polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 19 lutego doszło do faktycznego rozpadu partii Polska 2050 Szymona Hołowni. Ugrupowanie to, będące dotąd częścią koalicji rządzącej, straciło znaczną liczbę parlamentarzystów. Grupa 19 parlamentarzystów (posłów i senatorów) ogłosiła odejście z Polski 2050 i powołanie nowego klubu o nazwie Centrum. * * * AUSTRALIA: Synoptycy zapowiadają najsilniejsze od dekad opady deszczu w centralnej Australii, które mają dotrzeć do Australii Południowej i Nowej Południowej Walii. Wydano ostrzeżenia powodziowe dla dziesiątek dorzeczy; zalania mogą odciąć lokalne społeczności od świata. * * * SWIAT: Sytuacja na linii USA–Iran jest obecnie bardzo napięta, a doniesienia medialne z ostatnich dni wskazują na realną groźbę amerykańskiego ataku zbrojnego na Iran. Pentagon postawił swoje siły w stan gotowości. W regionie Bliskiego Wschodu trwa największa koncentracja sił powietrznych od 2003 roku, a na miejsce zmierzają grupy uderzeniowe lotniskowców, m.in. USS Gerald R. Ford oraz USS Abraham Lincoln.
POLONIA INFO:

piątek, 4 listopada 2011

Medialny knebel na Bonieckiego?

Nie da się przejść cicho i w milczeniu widząc zagłuszanie mądrego głosu mądrego człowieka. Po poniedziałkowej "Kropce nad i" zakaz wypowiedzi medialnych dostał ks. Adam Boniecki – pisze autorka jednego z katolickich  blogów.

Medialny knebel zafundowali jednemu z największych autorytetów w polskim Kościele katolickim, wieloletniemu redaktorowi naczelnemu a obecnie  redaktorowi seniorowi "Tygodnika Powszechnego", przełożeni z zakonu Marianów.

 W obronie ks. Adama Bonieckiego stają dziennikarze i  internauci, "Tygodnik Powszechny" i kanał Religia.tv.  Na Facebooku powstała specjalna strona:  Solidarni z księdzem Adamem Bonieckim .

Cenzurowanie ks. Bonieckiego w imię jakkolwiek rozumianej „poprawności eklezjanej” ośmiesza Kościół – pisze redaktor naczelny Tygodnka Powszechnego, Piotr Mucharski: Ciche kneble .

Szymon Hołownia z telewizji Religia.tv, w ktorej regularnie  występuje ks. Boniecki pisze na  swym blogu: Osobiście wnoszę, by przełożeni tak egoistycznie zatroskani o życie wieczne jednego marianina, pomyśleli też przez chwilę o doczesnych zmaganiach tysięcy polskich wiernych. Którzy nie muszą wpatrywać się w Bonieckiego jak w ikonę, mogą tak jak ja - mocując się z jego argumentami - uczyć się niełatwej sztuki dialogu. I dalej Hołownia pisze:  Cała ta sytuacja po raz kolejny pokazuje, że część polskiego Kościoła choruje na nieumiejętność zwyczajnej ludzkiej rozmowy. Że niektórzy (nieliczni, acz niestety widoczni) pasterze tego Kościoła swój metaforyczny tytuł biorą chyba zbyt dosłownie, obsadzając się w roli agrarnych samodzierżców. Wiecej: Ksiadz Boniecki uciszony .


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy