polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Agencja Uzbrojenia i MESKO podpisały umowę ramową dotyczącą dostaw kilku tysięcy wyrzutni systemu Piorun dla Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii. Wartość zamówienia ma sięgnąć 8 mld zł. Ponad 80 proc. uzbrojenia trafi do Wojska Polskiego, a polska część zakupów będzie finansowana z unijnego mechanizmu SAFE. * * * AUSTRALIA: Oficjalne dane potwierdziły, że dług publiczny Związku Australijskiego przekroczył historyczną barierę 1 biliona dolarów australijskich (AUD). Wywołało to ostrą krytykę opozycji wobec rządu Anthony'ego Albanese. * * * SWIAT: Władze Armenii wybierają Unię Europejską i odrzucają ścisłą współpracę z Federacją Rosyjską. Premier Armenii Nikol Paszynian zapowiedział, że Erywań w najbliższym czasie chce rozpocząć procedurę składania oficjalnego wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej.
POLONIA INFO:

poniedziałek, 14 listopada 2011

Samotność w Tokio Aldony Kmieć - wystawa fotograficzna

2 grudnia w Ballarat otwarta zostanie Wystawa Fotografii oraz Malarstwa zainsipowanych filmem  Sofii Coppoli "Lost in Translation". Zostaną zaprezentowane fotografie cyfrowe i odbitki z negatywów dużego i małego formatu , zrobione podczas samotnej podróży do Tokio w 2008 roku Aldony Kmieć, polskiej fotograficzki z Melbourne w połączeniu z  wystawą malarstwa lokalnego artysty o pseudonimie Casey Tosh, znanego z ekpresjonistycznego stylu i  portretu legendarnego Nicka Cave'a.

Podczas otwarcia wystawy, 2-go grudnia,  godz. 18 -20 będzie można usiąść w fotelu i po raz kolejny ogladnąć film Sofii Coppoli z 2003 roku  "Lost In Translation" (Polska wersja: Między słowami).

Wystawa potrwa dwa miesiace do 31-go stycznia 2012 r.

Miejsce wystawy:
Very trendy Cafe & Restaurant
http://www.porticobar.com.au/
PORTICO ON STURT
31 Sturt St
Ballarat VIC 3350
Tel (03) 5332 1020 



"Tokio w filmie Sofii Coppoli momentami przypomina lunapark. Wydaje się, że to rzeczywistość widziana z drugiej strony lustra. Bohaterowie "Między słowami" czują się samotni w tej krainie pełnej świateł neonów, która bywa komiczna, często obca i nieprzyjazna" - pisze Dominika Wernikowska w Filmweb.pl.
Ciekawa zatem będzie konfrontacja filmu z tym, co uchwyciła Aldona Kmieć aparatem fotograficznym w swej samotnej podroży po Tokio. (kb)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy