polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

piątek, 22 sierpnia 2025

Na miły Bóg... Stanisław Sojka nie żyje

Stanisław Sojka (1959 - 2025) Fot. Public domaian

Stanisław Sojka, wybitny polski wokalista, autor muzyki oraz pianista, zmarł nagle 21 sierpnia br. Miał 66 lat. Przez lata urzekał swym wyjątkowym głosem i oryginalnym stylem, łącząc jazz, pop oraz muzykę klasyczną. Miał wystąpić na tegorocznym festiwalu w Sopocie.

Stanisław Sojka był legendarnym artystą, kompozytorem i wokalistą z prawdziwego zdarzenia, który zęby zjadł na scenie. 21 sierpnia 2025 roku miał pojawić się na muzycznej imprezie  Top of the Top Sopot Festival 2025, ale już nie zdążył wystąpić. Przez ponad 40 lat walczył z uzależnieniem od nikotyny, choć nie była to jego jedyna walka. Próbował zrzucić nadprogramowe kilogramy, w pewnym momencie nawet mu się to udało, bo posłuchał rad lekarza, który ostrzegał go przed możliwymi konsekwencjami niezdrowego stylu życia. Ale organizm Stanisława Sojki był już mocno wycieńczony. W dniu, w którym zmarł, po prostu nagle upadł.

Na festiwalu w Opolu w ubiegłym roku Soyka zjawił się niespodziewanie, uczestnicząc w koncercie "Zakochani są wśród nas". Podczas wydarzenia wykonał utwór "Gdy kiedyś znów zawołam cię" z repertuaru zespołu Czerwone Gitary.

Sojka rozpoczął swoją muzyczną podróż w wieku zaledwie siedmiu lat, śpiewając w kościelnym chórze. Jako czternastolatek został organistą, a jego edukacja muzyczna rozwijała się w Gliwicach i Katowicach, gdzie studiował na Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego.

Był artystą wszechstronnym – wokalistą, pianistą, gitarzystą, skrzypkiem, kompozytorem i aranżerem. Jego charakterystyczny głos i unikalne podejście do muzyki przyniosły mu uznanie zarówno w kraju, jak i za granicą.

Dla Stanisława Sojki lata 90. były czasem największej popularności. To wtedy powstały takie hity jak „Tolerancja (na miły Bóg)”, „Cud niepamięci” czy „Tak jak w kinie”. Album „Acoustic” z 1991 r. wyprzedził światowe trendy.

Album „Sonety Shakespeare”, a także późniejsze projekty inspirowane twórczością Czesława Miłosza czy Bolesława Leśmiana, przyniosły mu miano jednego z najwybitniejszych artystów muzyki poetyckiej w Polsce.

W XXI w. Sojka kontynuował swoją artystyczną podróż, wydając kolejne albumy, które potwierdzały jego wszechstronność. Wśród nich znalazły się „Tryptyk rzymski” z poezją Jana Pawła II czy „Stanisław Sojka w hołdzie Mistrzowi”, zawierający interpretacje utworów Czesława Niemena.

Sojka inspirował i nadal będzie inspirować kolejne pokolenia muzyków, a jego utwory na zawsze pozostaną w kanonie polskiej muzyki.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy