polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wygłosił w Sejmie coroczne expose na temat priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Sikorski podkreślił powagę sytuacji międzynarodowej, zaznaczając, że „arsenał wroga jest znany”, a Polska musi być gotowa na wyzwania współczesnego pola walki. Straszył też skutkami przegranej Kijowa. Odniósł się do ryzyk związanych z ewentualnym wyjściem z Unii Europejskiej, nazywając taką wizję szkodliwą dla bezpieczeństwa. * * * AUSTRALIA: Rząd Australii nakazał rodzinom swoich dyplomatów opuszczenie Izraela i Libanu w związku z rosnącym ryzykiem konfliktu zbrojnego w regionie. Jednocześnie minister spraw wewnętrznych Tony Burke rozważa odmowę wydania wizy kontrowersyjnemu izraelskiemu dziennikarzowi Zvi Yehezkeliemu. Yehezkeli wywołał skandal, twierdząc na antenie, że Izrael powinien rozpocząć operację w Gazie po 7 października od ataku, który zabiłby 100 000 Palestyńczyków. * * * SWIAT: W sobotę, Stany Zjednoczone wraz z Izraelem rozpoczęły szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Iranowi. Eksplozje odnotowano w Teheranie oraz innych miastach, m.in. w Isfahanie. Doniesienia wskazują na uderzenia z powietrza i morza.
POLONIA INFO:

czwartek, 23 lipca 2015

Mayday! Mayday! Mayday! – 60 lat Polskiego Teatru Starego

"Mayday", Marek Kobyłecki jako Jan Kowalski, Jolanta
 Ratuszyńska i Elwira Byrt jako Maria i Barbara.
Fot. Polski Teatr Stary
Polski Teatr Stary bawi australijską publiczość już 60 lat. Sezon artystyczny rozpoczęliśmy kabaretem „Ona i On”, doskonale przyjętym przez widzów,
a zakończymy prześmieszną farsą Raya Cooneya „Mayday”.


Sztuka ta bawi publiczność na całym świecie od 33 lat, a od czasu polskiej premiery w 1992 roku była wystawiona w ponad dwudziestu polskich teatrach. Zresztą grana jest w Polsce do dzisiaj i nieodmiennie przed kasami ustawiają się długie kolejki. Błyskotliwe dialogi, cięte riposty, komizm sytuacyjny i językowy oraz zaskakujące zwroty akcji gwarantują wspaniałą zabawę. Nawet nasi aktorzy, którzy przecież doskonale znają tekst sztuki, przez kilka pierwszych prób nie mogli powstrzymać się od śmiechu. Jak mówi Ray Cooney farsę gra się tak samo jak dramat - różnica jest w reakcji publiczności, na scenie nie ma żadnej. Podczas tragedii widzowie płaczą, w farsie śmieją się do rozpuku, a farsa jest tym śmieszniejsza, im poważniej zagrana.

Wysłanie sygnału „Mayday” oznacza, że statek powietrzny lub wodny znajduje się w niebezpieczeństwie. W naszym przedstawieniu w opałach jest taksówkarz – Jan Kowalski. Stan posiadania Jana to jedna taksówka, jeden sąsiad Staś, dwie żony, dwa mieszkania i dwaj sąsiedzi geje. Głównemu bohaterowi udaje się ukrywać podwójne życie do chwili, gdy ulega wypadkowi i trafia do szpitala, co sprowadza do jego mieszkań przedstawicieli władzy. Policjanci zadają niewygodne pytania, Jan rozpaczliwie brnie w coraz bardziej wymyślne kłamstwa, w czym nieudolnie pomaga mu Staś, wplątując coraz bardziej i siebie i Jana.

Gwarantujemy zabawę do łez, więc prosimy zaopatrzyć się w chusteczki. Białe chusteczki na widowni będą jak sygnał „Mayday”, jednak ratunku nie będzie. Będzie coraz śmieszniej i śmieszniej.

Zapraszamy na nasze przedstawienia:

Premiera 14 listopada 2015 godz. 17.00

Przedstawienie 15 listopada 2015 godz. 15.00

Przedstawienie 5 grudnia 2015 godz. 17.00

The Parks Recreation and Sports Centre, 46 Cowan St, Angle Park SA

Do zobaczenia na występie.

Olimpia Niewiadomska, reżyser

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy