 tys. osób. Są wśród nich Amerykanie polskiego pochodzenia. "W sumie nauka w Akademii trwa cztery lata, a potem idzie się do wojska na przynajmniej pięć lat" - mówił polskim dziennikarzom Bartłomiej Czerniak, jeden z kadetów. Jak opowiadał, najcięższy w West Point jest pierwszy rok. "Wstaje się o szóstej, zbiórka, śniadanie, pierwsze zajęcia o 7.30, z reguły do północy ludzie siedzą nad pracą domową" - mówił.
W Akademii studiuje obecnie jeden Polak - Szymon Marcinów z Gliwic, który jest już na ostatnim roku. "Zdobywam doświadczenie z innymi armiami, doświadczenie językowe, uczę się arabskiego, należę do drużyny spadochronowej" - opowiadał. Również jego zdaniem najtrudniejszy w Akademii jest pierwszy rok, a z każdym kolejnym jest coraz łatwiej. "Na pierwszym roku musimy chodzić po jednej stronie korytarza, m.in. zbieramy śmieci, zbieramy pranie i wysyłamy do pralni" - relacjonował.
Po części oficjalnej prezydent zjadł z kadetami lunch, w czasie którego udzielił im amnestii. Darował stu kadetom kary dyscyplinarne za naruszenie regulaminu uczelni. Prezydencki akt łaski wywołał wielkie zadowolenie wśród studentów.

Z West Point Agnieszka Szymańska (PAP)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja