polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

sobota, 14 stycznia 2017

"Ucho Prezesa" Roberta Górskiego podbija internet

Kabaret Moralnego Niepokoju: "Ucho Prezesa" - Robert
Górski (Prezes) i Mikołaj Cieślak (Mariusz)
"Ucho Prezesa" - czyli najnowsza produkcja  polskiego kabaretu - Kabaret Moralnego Niepokoju podbija internet. Pierwszy odcinek komediowej serii, który ukazał się w miniony poniedziałek obejrzało już ponad 3 mln internautów. Temat jeden: zakulisowe życie Prezesa. Wiadomo jakiego. W role Prezesa wcielił się Robert Górski. Czy Polska doczekała się godnego następcę słynnego TEYa?

Prezes wie dokładnie tyle, ile powie mu na ucho jego otoczenie, a że składa się ono wyłącznie z pochlebców jedzących z ręki Prezesa… wie niewiele. Słyszy wprawdzie wciąż o swej nieomylności, wspaniałości i tym, że jest perfekcyjny w każdym calu. Że jest mężem stanu, wybitnym strategiem i jedynym zbawcą udręczonego Narodu. Ale jednak… wie niewiele. Zaślepiony komplementami przybocznych, wierzy w nie bez grama zwątpienia, żyjąc w syndromie „oblężonej twierdzy”. A tam wszyscy, poza jego czetnikami, są wrogami śmiertelnymi, życzącymi mu jak najgorzej. Prezes wciąż zatem walczy i pręży muskuły, wszędzie wietrzy spisek, konflikt i pucz. I mimo wyborczego sukcesu rok z dużym hakiem temu, niezłomnie zapowiada zwycięstwo i ostateczne rozliczenie.


Chcemy czy nie – „Ucho Prezesa” ma niestety wpływ na naszą rzeczywistość. Trudno się zatem dziwić, że ujęte w formę internetowego serialu, musiało w końcu stać się idealnym pretekstem kabaretowego show. To, co bowiem przerażające, często ociera się przecież jednocześnie o groteskę i ironię. Korci wręcz, by z tego pożartować, wykpić i spuścić trochę powietrza.

Z takiego właśnie założenia wyszedł Robert Górski, który wraz z ekipą Kabaretu Moralnego Niepokoju i grupą zaprzyjaźnionych aktorów powołał do życia show, o którym od dnia premiery (czyli minionego poniedziałku) mówi niemal cała Polska. Jest jak zwykle podzielona, bo zwolennicy „dobrej zmiany” zarzucają twórcom koniunkturalizm i schlebianie rechotowi, a zwolennicy uznają „Ucho…” za dzieło niemal doskonałe. Dla mnie jest serial Górskiego potwierdzeniem jego klasy artystycznej, ale też aktem odwagi. Decydując się na kreację „tego” świata, z „tym” prezesem, „tym” Mariuszem i prezydentem skreśla bowiem Górski swą wysoką gażę wpływającą dotąd bardzo często z Woronicza. Ale też pokazuje swą niezależność, bezkompromisowość i autentyczność. Dziś jest bowiem prezesem, ale przecież kilkanaście miesięcy temu jako premier lubił dość często „haratnąć w gałę”. Mimo konwencji i trudnych do zamaskowania podobieństw z rzeczywistością, z właściwymi sobie vis comica i celnością dowcipu, autor nie uderza w nazwisko czy osobę.

Wyśmiewa natomiast wady, przywary charakteru oraz klimat i sytuację polityczną, które z nich wynikają. Jest przy tym precyzyjny, niezwykle inteligentny i po prostu zabawny. Dlatego też serialowi, mimo utrudnionej dostępności, wróżyć chyba można długie powodzenie.
Polski kabaret, w swej tradycji i przekonaniach, zawsze szczypał władzę i polityczną rzeczywistość. Był ostoją wolnej myśli, wyrażanej wbrew oficjalnym poglądom. Właśnie dlatego i w kontekście, gdy większość kolegów z branży wybiera bezpieczne żarty w dużej oglądalności, Robert Górski i jego koledzy zyskują na szacunku i wiarygodności.

Tomasz Moskal
Koduj24.pl



Najnowsze odcinki: UchoPrezesa YT

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy