polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: Obywatele i studenci masowo wyszli na ulice Tirany i innych miast, oskarżając administrację Ediego Ramy o głęboką korupcję strukturalną. Manifestanci podnoszą problem braku miejsc pracy dla młodych absolwentów, niskich standardów życia oraz zmuszania młodego pokolenia do masowej emigracji z kraju. Niezadowolenie społeczne nasiliło się już kilka miesięcy wcześniej w związku z planami budowy luksusowych kurortów turystycznych. Projekt ten jest powiązany z Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

niedziela, 12 maja 2019

Premiera filmu: „Tylko nie mów nikomu”. Reakcja Prymasa Polski

Fragment grafiki do filmu "Tylko nie mów nikomu" / Twitter
W sobotę, o 14.30 na kanale dziennikarza Tomasza Sekielskiego na YouTube pojawił się długo wyczekiwany film dokumentalny „Tylko nie mów nikomu” o pedofilii w polskim kościele. Wywołał wielkie poruszenie w mediach, ponieważ dla Polaków jest wydarzeniem o takim statusie, jakim dla Amerykanów był dokument HBO „Leaving Neverland”.

Jak w jednym zdaniu określić film Sekielskiego? To taki „Kler”, tylko nie w wersji fabularyzowanej, a z prawdziwymi ludźmi zamiast postaci granych przez aktorów.

Zobaczymy tam jednak te same mechanizmy szerzenia się i ukrywania praktyk pedofilskich w kościele, które pokazał Wojciech Smarzowski. Reżyser „Kleru” wzorował się zresztą na faktach i relacjach ofiar pedofilii, które u Sekielskiego wystąpiły  z otwartą przyłbicą i pod swoimi nazwiskami – nic więc dziwnego, że zjawisko w obu filmach pokazano w podobny sposób, skoro pierwszym i najważniejszym scenarzystą było samo życie. „Tylko nie mów nikomu” to głos w pełni oddany ofiarom.


Komentatorzy już od wczoraj zapewniali, że „wybuchnie bomba” i tak się rzeczywiście stało. W filmie pokazano wiele wstrząsających historii ofiar molestowania, między innymi przez kapelana Lecha Wałęsy – księdza Franciszka Cybuli, który zmarł w lutym tego roku.

Jednak przed śmiercią, gdy nagłośniono sprawę, starał się w jakiś sposób zadośćuczynić swojej ofierze. Sekielski nagrał konfrontacje dorosłych już ofiar z kapłanami, przez których były wykorzystywane w dzieciństwie. Pierwsza postać, która otwiera cykl opowieści o molestowaniu, to Anna Misiewicz. Kobieta udaje się do domu księży emerytów, by spotkać się z dawnym proboszczem. „Mówił mi, że jestem wyjątkowa” - wspomina bohaterka filmu.

"Do tej pory kiedy czuję zapach mleka, nabieram obrzydzenia. Ksiądz bardzo często pił mleko i pozostawiał mi w ustach jego smak. Cały czas powtarzał ‘jeszcze!’, a jak skończył, wychodził z pokoju i udawał, jakby nic się nie działo. Bałam się tego, czy wróci jeszcze raz, czy na tym jednym razie się skończy na dziś. Dobrze wiedział, że nikomu nie powiem”.
 
Episkopat nie chciał odnieść się do filmu. Wydano jedynie lakoniczny komunikat, że dokument „jest nierzetelny”. Poproszone o komentarz nazwiska takie jak Głódź, Polak, Gądecki, Nycz – również odmawiają komentarza. Ale jedno jest pewne.

Nawet jeśli żaden z kościelnych hierarchów nie powie ani słowa, ten film będzie dla nich wielkim kłopotem, na który w końcu będą musieli jakoś zareagować. Bo cisza wokół tego dokumentu na pewno nie sprawi, że milczeć będą wszyscy wierni. A także, że film nie dotrze do Watykanu.
Dlatego to jest właśnie moment na pokorę i spokojne odniesienie się do relacji pokrzywdzonych, zamiast robienia z kościoła oblężonej twierdzy.

„Nie ma takiej siły, która by nas pokonała na drodze do celu, a celem jest prawda o tym jak sprawy pedofilii były ukrywane” - zapowiedział kilka dni temu Sekielski na swoim kanale. Nie ma raczej wątpliwości, że film zrealizowany przez Tomasza i Marka Sekielskiego odbije się szerokim echem, być może dotrze do Watykanu.

Julia Baranowska
Sputnik Polska

 Oczekiwany od wielu miesięcy film "Tylko nie mów nikomu" autorstwa Tomasza Sekielskiego jest już dostępny w serwisie Youtube: SEKIELSKI
 


* * *
Oświadczenie Prymasa Polski
 
Po publikacji filmu Tomasza Sekielskiego specjalne oświadczenie wydał  Prymas Polski, abp Wojciech Polak, który pełni funkcję delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.


Poniżej publikujemy całość oświadczenia:

Jestem głęboko poruszony tym, co zobaczyłem w filmie Pana Tomasza Sekielskiego. 

Ogromne cierpienie osób skrzywdzonych budzi ból i wstyd. W tym momencie przed oczami mam także dramat osób pokrzywdzonych, z którymi spotkałem się osobiście. Dziękuję wszystkim, którzy mają odwagę opowiedzieć o swoim cierpieniu. 

Przepraszam za każdą ranę zadaną przez ludzi Kościoła. 

Jako delegat Episkopatu ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży zrobię wszystko co w mojej mocy, aby pomóc osobom pokrzywdzonym.

Ujawnione informacje pokazują jak bardzo potrzebne są przepisy najnowszego dokumentu papieża Franciszka („Motu Proprio” Vos estis lux mundi)Trzeba wyjaśnić wszystkie sprawy. Nikt w Kościele nie może uchylać się od odpowiedzialności.

Musimy chronić dzieci i młodzież. 

Dla Kościoła nie ma innej drogi.

Abp Wojciech Polak

Prymas Polski

Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży

 
Nagranie KAI YT

1 komentarz:

  1. Bumerang pospieszył z publikacja prymasa. A może by tak zacytować wypowiedzi innych na ten sam temat. Byłoby uczciwiej.
    Kimże jest obecny prymas, który nigdy nie wystąpił w żadnej ważnej dla Polaków i Polski sprawie? Jak daleko mu do prymasa Wyszyńskiego?

    OdpowiedzUsuń

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy