polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Polska zabiega o więcej wojsk i podniesienie gotowości sił sojuszniczych w przypadku zagrożenia. Potwierdzam, że staramy się o rozlokowanie w Polsce grupy brygadowej w ramach struktur NATO – poinformował szef MON Mariusz Błaszczak w wywiadzie dla „Polski The Times”. Błaszczak jest obecnie wicepremierem po rezygnacji z rzadu Jaroslawa Kaczynskiego - szefa rzadzącej partii. * * * AUSTRALIA: Niezaszczepieni nauczyciele mogą wrócić do pracy, a podróżni nie będą musieli nosić masek na lotniskach w ramach złagodzenia ograniczeń Covid w Wiktorii. Maski nadal będą musiały być noszone podczas lotów i wszystkich środków transportu publicznego. Obowiązkowa zasada trzech dawek szczepionek dla osób uczących się, zajmujących się dystrybucją żywności, przetwórstwem mięsa i owoców morza oraz miejscami kwarantanny również została skasowana. Pracownicy służby zdrowia w stacjonarnej opiece nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi, służbie zdrowia i służbach ratunkowych nadal będą musieli wykazać, że otrzymali trzy dawki. * * * SWIAT: Litwa zakazała transportu towarów z Rosji do Kaliningradu zarówno koleją, jak i drogą, mimo umowy z Moskwą, że korytarze transportowe muszą pozostać otwarte przez cały czas. Litwa twierdzi, że wypełniała tylko unijne sankcje wobec Rosji. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko potępił zablokowanie przez Litwę wszelkiej komunikacji naziemnej między Rosją a jej eksklawą Kaliningradem, nazywając to „de facto wypowiedzeniem wojny”.
POLONIA INFO: Spotkania Seniorów - Klub Polski w Bankstown - 20.06; 4.07; 18.07; 1.08; 15.08; 29.08, godz. 10:00 - 12:00 * * * Forum: Wspieramy dwujęzyczne wychowanie dzieci - Klub Polski w Bankstown, 9.07, godz. 13:00

czwartek, 31 marca 2022

Łukasz M. Jastrzębski: Mgliste perspektywy pokoju

W Stambule zakończyły się negocjacje ukraińsko-rosyjskie.  Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan przed wtorkowymi
rozmowami wyraził nadzieję, że negocjacje "będą owocne
dla Ukrainy i Rosji". - Wzywam do jak najszybszego
zawieszenia broni i zatrzymania tej tragedii - powiedział.
 
 Dawid Arachmia, przewodniczący frakcji prezydenckiej partii Sługa Narodu w ukraińskim parlamencie, a także przewodniczący ukraińskiej delegacji, która bierze udział w rozmowach z Rosjanami w Stambule oświadczył, że w toku negocjacji przygotowano wystarczająco dużo materiałów, by rozpocząć przygotowania do zorganizowania spotkania prezydentów Rosji i Ukrainy. To informacja znacząca.

Pojawiły się pierwsze komunikaty radiowe po rozmowach w Stambule. Są to propozycje ukraińskie, które nie wywołały sprzeciwu strony rosyjskiej. To informacje medialne więc trzeba na to brać poprawkę.
1) Rosja zdecydowała się „ograniczyć działalność wojskową w kierunku Kijowa i Czernichowa” w celu „zwiększenia wzajemnego zaufania do przyszłych negocjacji w sprawie porozumienia i podpisania porozumienia pokojowego z Ukrainą”.
2) Ukraina podobno jest gotowa przyjąć status neutralnego i nieatomowego kraju, ale z gwarancjami bezpieczeństwa wielkich mocarstw i państw europejskich – stałych członków Rady Bezpieczeństwa oraz Turcji, Izraela, Niemiec, Kanady oraz Polski.


3) Rosja nie sprzeciwia się stanowczo natomiast wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej. Chce być informowana w tym temacie.
4) Status Krymu ma być negocjowany przez kolejne 15 lat. Status republiki Donbasu ma być negocjowany w trakcie spotkania na szczycie. Więc zapewne autonomia.
Brakuje informacji o akcji denazyfikacji i sprawie języka rosyjskiego jako urzędowego…
Gdyby to był nawet tylko szkielet przyszłego pokoju znaczyłoby to że zarówno Ukraina jak i Rosja przegrały. Oczywiście przegrałaby suwerenna Polska. Byłaby to z kolei połowiczna wygrana Zachodu.

W konsekwencji Ukraina stałaby się uboższą częścią świata atlantyckiego. Coś w rodzaju przedNATO, uboższego krewnego Atlantystów. Rosja pokazałaby że nie jest tak silna na jaką się kreowała. Świat Zachodni (USA, NATO i UE) zdobyłyby połowiczne cele. Wzrosło by znaczenie Izraela.

Polska zaś znalazłaby się w jeszcze silniejszym uścisku sił globalistycznych – międzynarodowych struktur natowsko-unijnych. Stacjonowałoby u nas jeszcze więcej wojsk NATO-wskich, głównie amerykańskich. Zapewne wolność słowa by się jeszcze skurczyła. Stronnictwa jawnie kwestionujące atlantyzm nie miałyby racji bytu. Umocni się na scenie politycznej stryropian – zarówno ten liberalno-europejski jak i ten oszołomsko-nabożny. Społeczeństwo (bo nie naród) nakarmione medialną sieczką byłoby jeszcze bardziej podatne na propagandę. Będzie drożej i mniej bezpiecznie.

Wtedy jakakolwiek alternatywa polityczna – nawet na marginesie sceny politycznej – oddaliłaby się na wiele lat.

Łukasz Marcin Jastrzębski

Myśl Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy