polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Trzech polskich dyplomatów złożyło dymisje w geście protestu przeciwko działaniom rządu Donalda Tuska wobec Trybunału Konstytucyjnego. Wszyscy trzej dyplomaci to dawni bliscy współpracownicy byłego prezydenta Andrzeja Dudy: Jakub Kumoch – ambasador RP w Chinach, Paweł Soloch – ambasador RP w Rumunii i Krzysztof Szczerski – ambasador RP przy ONZ w Nowym Jorku. * * * AUSTRALIA: W niedzielę, 25 października odbyło się oficjalne otwarcie Western Sydney International Airport (Nancy-Bird Walton Airport), a premier Anthony Albanese osobiście zainaugurował działanie nowego portu lotniczego w Badgerys Creek. Określił lotnisko mianem najlepszego w kraju i pierwszego nowego głównego portu lotniczego w Australii od ponad 50 lat. Historyczny, wyprzedany lot pasażerski linii Jetstar (JQ362) wyruszył tuż przed godziną 12:00 w kierunku Gold Coast. * * * SWIAT: Wstępne wyniki wyborów połówkowych w USA wskazują na zwycięstwo Partii Demokratycznej, która przejmuje kontrolę nad obiema izbami Kongresu. Prezydent Donald Trump skomentował porażkę swojej partii, stwierdzając w mediach społecznościowych Truth Social, że wynik byłby inny, gdyby sam kandydował. Jednocześnie zadeklarował gotowość do współpracy z nową większością, zapowiadając jednak używanie prawa weta wobec projektów ustaw, z którymi się nie zgadza.
POLONIA INFO: Artur Gotz - piosenki Marka Grechuty: 7.11, godz. 19:00, Polish Association Wollongong, Keiraville

piątek, 14 października 2011

KUL jest cool



Akurat w czasie kampanii wyborczej do Sydney przyjechał Chór KUL-u z mojego rodzinnego miasta. Siódmego października 2011 porwałem moją narzeczoną i pomimo ulewy pojechaliśmy do Katedry Świętego Patryka w Parramatcie.
  Jak to zawsze przy takich kulturalnych przedsięwzięciach piękne kobiety stanowią większość i ku mojej uciesze płeć brzydką porozrzucano po ostatnich rzędach.
  Na początku było bardzo w stylu PiS – „Gaude Mater Polonia” i „Gaude Maria Virgo” Gorczyckiego. Od razu przeleciał po mnie dreszcz rodem z zimnych polskich gmachów kościelnych, gdzie surowo patrzą patriarchowe na swoje zastraszone owieczki. Poczułem się mały.

  Potem klimat się ocieplił za sprawą „Magnificat” Ruttera – wpółczesnego kompozytora z Anglii. Można powiedzieć, że weszliśmy na salony optymistycznego PO – dużo pozytywnej energii i zachodni kunszt wykonania.

  Na koniec rządził nasz ulubiony klaun polityczny – Janusz Palikot. Śpiewano radosne „Oj nasi jadą” Rożdzyńskiego i „Ej przyleciał ptaszek” Sygietyńskiego. Dużo w tym akceptacji tego, co swojskie i nasze. Bo Polak ma swój rozum i powinien z pewnością siebie z niego korzystać. RPP wydało 2 miliony złotych z prywatnych składek na kampanię wyborczą, gdy tymczasem PO zainwestowało 29 milionów z budżetu państwa... i kto wygrał?

  Gdyby tylko włączono na koniec bit z muzyki disco-polo jestem pewny, że poczulibyśmy styl PSL i SLD :)

Paweł  Waryszak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy