polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE.Prezydent uzasadnił odmowę podpisania ustawy obawami o suwerenność Polski oraz brakiem gwarancji, że środki z unijnego mechanizmu nie będą obwarowane niekorzystnymi warunkami politycznymi. Premier Tusk ogłosił w tej sytuacji „plan B”, polegający na próbie uruchomienia środków poprzez specjalną uchwałę rządu. * * * AUSTRALIA: , Australia – wraz z Japonią – oficjalnie odrzuciła żądania administracji Donalda Trumpa dotyczące wysłania okrętów wojennych do Cieśniny Ormuz w Zatoce Perskiej. Prezydent USA wystosował kategoryczne żądania wobec sojuszników, grożąc konsekwencjami. * * * SWIAT: Donald Trump postawił państwom NATO ultimatum, domagając się ich bezpośredniego zaangażowania militarnego w konflikt na Bliskim Wschodzie.Trump żąda od sojuszników wysłania okrętów wojennych w celu odblokowania strategicznej cieśniny Ormuz, którą zaatakowany przez Izrael i USA Iran blokuje dla przepływu wrogich statków. Prezydent USA ostrzegł, że brak pomocy będzie miał „bardzo złe skutki dla przyszłości NATO”.
POLONIA INFO:

piątek, 27 stycznia 2012

ACTA podpisane. Protesty na ulicach polskich miast.

Zgodnie z zapowiedzią ambasador Polski w Tokio podpisała wczoraj umowę ACTA. Efekt: na ulice polskich miast wyszły kolejne tysiące przeciwnych temu antypirackiemu porozumieniu. Eksperci są zgodni – powstaje nowy ruch społeczny w Polsce.

Jak szacują media, w ostatnich dniach udział w antyACTA-owskich demonstracjach i zgromadzeniach wzięło przeszło 100 tysięcy mieszkańców Polski. „Nie może tak być, że rząd ustala ważne dla całego narodu przepisy za jego plecami”, „To zamach na wolność internautów”, „Nie chcę, żeby policja czy urzędnicy grzebali w moim komputerze” – to tylko kilaka argumentów protestujących, które usłyszeliśmy od uczestników wiecu pod warszawską siedzibą Parlamentu Europejskiego.
Trwające protesty to zjawisko unikalne w skali kraju, bo – jak pisze dziennik „Rzeczpospolita” – Polacy nie wyszli tłumnie na ulice gdy trwały demonstracje antywojenne, czy wtedy, gdy ulice Nowego Jorku, Londynu czy Paryża okupowali tzw. oburzeni. „Do tej pory wydawało się, że internauci żyją tylko w wirtualną rzeczywistością. Tymczasem ich protesty przybierają jak najbardziej realną formę” – wyjaśnia w gazecie prof. Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Prof. Nęcki zwraca uwagę, że młodzi ludzie nie mają przywódców i struktur, ale potrafili się zmobilizować w obliczu zagrożenia świata, w którym się wychowali i w którym poruszają się na co dzień. Zmobilizować bardziej, niż w kwestiach ideologicznych czy socjalnych – podkreśla naukowiec.
Prof. Jacek Kurzępa, socjolog młodzieży z wrocławskiej Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej wskazuje natomiast, że protesty obudziły młodych ludzi, którzy do tej pory byli pasywni. I to nie tylko tych z Warszawy, ale i Kielc, Rzeszowa, Gorzowa. „Do tej pory nikt tam nie chodził na demonstracje” – akcentuje.
W ocenie dr Marii Nowiny-Konopki, socjologa Internetu z Akademii Ingatianum protesty internautów to „początek nowego ruchu społecznego”, tym bardziej, że protesty zjednoczyły pod jednym sztandarem osoby o bardzo różnych poglądach. „Przyszłość pokaże, czy będzie on zabierał głos i wsuwał postulaty także w innych sprawach czy szybko się znudzi” – zastanawia się.
IUVE

Wszystko o polskim proteście internautów: Bitwa o ACTA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy