polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Premier przedstawił zasady funkcjonowania gospodarki w kolejnych miesiącach. Rząd nazywa je planem "100 dni solidarności w walce z COVID" bo liczy, że do tego czasu dostępna będzie szczepionka przeciw COVID-19. Od teraz ruchy rządu mają być bardziej przewidywalne."Znoszenie, ale także nakładanie obostrzeń będzie zależało od przestrzegania zasad sanitarnych, od liczby zachorowań oraz od wydolności systemu ochrony zdrowia" – mówił w sobotę premier Morawiecki. * * * AUSTRALIA: Władze Australii Południowej podjęły drastyczne działania - zmuszając mieszkańców stanu od czwartku do pozostania w domu przez sześć dni. Zamknięto firmy, szkoły i przemysł. handel zostal ograniczony do minimum. W piątek okazalo sie, że alarm covidowy byl oparty na falszywych informacjach. Premier Steven Marshall chce kary dla tych, którzy wprowadzili w błąd władze. * * * SWIAT: W stolicy Arabii Saudyjskiej Rijadzie rozpoczął się w sobotę doroczny szczyt państw G20. Głównym tematem obrad jest walka z pandemią koronawirusa. Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział przywódcom G20, że Rosja jest gotowa dostarczyć szczepionkę Sputnik V (pierwszą w świecie zarejestrowana szczepionkę) innym krajom. Od początku pandemii zakaziło się niemal 53,5 mln osób. ponad 1,3 mln zmarlo. Najwięcej na Covid-19 zmarlo w Stanach Zjednoczonych - 244 tys. Druga na tej liście jest Brazylia (164 tys.), trzecie Indie (130 tys.).
POLONIA INFO: III. Polonijny Bieg Niepodległości w Sydney - Kub Sportowy "Polonia" w Plumpton, 6.12, godz. 12:00

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Amerykański ekspert: Pięć ognisk wybuchu III wojny światowej

  Nuklearny test  na atolu Bikini
1954 r . Fot. Public domain
Amerykański profesor, ekspert ds. obrony i bezpieczeństwa narodowego Robert Farley w artykule dla „The National Interest” wymienił 5 regionów, w których w 2018 roku hipotetycznie może wybuchnąć III wojna światowa.

— Światu udało się przetrwać 2017 roku bez powrotu do destrukcyjnych konfliktów z udziałem supermocarstw. W niektórych częściach świata (zwłaszcza w Syrii) napięcie znacznie się zmniejszyło, podczas gdy w innych doszło do jego eskalacji — pisze Farley.

Pierwszy krajem na liście profesora jest Korea Północna. Uważa on, że napięcie wokół tego kraju jest najpoważniejszym współczesnym kryzysem politycznym. — Sukcesy Korei Północnej w tworzeniu pocisków balistycznych w połączeniu z brakiem doświadczenia w dyplomacji administracji Trumpa spowodowały wyjątkowo niebezpieczną sytuację — ocenia Farley.
Jego zdaniem błędy zarówno ze strony Pjongjang, jak i Waszyngtonu mogą z łatwością doprowadzić do wojny, w którą zostaną wciągnięte Japonia i Chiny.Drugim regionem, w którym może wybuchnąć poważny konflikt, jest Tajwan. Całkiem niedawno chiński dyplomata Li Kexin powiedział, że Pekin „zjednoczy Tajwan" przy pomocy siły militarnej w ten sam dzień, gdy do wyspy przycumują amerykańskie okręty wojenne.
Jednocześnie Chiny zwiększają swoją aktywność militarną w regionie, czemu USA wielokrotnie się sprzeciwiały. Ponadto Waszyngton dostarcza coraz więcej broni Tajwanowi.
— Relacje, które wymagają przewidywalności i ostrożności dyplomatycznej, tacy ważni gracze, jak Chiny i USA, są najwyraźniej gotowi wymienić na niepewność, która może doprowadzić do destrukcyjnego konfliktu — pisze Farley.
Kolejna jest Ukraina, gdzie — jak podkreśla autor — sytuacja jest nadal napięta — rozejm na wschodzie kraju jest ciągle naruszany, a protesty w Kijowie i „dzika historia" wokół Michaiła Saakaszwilego stawiają pod znakiem zapytania stabilność aktualnego ukraińskiego rządu.
Zdaniem Farleya rozpad ukraińskiego rządu może doprowadzić do nasilenia się kryzysu — do władzy może dojść skrajna prawica, za rządów której konflikt w Donbasie może wybuchnąć z nową siłą.
Profesor rozważa też scenariusz, w którym Moskwa jakoby zwiększa swoją obecność na Ukrainie, jeśli dojdzie do załamania się  władzy, co z kolei może doprowadzić do zakrojonego na wielką skalę konfliktu militarnego między Rosją a Zachodem.
Czwartym regionem jest południowa flanka NATO, czyli Turcja. Zdaniem Farleya oziębienie relacji między Turcją a UE i USA oraz jej zbliżenie z Moskwą zapowiadają zmianę równowagi sił w regionie.
Ani Turcja, ani Rosja, ani USA nie uważają, że wojna jest rozumnym sposobem rozwiązywania aktualnej sytuacji dyplomatycznej, twierdzi ekspert. Jednak zachwianie równowagi sił może wpłynąć na to, jak będą rozwijać się wydarzenia w Syrii, Iraku, Iranie, na Bałkanach i Kaukazie.
Profesor podkreśla, że w tym regionie już wcześniej dochodziło do konfliktów, ale nie przekształciły się one w wojny światowe. — Jednak Rijad dał jasno do zrozumienia, że gotów jest budować koalicję dyplomatyczną i militarną przeciwko Iranowi. Dopuszcza też udział w niej Izraela. W kontekście tego, jak Rosja znowu broni swojej pozycji w regionie, z łatwością można sobie wyobrazić, jak wszystko to przekształca się w konfrontację między supermocarstwami — podsumowuje autor.   

Sputnik Polska

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja