polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Były minister obrony Mariusz Błaszczak przedstawił w Sejmie proponowany przez PiS pakt dotyczący bezpieczeństwa granic. Zakłada on m. in. stworzenie pól minowych na granicy z Rosją i Białorusią. * Wczoraj Szymon Hołownia wystapił w ukraińkim parlamencie, gdzie zapewnił, że "Polska zrobi wszystko, żeby Ukraina jak najszybciej wstąpiła do UE i NATO". * * * AUSTRALIA: Chiński premier Li Qiang przybył w sobotę do Australii, mówiąc, że stosunki miedzy oboma państwami "wróciły na właściwe tory". Jest pierwsza od 7 lat wizyta premiera Chin w Australii. Australia ma "wyjątkową pozycję, aby połączyć Zachód ze Wschodem" i jest "ważną siłą globalizacji gospodarczej i wielobiegunowości świata", powiedział Li na lotnisku w Adelajdzie. Podczas czterodniowej wizyty Li odwiedzi również stolicę Canberrę i górniczy stan Australia Zachodnia. Australia jest największym dostawcą rudy żelaza do Chin. * * * SWIAT: Rosyjski prezydent odbył pierwszą od 24 lat wizytę w Korei Północnej. Po rozmowach liderów Rosji i KRLD został zawarty układ o wszechstronnym partnerstwie strategicznym. Ma on podnieść współdziałanie między dwoma krajami „na nowy poziom”. Dotyczy to obszarów politycznych, handlowych i inwestycyjnych, kulturalnych i humanitarnych, a także sfery bezpieczeństwa. Przewiduje „wzajemną pomoc w przypadku agresji przeciwko jednej ze stron”.
POLONIA INFO: Polish Film Festival Sydney 2024 - Opening Night - Palace Norton Street, 23.06, godz. 16:30

niedziela, 28 lipca 2013

Ratujmy Polski Klub w Ashfield. Polonia bije na alarm

Sprawa decyzji zamknięcia restauracji „Kameralna” przez zarząd Klubu Polskiego w Ashfield bulwersuje sydnejską Polonię. Ludzie, ktorzy stworzyli lokal będący jedynym przyciągającym gości punktem tego klubu, dostają wymówienie. Dodatkowo ci, którzy stają w ich obronie zostają zawieszani lub wręcz wykreślani z listy członków klubu.

O sytuacji w Polskim Klubie w Ashfield mówią dla Bumeranga Polskiego jego członkowie, goście i będacy aktualnie z wymowieniem twórcy restauracji „Kameralna”: Jacek i Sylwia Gnychowie.
BumerangMedia YT Channel:


Generalnie większość Polonii sydnejskiej szerokim łukiem omija klub w Ashfield nie chcąc ogladać na wpół zdewastowanego i  niewyremontowanego od wielu lat po pożarze budynku, z zupełnie nie zachęcającym do odwiedzin wnetrzem. Nie chcą patrzeć i wstydzić się ruiny, majacej nazywać się   centrum kultury polskiej. Tylko najbardziej optymistyczni  wierzą że coś się wreszcie tam zmieni.

 Powstała rok temu profesjonala restauracja Sylwi i Jacka Gnychów dała jednak nadzieję na pozytywne zmiany. Restauracja „Kameralna” stała się miejscem, do którego warto było zaprosić przyjaciół i znajomych Australijczyków. Teraz tworzą sie grupy młodych ludzi z ambitnymi planami odnowy i dalszego pobudzenia  życia tego klubu. Niestety zostają odrzuceni.  Tymczasem zarząd Klubu w Ashfield jest w dramatycznej sytuacji finansowej.  Z każdym miesiącem traci grube tysiace dolarów. Młodzi biją na alarm.

Jak już wcześniej podawaliśmy została stworzona przez jednego z członków klubu - obecne wyrzuconego przez zarząd (sic!), Marcina Kurka  strona www.polishsydney.com  z przewodnim apelem: „Ratujmy Polski Klub. Polonio, zjednoczmy się. Nie ufamy skandalicznym  poczynaniom Zarządu Klubu. Prosimy o pomoc każdego Polaka w Australii”. Na stronie tej jest apel i petycja, którą każdy może podpisać.

6 komentarzy:

  1. Ostatnie 20 lat dla Klubu Ashfield to ciag upadkow i klesk finansowych.Nawet pieniadze z Polski na Olimpiade nie pomogly .Kasa klubowa to studnia bez dna . Brak otwartosci , transparentnosci i niestety uczciwosci - to wszystko co mozna o tym miejscu powiedziec .Istnieje prawdopodobienstwo , ze ktos probuje doprowadzic do niewyplacalnosci .Widac to wyraznie po podcinaniu skrzydel inicjatywom wysuwanym np. przez restauracje.Szkoda.
    Moze polonijny zarzad komisaryczny bylby rozwiazaniem .Tyle , ze takie cialo musialoby by sie skladac z ludzi o wysokim morale i zaufaniu .Walne zebranie musialoby ukonstytuowac taki zarzad odwolujac urzedujacych dzialaczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego zarząd klubu zamknął usta i nie udziela żadnej odpowiedzi, nie chce rozmawiać z ludzmi, nawet z członkami klubu, z mediami ? Taki sposób postępowania skończy sie żle dla obecnego zarządu i dla samego klubu w Ashfield czyli w sumie dla wszystkich Polaków w Australii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Strona Klubu w Ashfield na Fb jest bardzo uboga. Poza komunikatami zarzadu zaledwie kilka komentarzy.
    Jestem pewna, ze niewygodne komentarze sa usuwane.
    Napisalam jeden - zostal w niecala godzine usuniety.
    Mam skan tego komentarza.
    Nic obrazliwego.Tylko niewygodna prawda.

    OdpowiedzUsuń
  4. Polskie piekiełko. GRATULUJE ZARZĄDOWI.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyżby Polska przyleciała do Was? Co nie wiedzieliście Państwo ,że tak będzie ?Pewnie to nie koniec kopania dołków , ale życzę samozaparcia i końcowego sukcesu . trzymam kciuki JM z Tarnowa PL Pytacie sie Państwo co jest powodem ja Wam powiem - od lat to jest preferowane - bezinteresowna zawiść - typowo polska

    OdpowiedzUsuń

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy