polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

czwartek, 3 sierpnia 2017

Dlaczego teorie spiskowe rozkwitają? Nauka wyjaśnia

Putni w kosmosie. Teorie spiskowe nie mają
granic. Fot. M.Rain -flickr
Myślenie spiskowe pojawia się przede wszystkim w sytuacji lęku, niepokoju i niepewności; kiedy natomiast dostępne są oficjalne, wiarygodne wyjaśnienia danego wydarzenia, ma ono znacznie mniejszą siłę oddziaływania. Potwierdzają to wyniki badań, o których opowiada PAP prof. Małgorzata Kossowska.

Dwa eksperymenty dotyczące wpływu dostępności teorii spiskowych - na ich oddziaływanie – przeprowadziły badaczki z zespołu kierowanego przez prof. Małgorzatę Kossowską z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego: Marta Marchlewska i Aleksandra Cichocka. Wyniki badania opublikowane zostały w piśmie "European Journal of Social Psychology".
 
W obydwu eksperymentach uczestnicy otrzymywali do przeczytania teksty w formie artykułów z portalu internetowego, pod którymi umieszczone były komentarze internautów. Część uczestników widziała pod swoim artykułem komentarze "neutralne", część zaś – zawierające treści spiskowe. U każdej badanej osoby oceniono stopień, do którego odczuwa ona konieczność posiadania jasnej i pewnej wiedzy na temat jakiegoś wydarzenia - co psychologowie określają jako "potrzebę domknięcia poznawczego" (ang. need for cognitive closure).
 

środa, 2 sierpnia 2017

Każdy ma swoją prawdę o Powstaniu Warszawskim

Płonąca ulica Marszałkowska podczas Powstania
Warszawskiego. Fot. Chruściel (domena publiczna)
Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politologiem, profesorem Wawrzyńcem Konarskim z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Vistula.

— We wtorek 1944 roku o godzinie 17:00 nastąpiła w Warszawie godzina W, czyli rozkaz o rozpoczęciu powstania. I chociaż upłynęły już 73 lata od tej chwili ścierają się dwie prawdy o powstaniu. Jedna głoszona przez Instytut Pamięci Narodowej oraz polityków z nim związanych, a także media głównego nurtu. I druga — niektórych historyków i wybitnych wojskowych przebywających wówczas na emigracji, którzy nie chcieli powstania. A generał Anders, słynny dowódca II Korpusu spod Monte Cassino, domagał się sądu nad dowódcami AK za, jak to określił, ciężką zbrodnię. Jak Pan Profesor widzi ideę powstania i skutki tej zbrojnej akcji?

wtorek, 1 sierpnia 2017

Łańcuch wspomnień 63 zakrwawionych kartek

Pomnik Powstania Warszawskiego przed budynkiem
Sądu Najwyższego w Warszawie.
Fot. Wikimedia  (creative commons)
Łańcuchem wspomnień opleciemy te 63 zakrwawione kartki, by chronić je przed politykami.
1 sierpnia 2017 roku o godzinie 17.00 całym kraju zawyją syreny. O godzinie 17.00 (*) zatrzymamy się w zadumie, powróci smutek, ból tych dni sprzed 73 laty. Godzina 17.00 to czas, gdy znowu zapłacze Warszawa. Zapłacze cała Polska…

– Za pięć minut….- spojrzał na niego po jakimś czasie Jerzy i skinął na ludzi. Wziął z katedry swego thompsona. Ruszyli w dziwnej ciszy, ktoś zaśmiał się jakimś gardłowym, nieswoim głosem (…) Szli po schodach instynktownie cicho, bez gadania. Gołąb przeciągał nad studnią podwórza. Był wiatr. (…) – Naprzód – Jerzy był już w bramie. Energiczny ruch ręką, jakby przyspieszony gest siewcy. Posypali się na drugą stronę ulicy, przygięci, jak pod ogniem (…) – Niech żyje Polska – zawołał Malutki – Babciu… – dorzucił po chwili.

1 sierpnia 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie.

poniedziałek, 31 lipca 2017

„Archiwum Pełne Pamięci”. Zaproszenie do projektu historycznego

Nasza wspólna historia dotyka każdego człowieka, dlatego wiedza o losach Polaków uwikłanych w machinę dziejów stanowi dla nas niezwykłą wartość. Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, poczuwając się do odpowiedzialności za dokumentowanie losów Polaków, świadków i uczestników historii, doświadczonych w wyniku wydarzeń lat 1917-1990 uruchomiło projekt „Archiwum Pełne Pamięci”. Jest on częścią szerszej kampanii mającej na celu uświadomienie osobom posiadającym w  prywatnych zbiorach ciekawe dokumenty, fotografie, wspomnienia i relacje o możliwości ich przekazania do Archiwum IPN.
 
 
Z apelem do Polaków żyjących na całym świecie,  o rozważenie możliwości przekazania dokumentów do zasobu IPN zwraca się Teresa Gallewicz-Dołowa, Kierownik Sekcji Kształtowania i Ewidencji  Zasobu Archiwalnego IPN.

niedziela, 30 lipca 2017

Czy czarna dziura pochłonie Andrzeja Dudę?

 Prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z Prezydium
Sejmu i Senatu trzymając kaligrafowaną Konstytucję RP.
Fot. M.Jozefaciuk (Senat RP - Wikimedia commons)
Prezydent postawił jeden krok ku swobodzie, ale jeszcze nie wyrwał się z pola grawitacyjnego PiS.
Podstawowe pytanie polskiej polityki brzmi dziś: co zrobi Andrzej Duda? Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek w ostatnich latach tak wiele zależało od trzeźwości umysłu jednego człowieka. I od jego psychicznej odporności na naciski i groźby.

Zgłaszając weto do dwóch ustaw sądowych, prezydent wyruszył w drogę bez powrotu. Tak podpowiada logika. W obozie politycznym kierowanym przez Jarosława Kaczyńskiego nie czeka go już żadna przyszłość polityczna. Nawet gdyby się pokajał, posypał głowę popiołem i padł na kolana, nie ma najmniejszych szans, by PiS ponownie wystawił jego kandydaturę w kolejnych wyborach prezydenckich. Prezes ani nie zapomni, ani nigdy nie wybaczy mu zdrady, jakiej się dopuścił blokując PiS-owską szarżę na Sąd Najwyższy i Krajową Radę Sądownictwa, a w konsekwencji utrudniając realizację także innych zamierzeń rządzących. Dopóki PiS nie ma kontroli nad wymiarem sprawiedliwości, nie bardzo może przejąć prywatne media, których właściciele z pewnością będą się odwoływać od bezprawnych decyzji do sądów.