polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

wtorek, 22 stycznia 2013

Kosciuszko Festivities 2013 - Program

Już w przyszłym miesiącu w Jindabyne w Górach Śnieżnych odbędą się uroczystosci zwiazane z 25 leciem odsłonięcia pomnika Sir Pawła Edmunda Strzeleckiego, znajdującego się  u podnóża Mt Kosciuszko - monumentu znanego każdemu Polakowi, który odwiedza  tamte  rejony górskie. 
W sobotę 9 i  w niedzielę 10 lutego odbędą się z tej okazji w Jindabyne, Charlotte Pass i na samej Górze Kościuszki  imprezy sportowo-turystyczne: biegi górskie, pólmaraton oraz piesze i rowerowe wędrówki,  połączone z jubileuszowymi celebracjami pn Kosciuszko Festivities 2013.  Organizatorem tych imprez jest Strzelecki Heritage Inc. z Melbourne. W zeszlym roku, w lutym Stowarzyszenie to zorgnizowało udaną imprezę o podobnym charakterze pn End of Summer on Mt Kosciuszko.

Oto program przesłany przez organizatorów:

9th February 2013
 
Strzelecki Fun Run 2013
1.00pm at Sir P E Strzelecki monument Jindabyne NSW
2.00pm photo session at Sir P E Strzelecki Monument

Strzelecki Statue Silver Jubilee Celebration
3pm at Jindabyne Bowling & Sports Club address:Bay Street, Jindabyne NSW
5pm photo session at Sir P E Strzelecki Monument

poniedziałek, 21 stycznia 2013

150. rocznia wybuchu powstania styczniowego


 
W Kampinosie odbyły się wczoraj obchody upamiętniające 150. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. W południe odbyła się msza w kościele parafialnym. Po nabożeństwie złożono wieńce na mogiłach powstańców oraz przy tablicy pamiątkowej przy dworze w Kampinosie, siedzibie sztabu Zygmunta Padlewskiego, głównego inspiratora powstania. Centralne uroczystości rocznicowe odbędą się we wtorek w Warszawie.
 
 Podczas uroczystości w Kampinosie  profesor Tomasz Nałęcz odczytał list od prezydenta Bronisława Komorowskiego, który objął patronatem obchody rocznicowe. Prezydent podkreśla w nim, że niezależnie od różnych ocen powstania powinniśmy pamiętać o poświęceniu jego uczestników. Bronisław Komorowski zaapelował też, aby tej rocznicy nie wykorzystywać do współczesnych celów politycznych.

Decyzję o jego wybuchu  podjęto 16 stycznia 1863 roku, ale jeszcze przed tą datą warszawska młodzież, by uniknąć branki do wojska rosyjskiego, szukała schronienia właśnie w lasach Kampinosu. Tam też zaczęły się formować pierwsze oddziały powstańcze.
Zryw rozpoczął się 22 stycznia 1863 roku, kiedy Centralny Komitet Narodowy ogłosił się Tymczasowym Rządem Narodowym i wezwał naród do powstania przeciwko Rosji. Było ono najdłużej trwającym i najbardziej masowym ruchem niepodległościowym XIX wieku. Przez rok walk poległo około 30 tysięcy osób, a około 40 tysięcy zostało zesłanych na Syberię.

niedziela, 20 stycznia 2013

Szkoły polskie w Sydney zapraszają!



Wszystkich zainteresowanych nauką języka polskiego w Roku 2013 zapraszamy do Polskich Szkół !

Żegnajcie letnie przygody
Czas już powracać do szkoły

sobota, 19 stycznia 2013

Perełki Pol-Art’u w Perth, Koncert Galowy (2)

Zespól Kujawy z Sydney, tańce śląskie
Jest 2 stycznia 2013, dochodzi godzina 20.00.  Sala Perth Concert Hall wypełniona po brzegi, gasną światła, milkną rozmowy, publiczność zamiera w oczekiwaniu, za chwilę przeniesie się w krainą czarów, muzyki, tańca, śpiewu, młodości i piękna. Koncert nosi nazwę ‘The Jewels of Polish Folklore’ i jak na Koncert Galowy przystało, można spodziewać się najlepszych tańców w najlepszym wykonaniu.

 Choreografem Koncertu jest Henryk Kurylewski i jego to zespół Oberek z Brisbane rozpoczyna koncert ‘Mazurem z Walcem’ piękne stroje, piękna muzyka dostojny, podniosły nastrój zamienia się powoli w żywiołowego ‘Krakowiaka’ w tej samej choreografii Henryka Kurylewskiego w wykonaniu zespołu Lublin z Wellington w Nowej Zelandii. Po wspaniałym krakowiaku na scenę wbiegają wesołe dziewczęta i roześmiani chłopcy z zespołu Łowicz, Mirosława Kuśmidra z Melburne i rozpoczynają lubelską przekomarzanke czyli ‘Wiązankę tańców lubelskich’ po nich ‘Tańce Kaszubskie’ wykonuje Oberek z Hobart i już chłopcy z Lajkonika popisują się śpiewem w żywiołowych, ułożonych przez choreografa z Polski pana Jana Pogonowskiego ‘Tańcach Śądeckich’ po raz pierwszy na Pol-Art, piękne, kolorowe stroje, wartka muzyka, oryginalny ‘żywy’ śpiew zachwycają publiczność ale za nim jeszcze milką brawa po Lajkoniku, Podhale z Sydney tańczy mało znane ale popularne na tegorocznym Pol-Art ‘Tańce spiskie’ w choreografii Barbary Gadd, po nich Kukułeczka z Perth bawi nas zawsze wesołymi ‘Tańcami Rzeszowskimi’ następnie Syrenka z Sydney w nowych nie widzianych jeszcze na Pol-Art strojach wykonuje tańce ‘Biłgorajskie’ w choreografii Anny Iskra, i już najliczniejszy chyba bo jedyny z Adelaide zespół Tatry kończy pierwszą połowe koncertu tańcami zbójnickimi, ‘Hej bystra woda’ ułożonymi przez Marka i Joasię Trepa.

Obertas z Brisbane, tańce kurpiowskie
Tatry z Adelajdy, tańce zbójnickie

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

piątek, 18 stycznia 2013

Ruch w interesie sportowym. Armstrong: "Brałem"

Ruch w inte­re­sie spor­to­wym ogromny…
…Jest wiel­kie zaże­no­wa­nie sple­cione z wąt­pli­wo­ściami, czy taki sport nam w ogóle potrzebny? Arm­strong – drze­wiej boha­ter (wie­lo­krotny zwy­cięzca Tour de France, meda­li­sta olim­pij­ski) i zwy­cięzca natury, bo poko­nał w sobie nowo­twór – jawi się jako oszust. Bo po zarzu­tach, które posta­wili mu inni, wresz­cie potwier­dził: „Bra­łem”!
 MKOl żąda zwrotu medalu, nie wiem, co zro­bią (i czy mogą coś zro­bić) ci, któ­rzy „wiel­kość” pre­mio­wali. Raczej – co wydali spi­szą na straty.
Wiem, że zawód jest wielki, bo wiara w czy­stość sportu – nawet ta naiwna – została naru­szona, a smro­dek prze­szedł w smród. Fakt, ale nie czujmy się do końca zasko­czeni. Formy wspo­ma­ga­nia zna sport od sta­ro­żyt­no­ści – tyle że kie­dyś np. zapa­śnicy namasz­czali się oliwą, by porządny chwyt rywa­lowi utrud­nić, a teraz – dla każ­dego coś wedle potrzeb… I zamó­wie­nia. Niestety.