polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 31-letni Ukrainiec zaatakował nożem pięć osób w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, a cztery osoby trafiły do szpitala. Policja na razie nie informuje o motywach sprawcy. * * * AUSTRALIA: Wokół sprawy „wycieku danych” z australijskiego systemu Medicare wybuchł międzynarodowy skandal. pierwsze na świecie nieautoryzowane przełamanie rządowych zabezpieczeń przez autonomicznego agenta AI firmy OpenAI.W odpowiedzi na incydent rząd Australii całkowicie wyłączył portal statystyczny Medicare, który pozostaje niedostępny.Przebywający w Nowym Jorku na sesji ONZ premier Antony Albanese odbył niezwykle ostrą rozmowę z szefem OpenAI * * * SWIAT:Papież Leon XIV podczas podróży apostolskiej do Francji w dniach 25–29 września 2026 roku stanowczo potępił iluzję zbrojeń oraz czerpanie zysków z wojny. W trakcie wizyty, m.in. w przemówieniu w Pałacu Elizejskim oraz podczas kolejnych spotkań w miastach takich jak Metz, papież odniósł się bezpośrednio do logiki konfrontacji i napędzania przemysłu zbrojeniowego.
POLONIA INFO:

wtorek, 18 stycznia 2022

Senacka komisja o nielegalnej inwigilacji Pegasusem

Fot/Graf. Pixabay
 17 stycznia br. odbyło się pierwsze merytoryczne  posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do spraw wyjaśnienia przypadków nielegalnej inwigilacji, ich wpływu na proces wyborczy w Rzeczypospolitej Polskiej oraz reformy służb specjalnych. Komisja wysłuchała ekspertów z The Citizen Lab na Uniwersytecie w Toronto - Johna Scotta Railtona i dr Billa Marczaka. - informuje Centrum Informacyjne Senatu RP.

 

Zdaniem ekspertów w Polsce za pomocą systemu Pegasus na pewno były inwigilowane 3 osoby - senator Krzysztof Brejza, prokurator Ewa Wrzosek oraz adwokat Roman Giertych, przy czym inwigilacja wobec senatora Brejzy miała charakter bardzo agresywny. Specjaliści z Kanady potwierdzili, że aktywność operatora Pegasusa w Polsce - pod nazwą Orzeł Biały - odnotowano po raz pierwszy w listopadzie 2017 r., miesiąc po zakupie tego programu przez Polskę. Eksperci wskazywali, że możliwe jest zdobycie informacji o tym, jakie dane zostały ściągnięte z zainfekowanych telefonów.

poniedziałek, 17 stycznia 2022

Dlaczego przegrana Djokovica to niepokojący precedens?

Serbska supergwiazda tenisa - Novak Djokovic
Fot. Creative Commons 4.0 BY-NC
 Wiele gwiazd sportu jest, słusznie lub niesłusznie, przedstawianych jako wzór do naśladowania. W przypadku Novaka Djokovica mamy do czynienia z zestawem potężnych czynników. Po jednej stronie jest supergwiazda tenisa, która nie jest szczepiona i ma obawy związane z otrzymaniem szczepionki. Z drugiej strony jest rząd, który wierzy, że obecność Djokovica w Australii będzie miała poważny negatywny wpływ na nakazy zdrowia publicznego i przyszłe poziomy szczepień.

Dzisiaj (16.01.2022) pełny Sąd Federalny jednomyślnym orzeczeniem oddalił wniosek Djokovica o unieważnienie jego wizy. Nic dziwnego, że przegrał sprawę, bo mimo, że dowody wykorzystane przez ministra ds. imigracji w celu unieważnienia wizy nie były przytłaczająco mocne, zakres jego uprawnień wynikających z ustawy o migracji bardzo utrudnia skuteczne zakwestionowanie jego ustaleń.

Mateusz Piskorski: Wielkimi krokami w rok 1984

 W Wielkiej Brytanii władze wytaczają najcięższe działa przeciwko ruchom tzw. antyszczepionkowców. Do tej pory starano się zwalczać ich argumentację za pomocą kampanii medialnych, korzystając z tradycyjnego instrumentarium dyskredytacji (ośmieszenie, wykazywanie braku kompetencji, poszukiwanie podejrzanych powiązań, w tym – oczywiście – z zagranicznymi służbami). Teraz środowiska przeciwników szczepień przeciwko COVID-19 mają znaleźć się na celowniku służb specjalnych.

Biali „alfa” w średnim wieku

Jak doniosły brytyjskie media, monitorowaniem i przeciwdziałaniem aktywności anti-vaxx ma zająć się podległe resortowi spraw wewnętrznych Biuro Bezpieczeństwa i Antyterroryzmu (OSCT) oraz działająca w jego ramach Jednostka ds. Badań, Informacji i Komunikacji (RICU). Za dokumentowanie działań tzw. antyszczepionkowców odpowiada zaś Komórka ds. Przeciwdziałania Ekstremizmowi (CEAI) oraz podległa Departamentowi Cyfryzacji, Kultury, Mediów i Sportu Jednostka ds. Przeciwdziałania Dezinformacji.

sobota, 15 stycznia 2022

Ciąg dalszy australijskiej sagi Novaka Djokovica

Novak Djokovic. Fot. Tasmin
News Agency(Wikimedia commons)
 Australijska saga Novaka Djokovica nadal trafia na pierwsze strony gazet na całym świecie, a nowe zwroty akcji pojawiają się niemal każdego dnia. Po tym, jak czołowy tenisista świata wygrał swoją pierwszą bitwę z rządem Australii, w czwartek po raz drugi anulowano jego wizę, pozostawiając jego udział w Wielkim Szlemie w stanie zawieszenia.

W szokującym skręcie jego epizodu w Melbourne ambasada serbska w Australii ujawniła, że Novak Djokovic posiada specjalny paszport dyplomatyczny, który zapewnia mu „odpowiednie traktowanie” podczas wizyt w innych krajach na całym świecie.

Łukasz M. Jastrzębski: Pisać trzeźwo o wyklętych

 Stała się rzecz zła. “Żołnierze wyklęci” stali się dogmatem politycznym. I jako dogmat nie podlegają dzisiaj normalnej ocenie historycznej. Na straży tego dogmatu stoją samozwańczy obrońcy wyklęcizmu. Jak nie podzielasz zdania o ich zbiorowej szlachetności, mądrości i prawości – przestajesz być Polakiem. Mało istotne że takie słowa są również dla tych co upominali się o pamięć o tych żołnierzach gdy temat był niszowy i nie funkcjonował w przestrzeni publicznej – red. Jana Engelgarda, prof. Anny Raźny czy red. Konrada Rękasa. 

Wszyscy uznani za wyklętych zostali bezrefleksyjnie wpisani do naszego panteonu bohaterów narodowych. Nie ma już miejsca na żadne odcienie. Prawda ma być jedna. Według talmudystów wyklęcizmu nie wolno nawet krytykować jawnych zbrodniarzy, którzy mordowali ludność cywilną pod płaszczykiem patriotyzmu i antykomunizmu. W dyskusjach internetowych arcybiskup Stanisław Wielgus został zrównany z Stefanem Michnikiem. Stało się tak tylko dlatego że odważył się w swoich wspomnieniach napisać kilka gorzkich słów o wyklętych z swojej okolicy. Nawet Jędrzej Giertych stał się dla części wyznawców wyklęcizmu podejrzany za brak entuzjazmu w stosunku do działań powojennego podziemia. Dzisiaj jako żołnierzy wyklętych wymienia się ludzi nie mających z tym zjawiskiem nic wspólnego: Zygmunta Waltera-Jankego, Emila Fieldorfa, Witolda Pileckiego, Witolda Staniszkisa, Władysława Wójcika czy Stanisława Skalskiego. Pomieszane zostały pojęcia represjonowanych i prześladowanych w okresie bezprawia bermanoszczyzny z wyklętymi. Kult tzw. żołnierzy wyklętych wpisał się trwale w historię i niestety przestał być kwestią politycznych debat i dyskusji. Stał się nie tylko dogmatem, ale również częścią oficjalnej ideologii państwowej współczesnej Polski. Jest to TENDENCJA SAMOBÓJCZA NARODU POSKIEGO wpisująca się w ciąg DZIEJÓW GŁUPOTY W POLSCE.