polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: Obywatele i studenci masowo wyszli na ulice Tirany i innych miast, oskarżając administrację Ediego Ramy o głęboką korupcję strukturalną. Manifestanci podnoszą problem braku miejsc pracy dla młodych absolwentów, niskich standardów życia oraz zmuszania młodego pokolenia do masowej emigracji z kraju. Niezadowolenie społeczne nasiliło się już kilka miesięcy wcześniej w związku z planami budowy luksusowych kurortów turystycznych. Projekt ten jest powiązany z Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

czwartek, 21 sierpnia 2014

Zrób zdjęcie wieżowca PDH - dostaniesz karykaturę gratis!

Pierwszy efekt niecodziennego konkursu,
karykatura wykonana przez Szczepana Sadurskiego
Tego jeszcze nie było! Znany polski karykaturzysta i założyciel Partii Dobrego Humoru (jego rysunki satyryczne pojawiają się  u nas a o PDH pisaliśmy wcześniej) organizuje konkurs dla tych, którzy… chcą dostać wykonaną przez niego karykaturę.

- Naprawdę zrobię kilka zdjęć i dostanę za to karykaturę? – dopytują się Szczepana Sadurskiego na Facebooku internauci. A on potwierdza. Choć nie jest to aż tak proste, jak wydaje się w pierwszej chwili. Bo znany nie tylko w Polsce karykaturzysta (jedna z gazet w Nowym Jorku napisała, że jest jednym z najszybszych karykaturzystów świata), stawia trzy warunki: zdjęcia muszą być wykonane poza Europą, do końca sierpnia i mają przedstawiać… Wesoły Wieżowiec.

środa, 20 sierpnia 2014

Filipińska przygoda miłosna...na gorzko

Pomnik José Rizala w Manilii.
Kadr z filmu A.Siedleckiego
Australia wyznaje zasadę "to share", więc mieszkający od lat w Sydney znany Polonii aktor i reżyser Andrzej Siedlecki, który przyjechał z kraju, "zarażony" uporczywym bakcylem teatru,  dzieli się z Bumerangiem Polskim swoim doświadczeniem. Trochę gorzkim.
 
Niezwykła opowieść w dwóch odcinkach filmowych o tym jak nie łatwo jest być człowiekiem Kultury, wpleciona w refleksje nad życiem i twórczością filipińskiego bohatera narodowego, pisarza, architekta, poligloty - José Rizala. 

Co mają tu do siebie Filipiny i Australia? Zobacz dwa naprawdę pasjonujące odcinki wideoreportażu z podrózy do Manilii i z teatralnej pracy w Sydney w realizacji Andrzeja Siedleckiego:

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Polska Szkoła w Ashfield ma 60 lat! - Wideoreportaż

Nauczyciele ze Szkoly Polskiej w Ashfield: Janusz Bednarski, Marysia Nowak, Małgorzata Caputa, s. Monika Bury,
 Anna Kryj i Anna Dąbrowska. Fot. K.Bajkowski
Na terenie Sydney działa kilka  szkół  sobotnich dla polskich dzieci. Jedną z nich jest Polska Szkoła Sobotnia w Ashfield , która wlaśnie w tych dniach obchodzi  60 rocznicę powstania.  Z tej okazji Bumerang Polski w minioną sobotę odwiedził z kamerą szkolę i rozmawiał z nauczycielami i uczniami, którzy podzielili się swoimi refleksjami, troskami i radościami.

Mimo braków w  dofinansowaniu szkola radzi sobie nieźle dzieki pasji rodziców i nauczycieli.  Swym relaksowym stylem prowadzena zajęć przyciąga ciągle coraz to nowe pokolenia z polskich rodzin zamieszkałych w Sydney. W niektorych zajęciach , szczególnie dla najmłodszych, rodzice sami mogą uczestniczyć.  Ważne, że wszystko odbywa się w języku polskim.

niedziela, 17 sierpnia 2014

Na złość Putinowi...

Ryc. S.Kramer - Creative Commons 2.0 (by-nc-sa)
 
Kiedy obserwuje się polskie antyrosyjskie harce polityczne, morze zalewającej głupoty, bezwstyd mediów – nasuwa się podstawowe pytanie – z czego to się bierze? Czy ludzie, wydawać by się mogło, inteligentni mogą popadać w taki stan aberracji? I jak to się dzieje, że w narodzie, który ponoć przez wieki słynął z nonkonformizmu i buntowniczej natury – tyle służalstwa, owczego pędu, panicznego strachu przez wypowiedzeniem tego, co się myśli?

W mediach zgodny chór posłów potakiewiczów, prześcigający się w rzucaniu najordynarniejszych obelg na wroga ludzkości Putina, przy którym tacy zbrodniarze jak Hitler czy Stalin to grzeczne uczniaki i liberałowie. Dziennikarze i dziennikarzyny wycierający sobie codziennie gębę tymże Putinem i nie znoszą sytuacji, kiedy jakiś gość w studiu odważy się sądzić coś innego. Wreszcie jawni podżegacze wojenni, szaleńcy i psychopaci. To oni nadają ton – normalni ludzie muszą szukać prawdziwych informacji i opinii w Internecie.

piątek, 15 sierpnia 2014

Akcja pomocy: "Obudź w sobie Anioła dla Mateusza"

10-letni Mateusz z Gdyni walczy z rakiem. Potrzebuje 200 tysięcy złotych na leczenie we Włoszech Ma 10 lat, jest zapalonym sportowcem, ale od wielu miesięcy jest zbyt słaby na wysiłek. Choruje na nowotwór układu nerwowego. Jedyną szansą jest kosztowne leczenie w klinice w Genui. W Polsce ruszyła akcja  "Obudź w sobie Anioła dla Mateusza". W Australii jako pierwszy zareagował na nią Tadeusz Matkowski z Puma Media.

 O chorobie  Mateusza i akcji  pomocy dla niego pisze Katarzyna Fryc  z Gazety Wyborczej Trójmiasto.:


- To, co mi się przytrafiło, jest dla mnie i moich bliskich prawdziwą tragedią. Po kilku tygodniach bólu biodra, temperaturze i chodzeniu od lekarza do lekarza, trafiłem na oddział hematologii dziecięcej w Gdańsku. Wykonano mi mnóstwo badań: tomograf, USG, rezonans, scyntygrafia. Diagnoza: nowotwór złośliwy neuroblastoma czwartego stopnia. Z przerzutami do głowy, kości i szpiku. Przeniesiono mnie na oddział chemioterapii - opowiada 10-letni Mateusz Przybył z Orłowa. - Główny guz narastał na lewej nerce. Dostałem 20 procent szans na przeżycie. Czeka mnie długie i ciężkie leczenie.