polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: W weku 85. lat zmarł arcybiskup Józef Michalik, emerytowany arcybiskup archidiecezji przemyskiej obrządku łacińskiego, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski (2004–2014). Był wielkim zwolennikiem pojednania katolicko-prawosławnego i polsko-rosyjskiego. * Prezydent Nawrocki za większą ilością amerykańskich żołnierzy w Polsce. Polska jest gotowa przyjąć żołnierzy amerykańskich, jeżeli prezydent USA Donald Trump zdecyduje się zmniejszyć obecność w Niemczech – mówi Karol Nawrocki. * * * AUSTRALIA: Policja w Wiktorii aresztowała 12 osób w związku z serią podpaleń restauracji. Nastolatkom płacono nawet do 20 000 dolarów za przeprowadzanie tych ataków. * * * SWIAT: Moskwa wzywa do opuszczenia Kijowa. Zagraniczni dyplomaci otrzymali notę: „MSZ Rosji apeluje do władz państwa kraju/kierownictwa organizacji o potraktowanie tego wezwania z najwyższą odpowiedzialnością i zapewnienie ewakuowania we właściwym czasie personelu dyplomatycznego i innych misji, a także swoich obywateli z Kijowa„. Rzecznik rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wskazała, że powodem jest „nieuchronność uderzenia sił Rosji na Kijów, w tym na ośrodki decyzyjne, w przypadku realizacji planów zakłócenia przez Ukrainę świętowania Dnia Zwycięstwa 9 maja w Moskwie”.
POLONIA INFO:
Showing posts with label Astronomia. Show all posts
Showing posts with label Astronomia. Show all posts

Monday, July 15, 2019

Najsilniejsza od 10 lat burza magnetyczna. Dzisiaj

Fot. NASA (public domain)
15 lipca nad Ziemię nadciągnie burza magnetyczna. Specjaliści twierdzą, że przyczyną będą intensywne wybuchy na Słońcu. Zgodnie z prognozami będzie to najsilniejsza burza magnetyczna od ostatnich dziesięciu lat.

Ludzie mogą reagować na to zjawisko w różny sposób. Wiele osób narzeka na złe samopoczucie, niektórzy odczuwają senność, a inni nie mogą z kolei zasnąć. Jak pisze gazeta, nawet całkiem zdrowy człowiek może odczuwać na sobie skutki burzy magnetycznej, może mieć na przykład zły nastrój lub bóle głowy.

Monday, May 7, 2018

Polski "Kret" leci z misją NASA na Marsa

Kret HP3 ma zostać wprowadzony w grunt marsjański
na głębokość 5 metrów - po raz pierwszy tak głęboko.
Fot. mat. prasowe
W sobotę tuż po godz. 13 czasu polskiego z Zachodniego Wybrzeża USA na Marsa wystartowała misja NASA InSight, poświęcona badaniom głębokiego wnętrza Czerwonej Planety. Trafi tam m.in. instrument Kret HP3, którego najważniejsze elementy wykonali Polacy.

Statek kosmiczny z lądownikiem Mars InSight wystartował z bazy sił powietrznych Vandenberg w Kalifornii. Jest to pierwsza misja międzyplanetarna, która kiedykolwiek wystartowała z Zachodniego Wybrzeża - odnotowuje agencja Associated Press.

Lądowanie InSight na Marsie zaplanowane jest na 26 listopada 2018 roku, kiedy lądownik ma rozpocząć swoje bezprecedensowe badania geologiczne - wskazuje AP. Cała misja ma trwać dwa lata ziemskie.

Tuesday, January 7, 2014

Historia Trzech Magów

Jeśli w czasach narodzin Jezusa, rzekomi świadkowie mogli określić czym było zjawisko Gwiazdy Betlejemskiej, to dziś na to pytanie raczej nikt nie potrafi odpowiedzieć. Niektóre kościoły kojarzą „gwiazdę” z objawieniem się zastępów anielskich na niebie, inne środowiska kojarzą ją z kometą lub ufo, jeszcze inni z wybuchem Supernowej. Istnieje na ten temat kilka różnych wersji, ale gdyby nie cały ten egzotyczny orszak opisany w Ewangelii, który miał przybyć powitać dziecię, to fakt narodzenia się w żłobie „królewskiego potomka”, najprawdopodobniej przeszedł by bez echa.

Przez ponad 2 tys. lat, nieodłączną historię związaną z narodzeniem się Jezusa, stanowi tajemnica tego dziwnego zjawiska na niebie, bo cała historia jaką powszechnie na ten temat znamy, to zaledwie kilka zdań z Ew. Mat., a aury tajemniczości „narodzeniu pańskiemu” dodaje fakt, że za gwiazdą podążają mędrcy zwani dziś królami. Mateusz wyjaśnia, iż Mędrcy (oryg. Magowie) ujrzeli na niebie coś niezwykłego, coś co doprowadziło ich do Judei. Ten znak, istotny dla każdego kto zajmuje się „hermetyzmem” sprawił, że wyruszyli w drogę, i sprowadził ich najpierw do Jeruzalem, a potem do Betlejem. Tak przynajmniej podaje Ewangelista Mateusz.