polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

wtorek, 16 sierpnia 2016

Polacy w Rio: Trofeum wysadzane diamentami

Anita Włodarczyk w rzucie mlotem poprawila rekord
świata i zdobyła zloty medal na igrzyskach w Rio.
Głupia sprawa, bo wła­ści­wie brak słów by porząd­nie opi­sać olim­pij­ski wyczyn pani Anity Wło­dar­czyk. Złoto zdo­była, a jesz­cze wysa­dzała tro­feum dia­men­tami. Naj­pierw rekord olim­pij­ski, potem rekord świata.

Szcze­rze? Byłem przed kon­kur­sem pewien triumfu, bo – jak mówią kole­dzy – z góry fawo­ryt był jeden jedyny. Ale – sport jest spor­tem, wpraw­dzie szczę­ście chęt­niej uśmie­cha się do sil­nych, ale cza­sem… Byłem więc pewien i… odpu­ki­wa­łem w nie­ma­lo­wane.


Wspa­niała indy­wi­du­al­ność. Dyna­mit i har­mo­nia – dwa w jed­nym. Cha­rak­ter ze stali har­to­wa­nej, uśmiech szczery i słowa – także. „Warto było się dać spo­nie­wie­rać”… rze­kła opi­su­jąc tre­ning i dzię­ku­jąc – z imion nazwisk – tym, któ­rzy do takiej dys­po­zy­cji mistrzyni przy­ło­żyli rękę. Wiel­bię spor­tow­ców o takim gło­dzie suk­cesu, tak odważ­nych w sło­wie i czy­nię oraz spra­wie­dli­wych w oce­nie. Dzię­kuję, gra­tu­luję, uczest­ni­czę w tej wiel­kiej rado­ści… Wie­rzę, że znów, w sumo­wa­niu olim­pij­skim okaże się, że jeste­śmy naro­dem moca­rzy. Bo sre­bro w dysku, bo Pani Anita, bo jesz­cze…. Nadal odpu­kam w nie­ma­lo­wane…

Zaim­po­no­wała mi jesz­cze jedna osoba. Kilka szcze­bli niżej, bo w walce o finał, ale takie waleczne chu­cherko. A duch też mocarny. Panna Sofia Enna­oui. Uro­dzona: 30 sierp­nia 1995, więc mło­dziu­sieńka; 158 cm wzro­stu, waga – podobno około 45 kilo. A jak ofen­sywny duch w tej „pan­nie Zosi”. Na Face­bo­oku wiele razy zapo­wia­dała, że ofen­syw­nie podej­mie ręka­wicę, a bieżni w Rio fini­szem wywal­czyła miej­sce w finale na 1500 metrów, a na taśmę tak się rzu­ciła, że aż upa­dła na mecie, Lubię takie prze­jawy spor­to­wej walecz­no­ści. I uporu w karie­rze… Żeby stać się taką jak od dawna pani Anita, trzeba przejść przez to, co poka­zuje panna Sofia…

Cie­kawe są to Igrzy­ska. Taki mistrz sprintu (i cele­bryta) Bolt wygrywa trze­cią olim­pij­ską setkę. A w ogóle ma już 7 zło­tych medali olim­pij­skich; w per­spek­ty­wie jesz­cze szans na 200 metrów i szta­fe­towa… Etiopka Almaz AYANA wygrywa bieg na 10 km i jesz­cze bije rekord świata. 29:17.45 – jesz­cze nie tak dawno wynik by uznano za „męski”. Nie­sa­mo­wity bieg w wyko­na­niu Wayde’a van Nie­kerka. Repre­zen­tant RPA poko­nał 400 metrów w cza­sie 43,03 sekundy, pobił rekord świata; taki teo­re­tycz­nie nie do pobi­cia. „Ame­ry­kanka Simone Biles, która w Rio de Jane­iro cał­ko­wi­cie zdo­mi­no­wała olim­pij­ską rywa­li­za­cję w gim­na­styce spor­to­wej zdo­by­wa­jąc dotych­czas trzy złote medale, ma jesz­cze szanse na wywal­cze­nie dwóch kolej­nych tytu­łów”…

Dzieje się, oj – dzieje. Nawet na kor­cie, na któ­rym myśmy dostali manto. Finał męski: „Del Potro i Mur­ray wznie­śli się abso­lut­nie na szczyt swo­ich moż­li­wo­ści, albo i wyżej. Osta­tecz­nie złoty medal po feno­me­nal­nym, ponad 4 – godzin­nym spo­tka­niu zdo­był Andy Mur­ray”. Bry­tyj­czyk.

Wśród pań sre­bro przy­pa­dło dobrze nam zna­nej Niemce Ange­li­que Ker­ber (prze­grała z Por­to­ry­kanką), która do olim­pij­skiego zaszczytu doszła przez nasze Pusz­czy­kowo, gdzie rodzinne korze­nie, i także dom. Czyli nie dla całego teni­so­wego światka Igrzy­ska są jed­nak imprezą dru­giej jako­ści…

Andrzej Lewandowski
Studio Opinii

Niestety wszystkie relacje filmowe z olimpijskiego  wyczynu Polki są blokowane na You Tube. Pozostają tylko zdjęcia. Pytanie: kto za tym stoi?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy