polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: W amerykańskich aktach sprawy Jeffreya Epsteina, których ostatnia transza została ujawniona na początku lutego, pojawiają się konkretne polskie nazwiska celebrytów oraz wątki gospodarcze. W odpowiedzi na te doniesienia premier Donald Tusk zapowiedział powołanie specjalnego zespołu do zbadania sprawy. * Chiński gigant Sungrow ogłosił budowę swojej pierwszej europejskiej fabryki w Wałbrzychu. Inwestycja o wartości 230 mln euro ma produkować inwertery i systemy magazynowania energii. * * * AUSTRALIA: Premier Australii Anthony Albanese przebywa obecnie (6 lutego 2026 r.) z oficjalną wizytą w Dżakarcie, gdzie wraz z prezydentem Indonezji Prabowo Subianto podpisał historyczny traktat o wspólnym bezpieczeństwie. Nowe porozumienie, określane jako "punkt zwrotny" w relacjach obu krajów * * * SWIAT: Amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował około 3 miliony stron akt Jeffreya Epsteina , tysiące nagrań wideo oraz 180 tysięcy zdjęć. Upublicznienie materiałów było wynikiem nacisków Kongresu i nowej ustawy o przejrzystości. Afera Epsteina to skandal dotyczący siatki przestępczej zajmującej się handlem nieletnimi, w którą uwikłane były elity polityczne, biznesowe i towarzyskie z całego świata. Epstein, amerykański finansista, zmarł w areszcie w 2019 roku (oficjalnie śmierć uznano za samobójstwo). * Komisja Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE) wyraża solidarność i więź z Grenlandią i jej mieszkańcami – stwierdzili biskupi UE w oświadczeniu, wydanym w Brukseli. Również Konferencja Kościołów Europejskich (KEK) skrytykowała wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa ws. Grenlandii.
POLONIA INFO:

niedziela, 19 lutego 2017

Epokowe odkrycie. Zelandia - nowy kontynent świata

Naukowcy nie mają wątpliwości. Zelandia jest
 kontynentem. Fot. Wikimedia  (public domain)
Naukowcy nie mają wątpliwości, że podmorski ląd na wschod od brzegów Australii , o rozmiarach powierzchni  Indii – to nowy  kontynent świata. Nazywają go Zelandią. Tak wynika z dokumentu naukowców z Amerykańskiego Towarzystwa Geologicznego. Nowa Zelandia jest najbardziej widoczną częścią nowego lądu, który obejmuje prawie 5 mln metrów kwadratowych. Nowy kontynent  wg naukowców zatonął miliony lat temu, ale teraz  powoli się wynurza.

Z opublikowanego przez Amerykańskie Towarzystwo Geologiczne (Geological Society of America) materialu  w najnowszym  wydaniu czasopisma naukowego  "GSA Today" wynika, że  Zealandia w 94 proc. znajduje się pod wodą. Naukowcy argumentują, że ten obszar  geograficzny  spełnia wszystkie wymogi konieczne do uznania go za kontynent.  Do jego  powierzchni, oprócz Nowej Zelandii, zaliczana jest  również Nowa Kaledonia oraz  wyspy Norfolk i  Lord Howe.  Na kontynentalny charakter wysp mają wskazywać zarówno ich budowa geologiczna, jednolita struktura skalna kontynentu jak i wyraźnie zaznaczone granice, oddzielające Nową Zelandię od Australii.

Zealandia została zatopiona w ciągu milionów lat, gdy płyty tektoniczne stały się cieńsze i się rozciągnęły. Dziś jedynie około 5 proc. kontynentu znajduje się nad powierzchnią oceanu, co może być jednym z powodów, dlaczego odkrycie Zealandii tak długo  trwało.


Przestrzenne granice Zelandii. Map. GSA Today
Istnienie Zelandii  naukowcy postulowali  już w przeszłości.  Istnialy hipotezy, że jest to pozostałość pradawnego kontynentu Gondwana, który podobno miał  istnieć  200 mln lat temu.  Do teraz nie było jednak dowodów na istnienie tego lądu. Okazało się, że obecne badania dna oceanicznego i mapy satelitarne pozwoliły znaleźć mocne dowody wskazujące na to, że Zelandia rzeczywiście istnieje. A więc od dziś mamy  świat ośmiu kontynentów?
Powszechnie wyróżniamy 7 kontynentów:  Afrykę,  Azję,  Antarktydę,  Australię,  Europę,  Amerykę Północną  i  Amerykę Południową.  Ale według geologów mamy 6 kontynentów, gdyż Europa i Azja są przez  naukę o Ziemi  uważane za jeden superkontynent - Eurazję.  Zelandia byłaby więc  tym siódmym  z geologicznego punktu widzenia kontynentem.

"Wartość naukowa klasyfikacji Zelandii jako kontynentu jest czymś więcej niż dodaniem nowej nazwy do listy" - piszą naukowcy.  Bruce Luyendyk –   geofizyk z Uniwersytetu w Californii sadzi, że wyodrębnienie Zealandii nie skończy się jedynie na odkryciu "geologicznej ciekawostki" i przyznaje, że "konsekwencje ekonomiczne są jasne".  Kluczowe pytanie stawia  „Business Insider”: Co należy do Nowej Zelandii, a co do niej nie należy? To ważne, ze względu na znajdujące się na jej wybrzeżach złoża paliw kopalnych wartych dziesiątki miliardów dolarów.  Jak precyzuje Organizacja Narodów Zjednoczonych szelfy kontynentalne stanowią granice, według których ustala się, gdzie można wydobywać zasoby naturalne.
kb/BumerangMedia/GSA Today/onet.pl/gazeta.pl/ZmianyNaZiemi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy