polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

poniedziałek, 21 stycznia 2013

150. rocznia wybuchu powstania styczniowego


 
W Kampinosie odbyły się wczoraj obchody upamiętniające 150. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. W południe odbyła się msza w kościele parafialnym. Po nabożeństwie złożono wieńce na mogiłach powstańców oraz przy tablicy pamiątkowej przy dworze w Kampinosie, siedzibie sztabu Zygmunta Padlewskiego, głównego inspiratora powstania. Centralne uroczystości rocznicowe odbędą się we wtorek w Warszawie.
 
 Podczas uroczystości w Kampinosie  profesor Tomasz Nałęcz odczytał list od prezydenta Bronisława Komorowskiego, który objął patronatem obchody rocznicowe. Prezydent podkreśla w nim, że niezależnie od różnych ocen powstania powinniśmy pamiętać o poświęceniu jego uczestników. Bronisław Komorowski zaapelował też, aby tej rocznicy nie wykorzystywać do współczesnych celów politycznych.

Decyzję o jego wybuchu  podjęto 16 stycznia 1863 roku, ale jeszcze przed tą datą warszawska młodzież, by uniknąć branki do wojska rosyjskiego, szukała schronienia właśnie w lasach Kampinosu. Tam też zaczęły się formować pierwsze oddziały powstańcze.
Zryw rozpoczął się 22 stycznia 1863 roku, kiedy Centralny Komitet Narodowy ogłosił się Tymczasowym Rządem Narodowym i wezwał naród do powstania przeciwko Rosji. Było ono najdłużej trwającym i najbardziej masowym ruchem niepodległościowym XIX wieku. Przez rok walk poległo około 30 tysięcy osób, a około 40 tysięcy zostało zesłanych na Syberię.


Od poniedziałku obchodom 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego będa towarzyszyć wystawy, gry historyczne, prelekcje i sesje naukowe.
 
Prezydent Bronisław Komorowski otworzył dzisiaj rano w Galerii Narodowego Centrum Kultury „Kordegarda” wystawę pt. „1863 - 2013. 150. rocznica Powstania Styczniowego”.
Jutro o godz. 9.00 - planowana jest uroczystość złożenia wieńca od Narodu przed Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, a o 16.00 uroczystość zapalenia zniczy na mogiłach Powstańców z 1863 roku na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach przy Kwaterze Powstańców Styczniowych, modlitwa ekumeniczna i  apel poległych.
 
We wtorek w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego od godz. 10 czynna będzie multimedialna prezentacja przygotowana przez Muzeum Historii Polski pt. "1863. Gra o niepodległość". Zaś w czwartek w Sali Senatorskiej Zamku Królewskiego historyk prof. Jerzy Borejsza wygłosi wykład pt. "Powstanie styczniowe. Polska - Rosja - Europa". Z kolei dziedzictwu powstania styczniowego poświęcona będzie dwudniowa konferencja 29 i 30 stycznia w Instytucie Historycznym UW.
kb/Gazeta Wyborcza/TVPInfo/Prezydent.pl

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy