polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Trybunał Sprawiedliwości UE zobowiązał Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie ze względu na niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów w pobliżu czeskiej granicy. * * * AUSTRALIA: W poniedziałek policja użyła gumowych kul i gazu pieprzowego, aby rozpędzić rozwścieczony tłum protestujących przeciwko obowiązkowym szczepionkom dla pracowników budowlanych przed siedzibą związków zawodowych CFMEU w Melbourne. W odpowiedzi na demonstracje władze Victorii ogłosily sankcje przeciwko pracownikom przemysłu budowlanego wstrzymując od wtorku na dwa tygodnie wszelkie budowy. * * * SWIAT: Wycofując się z Afganistanu, Waszyngton zakończył erę niekończących się wojen, powiedział prezydent USA Joe Biden, po raz pierwszy przemawiając na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ jako prezydent. - Jesteśmy po 20 latach konfliktu w Afganistanie i otwieramy nową erę trwałej dyplomacji — dodał amerykański przywódca.
COVID-19 INFO: Dzienne zakażenia/Dzienne zgony (20.09.2021): USA - 86 tys./746; Indonezja - 2 tys./166; Indie - 24 tys./251; Brazylia - 7 tys./248; Rosja - 19 tys./778; Wielka Brytania - 36 tys./49; Japonia - 3 tys./48; Izrael - 5 tys./14; Australia - 1472/5; Polska - 361/0; Swiat - 401 tys./5 tys.

niedziela, 30 marca 2014

"Godzina dla Ziemi" - czy ma sens?

Godzina dla Ziemi zainicjowana została w Sydney w 2007 r.
Od kilku lat organizacja ekologiczna WWF zachęca ludzi na całym świecie, by w ostatnią sobotę marca zgasili na godzinę światło. W ten symboliczny sposób ma się wyrażać „troska o naszą wspólną Planetę”, której znaczenie podkreślają zaangażowani w przedsięwzięcie celebryci i politycy. Fizyk dr Tomasz Rożek przekonuje jednak, że „Godzina dla Ziemi” nie ma najmniejszego sensu...

Dr Rożek, który kieruje działem naukowym „Gościa Niedzielnego” i popularyzuje naukę na YouTubie, podkreślił w swoim najnowszym nagraniu, że „Godzina dla Ziemi” nie przynosi naszej planecie żadnej ulgi.

– O oszczędzaniu prądu nie ma mowy. Akcja powoduje za to ból głowy energetyków. Ci najpierw zastanawiają się, gdzie przepalić nadmiarową energię i czy sieć to wytrzyma, przecież na godzinę nie da się wyłączyć elektrowni, a potem, po godzinie, co zrobić, żeby przy masowym włączaniu świateł, komputerów czy telewizorów sieć wytrzymała przeciążenie – powiedział dr Rożek.


Fizyk zaznaczył przy tym, że polecane przez ekologów żarówki energooszczędne przy włączaniu zużywają znacznie więcej energii niż w czasie dalszej pracy. – A to oznacza, że „Godzina dla Ziemi” nie tylko nie zmniejsza emisji dwutlenku węgla, ale wręcz ją zwiększa – dodał.

Ktoś mógłby tutaj zauważyć, że WWF podkreśla przecież, iż „Godzina dla Ziemi” jest tylko symbolicznym gestem, który ma zmotywować ludzi do przyjęcia ekologicznych postaw i trzymania się ich przez cały rok.

– Mnie się wydaje, że to raczej alibi, które pozwala przez resztę roku czuć się zwolnionym z jakiegokolwiek działania na rzecz środowiska. Sprawy klimatu, czy ogólnie środowiska, są zbyt poważne, by stosować kłamstwa i akcje pod publikę – oznajmił dr Rożek, przypominając widzom, że dwie palące się świece emitują więcej dwutlenku węgla niż zapalona świetlówka.

na:temat


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja