polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

środa, 16 listopada 2011

Obama w Australii. Zwiększenie militarnej obecności USA.

Dwukrotnie odkładana wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych w Australii w końcu doszła do skutku. Dziś amerykański prezydent Barack Obama wylądował w Canberze i od razu dzień zdominowała wiadomość o podpisaniu porozumienia z rządem Julii Gillard o rozlokowaniu 250 amerykańskich marines w bazie Darwin w przyszłym roku. Kontyngent będzie docelowo liczył 2,5 tys. żołnierzy.
Barak Obama na popołudniowej konferencji prasowej w obecności  australijskiej premier zapewnił, że rozlokowanie amerykańskich żołnieży w północnej cześci Australii nie jest związane z obawą przed Chinami, jak wielu obserwatorów postrzega  podpisanie tego porozumienia . Obama zaznaczył jednak,  że w ten sposób Stany Zjednoczone wysyłają jasny przekaz, że Chiny powinny zaakceptować obowiązki wynikające z tego, iż są światowym mocarstwem. - Ważne jest, aby grały zgodnie z powszechnie przyjętymi zasadami - powiedział Obama.
Analitycy podkreślają, że Australia stara się zrównoważyć rosnącą zależność ekonomiczną od Chin poprzez pogłębienie więzów militarnych z USA. Innym powodem zwiększenia militarnego Amerykanów w Australii przypuszczalnie jest to, że Chiny roszczą sobie prawo do suwerenności nad znaczną częścią Morza Południowochińskiego. Do wysp na tym akwenie - w tym Paracelskich i Spratly - swoje roszczenia zgłaszają również m.in. Wietnam, Tajwan, Malezja, Brunei i Filipiny. Przypuszcza się, że w regionie tym znajdują się podmorskie złoża ropy naftowej i gazu.
Jak pisze Reuters, rośnie  znaczenie australijskiego portu Darwin, zwanego "Pearl Harbour" Australii, ponieważ w Japończycy zrzucili na Darwin podczas II wojny światowej więcej bomb niż na Pearl Harbour. Ta de facto baza wojskowa da teraz Amerykanom łatwy dostęp do szlaków wodnych Azji Wschodniej i Oceanu Indyjskiego.
Stany Zjednoczone są najbliższym sojusznikiem wojskowym Australii. We wrześniu minęła 60. rocznica podpisania  paktu militarnego między USA, Australią i Nową Zelandią – ANZUS.

onet.pl, pap, kb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy