polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wygłosił w Sejmie coroczne expose na temat priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Sikorski podkreślił powagę sytuacji międzynarodowej, zaznaczając, że „arsenał wroga jest znany”, a Polska musi być gotowa na wyzwania współczesnego pola walki. Straszył też skutkami przegranej Kijowa. Odniósł się do ryzyk związanych z ewentualnym wyjściem z Unii Europejskiej, nazywając taką wizję szkodliwą dla bezpieczeństwa. * * * AUSTRALIA: Rząd Australii nakazał rodzinom swoich dyplomatów opuszczenie Izraela i Libanu w związku z rosnącym ryzykiem konfliktu zbrojnego w regionie. Jednocześnie minister spraw wewnętrznych Tony Burke rozważa odmowę wydania wizy kontrowersyjnemu izraelskiemu dziennikarzowi Zvi Yehezkeliemu. Yehezkeli wywołał skandal, twierdząc na antenie, że Izrael powinien rozpocząć operację w Gazie po 7 października od ataku, który zabiłby 100 000 Palestyńczyków. * * * SWIAT: W sobotę, Stany Zjednoczone wraz z Izraelem rozpoczęły szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Iranowi. Eksplozje odnotowano w Teheranie oraz innych miastach, m.in. w Isfahanie. Doniesienia wskazują na uderzenia z powietrza i morza.
POLONIA INFO:

piątek, 16 marca 2012

Jarosław Gowin: Tusk jak Thatcher


minister sprawiedliwości
 Jarosław Gowin

Jestem prawicowym mastodontem, zatrzymałem się na etapie Thatcher i Ronalda Reagana, mówi Jarosław Gowin w obszernym wywiadzie dla „Gazety Wyborczej".

Minister sprawiedliwości twierdzi, że reprezentuje typ prawicy republikańskiej: wolnorynkowej, a równocześnie umiarkowanej w sprawach światopoglądowych, ale broniącej takich wartości jak naród, małżeństwo rozumiane jako związek mężczyzny i kobiety, obecność religii w życiu publicznym przy równoczesnym rozdziale państwa od Kościoła.

Gowin mówi, że był zaskoczony, gdy okazało się, że druga kadencja Tuska „to będzie rząd twardych reform”. Według niego Donald Tusk idzie śladem Margaret Thatcher, która w pierwszej kadencji skoncentrowała się na utrwalaniu władzy, a reformy, dzięki którym przeszła do historii Wielkiej Brytanii i polityki, przeprowadziła dopiero w drugiej kadencji.

– Przyznam, że pod koniec tamtej kadencji traciłem wiarę, że po wygraniu wyborów przyspieszymy reformy. Dlatego teraz, jak ten niewierny Tomasz, z jeszcze większą determinacją stoję u boku premiera. A jeżeli będziemy konsekwentni, to Tusk może być premierem i przez trzecią kadencję, akcentuje rozmówca „GW”. (PAP)

Cały wywiad: Jestem prawicowym mastodontem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy