polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 19 lutego doszło do faktycznego rozpadu partii Polska 2050 Szymona Hołowni. Ugrupowanie to, będące dotąd częścią koalicji rządzącej, straciło znaczną liczbę parlamentarzystów. Grupa 19 parlamentarzystów (posłów i senatorów) ogłosiła odejście z Polski 2050 i powołanie nowego klubu o nazwie Centrum. * * * AUSTRALIA: Premier Anthony Albanese zadeklarował wsparcie dla brytyjskiego rządu w kwestii usunięcia byłego księcia Andrzeja z linii sukcesji do tronu. Australia jest pierwszym krajem Commonwealthu, który oficjalnie poparł ten krok. * * * SWIAT: Sytuacja na linii USA–Iran jest obecnie bardzo napięta, a doniesienia medialne z ostatnich dni wskazują na realną groźbę amerykańskiego ataku zbrojnego na Iran. Pentagon postawił swoje siły w stan gotowości. W regionie Bliskiego Wschodu trwa największa koncentracja sił powietrznych od 2003 roku, a na miejsce zmierzają grupy uderzeniowe lotniskowców, m.in. USS Gerald R. Ford oraz USS Abraham Lincoln. * „El Mencho”, lider potężnego kartelu narkotykowego w Meksyku został zlikwidowany. Śmierć lidera wywołała natychmiastowy odwet kartelu. W całym Meksyku (w około 20 stanach) doszło do blokad dróg, podpaleń pojazdów i ataków na służby, w których zginęły dziesiątki osób, w tym cywile i funkcjonariusze Gwardii Narodowej.
POLONIA INFO:

piątek, 15 lutego 2013

Kosciuszko Festivities 2013 - fotoreportaż

Paulina Caine i Paweł Gospodarczyk - organizator
Kosciuszko Festivities
Jedną z organizatorek części artystycznej Kościuszko Festivities 2013 a jednocześnie gwiazdą konceru z okazji 25-lecia odsłoniecia pomnika Pawla E.Strzeleckiego w Górach Śnieżnych  była Paulina Caine, która do Jindabyne przybyla aż z Perth. Oto jej relacja z imprezy wraz ze zdjęciami Macieja Gornisiewicza:

Imprezę pod szyldem “Kościuszko Festivities” zorganizował Paweł Gospodarczyk, prezes Strzelecki Heritage Inc z Melbourne. Była to impreza przede wszystkim sportowa (w programie przewidziano pół maraton, jazde rowerem oraz spacer na Góre Kościuszki), zbiegła się jednak ona z 25-cio leciem wzniesienia pomnika Pawła Edmunda Strzeleckiego w Jindabyne. Z tej właśnie okazji, zaproszono mnie na występ u podnóża Australijskich Alp.
Wspólnymi siłami, z Pawłem Gospodarczykiem i Zosią Kaszubską, rozpoczęliśmy prace nad specjalnym programem artystycznym. Nie było to łatwe zadanie, gdyż mieszkamy na różnych krańcach kontynentu ale od czego skype i telefony. Po kilku miesiącach udało się nam dopiąć wszystko na ostatni guzik i w sobote, 9 Lutego, byliśmy gotowi aby przywitać publiczność zgromadzoną w Jindabyne Bowling & Sports Club.
Paweł Gospodarczyk i Konsul Generalny RP Daniel Groman dokonali oficjalnego otwarcia imprezy. Harry Hafka - inicjator i pomysłodawca budowy pominka oraz Stefan Mrowiński - honorowy patron całej uroczystości, otrzymali specjalne odznaczenia z rąk Konsula.
Po części oficjalnej, rozpoczęła się część rozrywkowa, w której wzięli udział polonijni muzycy z różnych zakątków Australii.
Zosia Kaszubska wraz z córką Gosią, zaprezentowały ” Musical Landscapes of Poland” czyli wiązankę utworów z różnych regionów Polski. Bożena Szymańska i Wiesław Rogoliński z Sydney przygotowali program „Retro”, a w nim polskie szlagiery okresu miedzywojennego.
Ja wystąpiłam jako ostatnia, prezentując kilka piosenek z repertuaru mojej grupy z Perth - Basic Desire. Wyglądało na to, że moje utwory przypadły publiczności do gustu, gdyż poproszono mnie o bis.
Część artystyczna zakończyła się chórlanym odśpiewaniem pieśni „Jak długo na Wawelu”. Po czym wyświetlono film dokumentaly z 1991 roku upamiętniający pierwszy festiwal kościuszkowski w Jindabyne.
Następnego dnia, wcześnie rano, ruszyłam spacerem na Góre Kościuszki....
Impreza była dużym sukcesem i mam nadzieje, że tak jak zapowiada Paweł Gospodarczyk, będzie kontynuowana w kolejnych latach.
 
Paulina Caine
Zdjęcia: Maciej Gornisiewicz
 
 
 









1 komentarz:

  1. Należy się entuzjastyczne podziekowanie wszystkim artystom za b. udany koncert piosenki polskiej i anglo-australijskiej. Kabaret, przemieszany z piosenkami naszych babci i dziadków, a nawet piesniami z okresu Powstania Listopadowego podobał sie nielicznej, ale doborowej publiczności australijsko-polskiej. Szkoda tylko, że entuzjazm artystów i biegaczy nie zbiegł się z entuzjazmem miejscowych władz i mieszkanców Jindabyne. Organizacja biegu i samej imprezy nie uzyskała pozycji naczelnego, głównego wydarzenia w Jindabyne. Niestety! Haryzma Pawła Gospodarczyka nie wystarczy. Potzrebna jest umiejętność organizowania tego rodzaju imprez, począwszy od reklamy, skończywszy na scenariuszu imprezy.
    Uczestnik tego wydarzenia, Wacław Grabowski.

    OdpowiedzUsuń

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy