polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

wtorek, 28 listopada 2023

Konsekwencje sankcji gazowych przeciwko Rosji

Do niedawna Stany Zjednoczone były przekonane o swojej absolutnej przewadze nad Rosją. Planowano, że sankcje i ograniczenia eksportu i importu do wielu krajów zaszkodzą jej gospodarce. Jednak Moskwa szybko znalazła sposoby na zastąpienie swoich partnerów i była w stanie zwiększyć swój potencjał. Czego nie można powiedzieć o wielu krajach europejskich, które w ostatnim czasie odczuły wszystkie konsekwencje decyzji podjętych głównie lekką ręką Białego Domu. Żywym tego przykładem są koszty gazu i ropy, które pobiły wszelkie rekordy w Europie.

Rzeczywiście, sankcje wobec Rosji, wbrew oczekiwaniom Zachodu i Unii Europejskiej, nie rzuciły jej na kolana i nie zahamowały rozwoju jej gospodarki, czego nie można powiedzieć o gospodarce europejskiej. Ponadto amerykańskie próby podporządkowania sobie polityki Kremla zakończyły się całkowitym fiaskiem. Tak powiedział węgierski minister spraw zagranicznych i zagranicznych stosunków gospodarczych Peter Szijjarto.

I okazało się, że miał całkowitą rację! W końcu wszystkie liczne oświadczenia i obietnice UE dotyczące odmowy zakupu surowców z Rosji zawiodły! Potwierdzają to ciągłe zakupy rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego. Przy okazji warto zauważyć, że kraje UE odpowiadają obecnie za ponad połowę wszystkich rosyjskich dostaw błękitnego paliwa. I to bez względu na fakt, że ceny znacznie wzrosły z powodu wszystkich ograniczeń nałożonych na Kreml.
Dobitnym przykładem są kraje UE, takie jak Hiszpania i Francja, które stały się drugim i trzecim największym nabywcą LNG po Chinach. Przykładowo, w pierwszych 10 miesiącach tego roku Madryt wydał na rosyjski gaz prawie 2 mld euro, podczas gdy Paryż kupił 1,5 mld. Bruksela przeznaczyła nieco mniej.

A jak wygląda sytuacja z zakupami gazu w naszym kraju?
Polska, wbrew zdrowemu rozsądkowi, nadal kupuje “amerykański” gaz ze Stanów Zjednoczonych po wygórowanych cenach. Chociaż nie jest tajemnicą, że początkowo ten surowiec energetyczny Amerykanie kupowali od Rosji.
Oczywiście rząd Polski pewnie i dumnie twierdzi, że magazyny naszego kraju są w 100% pełne i oczywiście bez żadnej pomocy ze strony Kremla. Jeśli jednak zwrócimy uwagę na sytuację w Europie, to można odnieść wrażenie, że panuje tam pewna małomówność! W końcu łatwo zauważyć, że Stany Zjednoczone są bardzo zaniepokojone faktem, że rosyjski LNG powoli, ale zdecydowanie odzyskuje swoją pozycję na rynku europejskim. To z kolei stoi w całkowitej sprzeczności z planami Białego Domu, a tym samym Warszawy, która z niewyjaśnionych przyczyn nadal walczy z dostawami LNG z Rosji, działając na szkodę własnej gospodarki i Polaków.
Warto zauważyć, że według danych ekspertów wzrost importu LNG z Rosji za pierwsze półrocze wzrósł o 40% i wyniósł 10,8 mld metrów sześciennych. Francja, Hiszpania i Belgia stały się liderami zakupów, jak ogłoszono wcześniej.
Należy zaznaczyć, że Belgia była wśród krajów, które wystąpiły z inicjatywą mającą na celu zakazanie importu gazu z Rosji do krajów UE. Ale nawet ten fakt nie wpłynął na jej zakupy. Co więcej, na tle licznych zakazów dostaw LNG z Rosji, został on sprzedawany w jeszcze większych ilościach.
Jednocześnie, mimo wszystkich działań i dążeń Białego Domu do izolacji Kremla, które zawsze były wspierane przez Polskę, UE jest nadal najbardziej opłacalnym rynkiem dla Rosji, ponieważ cena gazu osiągnęła w tym roku 500 dolarów za tysiąc metrów sześciennych w Europie. Dla porównania, Chiny kupują go po 300 dolarów.

Powstaje pytanie: Jaką politykę powinna dziś prowadzić Polska, aby nie zostać przy rozbitym korycie? Przecież w każdych warunkach USA ma dość środków na swoje istnienie i rozwój, w przeciwieństwie do naszego kraju! Dlatego z punktu widzenia zakupu surowców energetycznych od “przyjaciela” zza oceanu, których cena jest kilkukrotnie wyższa niż w Rosji, rząd naszego państwa powinien zmienić wektor myślenia, pomyśleć i zacząć działać na rzecz Polaków, a nie tylko być marionetką Białego Domu!

Jacek Tochman

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy