polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Premier Donald Tusk przebywał z oficjalną wizytą w Indiach i Wietnamie. Spotkał się z premierem Narendrą Modim w Nowym Delhi oraz wziął udział w polsko-indyjskim forum biznesowym w Bengaluru.Tematem rozmów w Hanoi byly relacje dwustronne oraz zagadnienia dotyczące realizacji mapy drogowej Partnerstwa Strategicznego, zbalansowanie handlu dwustronnego oraz ułatwienie funkcjonowania polskich przedsiębiorstw na rynku wietnamskim. * * * AUSTRALIA: W niedzielę, 25 października odbyło się oficjalne otwarcie Western Sydney International Airport (Nancy-Bird Walton Airport), a premier Anthony Albanese osobiście zainaugurował działanie nowego portu lotniczego w Badgerys Creek. Określił lotnisko mianem najlepszego w kraju i pierwszego nowego głównego portu lotniczego w Australii od ponad 50 lat. Historyczny, wyprzedany lot pasażerski linii Jetstar (JQ362) wyruszył tuż przed godziną 12:00 w kierunku Gold Coast. * * * SWIAT: Obecny prezydent Luiz Inácio Lula da Silva został po raz czwarty prezydentem Brazylii. Według danych Najwyższego Trybunału Wyborczego (TSE) Lula zdobył niecałe 51,8 proc., a Bolsonaro – nieco ponad 48, 2 proc. ważnych głosów. W liczbach bezwzględnych Lula zwyciężył przewagą około 4,4 mln głosów. Prezydent powtórzył zapewnienie, że Brazylia nie będzie „niczyim podwórkiem”. Wynik został ciepło przyjęty w Moskwie i Pekinie.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

czwartek, 29 czerwca 2017

O polskim i amerykańskim pojmowaniu wolności

Prof. Theodor Malloch
Fot. Wikipedia
Do napisania tego tekstu skłoniły mnie refleksje, które zrodziły się we mnie w trakcie bardzo ciekawego wystąpienia amerykańskiego politologa i kandydata Donalda Trumpa na ambasadora USA przy UE, prof. Theodora Mallocha.  Wystąpienie miało miejsce podczas konferencji „Czy Unia Europejska może być Stanami Zjednoczonymi Europy?”, która odbyła się 12 maja w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej.
 
W pierwszej części swojego wystąpienia Ted Malloch mówił o roli, którą Polska odegrała w procesie upadku Bloku Wschodniego, o Janie Pawle II, jak również o innych postaciach reprezentujących polską tradycję wolnością, jak choćby Kazimierz Pułaski. W drugiej części uzasadniał tezę dlaczego UE nie może i nie powinna stać się państwem federalnym w formie Stanów Zjednoczonych Europy. Jego główny argument odwoływał się do zasady subsydiarności, która –  jak sam pokazał –  wywodzi się ze scholastyki, a później stała się jedną z naczelnych zasad Katolickiej Nauki Społecznej. Malloch słusznie przypomniał, że zgodnie z tą zasadą człowiek powinien mieć możność swobodnego kształtowania swojego otoczenia, natomiast scentralizowane struktury biurokratyczne coraz bardziej mu to uniemożliwiają. W przypadku powstania państwa europejskiego sytuacja jeszcze bardziej się pogorszy. Malloch odwoływał się także do wielokulturowej tradycji Europy, która diametralnie różni się od okoliczności powstania USA.

środa, 28 czerwca 2017

Wspaniała Noc Kupały na antypodach

Przy ognisku Nocy Świetojańskiej w Plumpton
Fot. K.Bajkowski
Wigilia św. Jana Chrzciciela to święto obchodzone w nocy z 23 na 24 czerwca. Data obchodów wyznaczona przez Kościół nieprzypadkowo zbiega się z datą słowiańskich obchodów sobótki (nocy Kupały, kupalnocki) związanej z letnim (w Australii zimowym) przesileniem Słońca zazwyczaj z 21 na 22 czerwca . To właśnie w tym czasie odbywały się w tradycji prasłowiańskiej  główne obrzędy związane z obchodami święta wody i ognia, ale również  miłości, płodności, Słońca i Księżyca.

O tej dawnej tradycji znanej nie tylko na ziemiach polskich ale wśród innych narodów Wschodniej Europy przypomniał  na antypodach Klub Sportowy "Polonia" w Plumpton organizujac prawdopodobnie po raz pierwszy w sydnejskim środowisku polonijnym  ognisko Nocy Świętojańskiej.

wtorek, 27 czerwca 2017

Czy dawna dieta polska była zdrowa?

Compendium Ferculorum albo Zebranie
Potraw wydane przez Muzeum
Pałacu w Wilanowie
Kuchnia z pierwszych polskich książek kucharskich przypominała nieco azjatycką: była ostra, słodka i kwaśna zarazem. Brakowało w niej ziemniaków, były za to: topinambur, głuszce, a nawet... skowronki. W wielu aspektach współgrała z dzisiejszymi wyobrażeniami o zdrowym jedzeniu - mówi PAP prof. Jarosław Dumanowski.

Prof. Jarosław Dumanowski jest kierownikiem Centrum Dziedzictwa Kulinarnego na Wydziale Nauk Historycznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i członkiem rady naukowej Europejskiego Instytutu Historii i Kultur Jedzenia (IEHCA). Jest również redaktorem serii "Monumenta Poloniae Culinaria", w której od 2009 r. wydawane są nowe edycje najstarszych polskich tekstów kulinarnych. Zarówno w badaniach naukowych nad historią jedzenia, jak i w popularyzacji wiedzy o dawnej kuchni wspiera go Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.
 
PAP: Czy dieta, której obraz wyłania się z pierwszych polskich książek kucharskich mogłaby zostać uznana dzisiaj za "dobrą"?
 

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Dlaczego Polacy nie chcą przyjmować migrantów?

Imigranci z Bliskiego Wschodu na peronie dworca w Wiedniu
Fot. Bwag (CC BY-SA 4.0)
W Polsce, podobnie jak w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, jednym z ostrych problemów, będących nadal przedmiotem dyskusji, jest kwestia, jak nie ugiąć się pod presją Komisji Europejskiej i nie przyjąć migrantów z państw muzułmańskich.Na ten temat korespondentka radia Sputnik Irina Czajko rozmawiała z publicystą, historykiem z Krakowa Bohdanem Piętką.

— Kwestia przyjmowania uchodźców dzieli polskich polityków i społeczeństwo. Rząd Beaty Szydło odmawia przyjęcia jakiejkolwiek grupy migrantów z Bliskiego Wschodu.

— Trzeba sobie uświadomić fakt, że Prawo i Sprawiedliwość doszło do władzy w dużej mierze właśnie dlatego, że w czasie kampanii wyborczej sprzeciwiło się wyrażeniu zgody na relokację tzw. uchodźców przez poprzedni rząd PO na czele z Ewą Kopacz. To stanowisko rządu Beaty Szydło wynika właśnie z tego, że taka jest wola większości społeczeństwa polskiego. Z czego wynika taka postawa społeczeństwa polskiego? Czy wynika z ksenofobii, rasizmu, szowinizmu? Sądzę, że nie.

niedziela, 25 czerwca 2017

Trump zerwał z globalnym ociepleniem

W Średniowieczu na Śląsku i w Małopolsce,
kiedy klimat był cieplejszy w sposób masowy
uprawiano winorośl. Fot. H.Zell
(Wikimedia Commons)
Media doniosły, że Donald Trump wycofał się z układów paryskich dotyczących ochrony klimatu, czyli – mówiąc popularnie – z porozumień dotyczących walki z tzw. globalnym ociepleniem.
 
Tym samym legła w gruzach cała idea walki z globalnym ociepleniem. Rosja i Chiny od dawna były niechętne temu porozumieniu, więc albo same wprost także ten układ wypowiedzą, albo go ratyfikują, lecz nie będą go przestrzegać. Zawsze należałem do sceptyków globalnego ocieplenia i traktuję całą tą hipotezę naukową w kategoriach mitu, żeby nie powiedzieć naukowego zabobonu, w dodatku o silnym zabarwieniu politycznym.
 
Nie twierdzę przy tym, że ocieplenie klimatu samo w sobie jest konfabulacją. Rzeczywiście, ocieplenie jest faktem empirycznym. Jestem jedynie głęboko sceptyczny, aby z tego powodu rozpaczać. Zjawisko to wydaje się być całkowicie normalne, a dowody znalazłem pisząc kilka lat temu książkę Teokracja papieska, 1073-1378. Myśl polityczna papieży, papalistów i ich przeciwników (Warszawa 2011). Praca nad tą rozprawą zmusiła mnie do lektury wielu opracowań i źródeł dotyczących historii, kultury i filozofii Średniowiecza. Wertując rozmaite materiały natrafiłem na 2 informacje, które mocno mnie zastanowiły: