polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Agencja Uzbrojenia i MESKO podpisały umowę ramową dotyczącą dostaw kilku tysięcy wyrzutni systemu Piorun dla Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii. Wartość zamówienia ma sięgnąć 8 mld zł. Ponad 80 proc. uzbrojenia trafi do Wojska Polskiego, a polska część zakupów będzie finansowana z unijnego mechanizmu SAFE. * * * AUSTRALIA: Oficjalne dane potwierdziły, że dług publiczny Związku Australijskiego przekroczył historyczną barierę 1 biliona dolarów australijskich (AUD). Wywołało to ostrą krytykę opozycji wobec rządu Anthony'ego Albanese. * * * SWIAT: Władze Armenii wybierają Unię Europejską i odrzucają ścisłą współpracę z Federacją Rosyjską. Premier Armenii Nikol Paszynian zapowiedział, że Erywań w najbliższym czasie chce rozpocząć procedurę składania oficjalnego wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej.
POLONIA INFO:

sobota, 18 września 2010

Gigantyczne straty na Grand Prix

Rząd Victorii broni Grand Prix Australii organizowanego ostatnio w Melbourne. Organizacja marcowego wyścigu na Albert Park kosztowała australijskich podatników niemal 50 milionów dolarów amerykańskich, ale pomimo wielkich nakładów przedsięwzięcie przyniosło gigantyczne straty.

Pomimo tego, że tegoroczne Grand Prix zgromadziło na trybunach więcej widzów, niż zeszłoroczny wyścig, organizatorzy zanotowali stratę 46 milionów dolarów!

Grand Prix Australii od 1996 roku jest organizowane przez rząd stanu Victoria. Odkąd jednak przeniesiono wyścigi z Adelaidy do Melbourne, organizacja Grand Prix pochłania wielkie koszty, a każdego roku przynosi organizatorom straty.

W tym roku szczególnie ostro na temat Grand Prix wypowiadali się przeciwnicy organizacji wyścigu. Twierdzili oni, że rząd powinien skupić się na finansowaniu przedsięwzięć mających na celu poprawić jakość życia zwykłych obywateli, a nie organizowaniu "wyścigu dla milionerów".

Przypomnijmy: Robert Kubica, kierowca stajni Renaut zajął 2. miejsce w ostatnim wyścigu na Albert Park.

Więcej: Interia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy