polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: W weku 85. lat zmarł arcybiskup Józef Michalik, emerytowany arcybiskup archidiecezji przemyskiej obrządku łacińskiego, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski (2004–2014). Był wielkim zwolennikiem pojednania katolicko-prawosławnego i polsko-rosyjskiego. * Prezydent Nawrocki za większą ilością amerykańskich żołnierzy w Polsce. Polska jest gotowa przyjąć żołnierzy amerykańskich, jeżeli prezydent USA Donald Trump zdecyduje się zmniejszyć obecność w Niemczech – mówi Karol Nawrocki. * * * AUSTRALIA: Policja w Wiktorii aresztowała 12 osób w związku z serią podpaleń restauracji. Nastolatkom płacono nawet do 20 000 dolarów za przeprowadzanie tych ataków. * * * SWIAT: Moskwa wzywa do opuszczenia Kijowa. Zagraniczni dyplomaci otrzymali notę: „MSZ Rosji apeluje do władz państwa kraju/kierownictwa organizacji o potraktowanie tego wezwania z najwyższą odpowiedzialnością i zapewnienie ewakuowania we właściwym czasie personelu dyplomatycznego i innych misji, a także swoich obywateli z Kijowa„. Rzecznik rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wskazała, że powodem jest „nieuchronność uderzenia sił Rosji na Kijów, w tym na ośrodki decyzyjne, w przypadku realizacji planów zakłócenia przez Ukrainę świętowania Dnia Zwycięstwa 9 maja w Moskwie”.
POLONIA INFO:
Showing posts with label Henryk Jurewicz. Show all posts
Showing posts with label Henryk Jurewicz. Show all posts

Sunday, May 30, 2021

Rekomendacje piwniczne: Normalna narzeczona

Ilustracja z lubimyczytac
 „Narzeczona Schulza” Agaty Tuszyńskiej. Nie odczułbym tej książki tak silnie, gdybym się nie pomylił, ale warto było. Moja nadgorliwa wyobraźnia nadała bohaterom i ich romantycznym zmaganiom większej realności i wyrazistości, dodając zarazem przyjemności z odsłaniania tajemnic.

Ze zdziwieniem odkryłem, że Bruno Schulz (autor „Sklepów cynamonowych” i „Sanatorium pod Klepsydrą”, malarz, 1892 – 1942) miał „normalną” narzeczoną, Józefinę Szelińską, Junę. Dowiedziałem się też, jakie uzasadnienie ma cudzysłów przy tym przymiotniku i dlaczego tajemnica narzeczeństwa była przez Junę skrywana aż do śmierci.

Ochrzczona katoliczka z ciężkim od lęków cieniem żydostwa oraz wypisany ze wspólnoty, chodzący do kościoła żyd, nie mogą pobrać się z powodów spiętrzonych formalności urzędowo-kościelnych. Oboje są nauczycielami w najlepszym drohobyckim liceum. Bruno uczy jedynie rysunku i robótek, bo nie ukończył studiów ani na Budownictwie Lądowym Politechniki Lwowskiej, ani na Wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych; dużo maluje i rysuje. Wystawia, choć marzy o sławie pisarskiej. Juna z tytułem doktora historii sztuki uczy języka polskiego. On drobny, chorowity, wyglądem jakby prowokował wręcz do urągania; ona świadoma swojej piękności szatynka, wyniosła Junona. Tłumaczy „Proces” Józefa Kafki, ale to on podpisuje pracę, przyjmuje zapłatę i przywdziewa laur autorstwa.

Friday, April 23, 2021

Rekomendacje piwniczne: Książka „Wszechświat krok po kroku”

Książka „Wszechświat krok po kroku”,
autor: Łukasz Lamża, wydawnictwo: Copernicus
Center Press, 2017
Tennyson powiedział, że gdybyśmy potrafili zrozumieć choć jeden kwiatek, pojęlibyśmy, kim jesteśmy i czym jest świat. Może chciał przez to przekazać, że każdy, nawet ten najskromniejszy, zawiera w sobie historię świata i jego niekończący się łańcuch przyczyn i skutków.

 JORGE LUIS BORGES, Zahir

 

Pełny tytuł brzmi: “Wszechświat krok po kroku. Opowieść o ewolucji Wszechświata: od ramion spiralnych galaktyk, przez zderzenia kontynentów, potajemne życie pierwotniaków”. Czytelnicy oceniają tę książkę na 8,4 na 10 punktów.

Łukasz Lamża jest publicystą, wykładowcą, doktorem specjalizującym się w filozofii przyrody. Autorem wielu książek oraz gospodarzem kanału “Czytamy naturę” na YouTubie.

Tuesday, September 1, 2020

Henryk Jurewicz: Rewolucja w ewolucji

Fot: public domain
Teoria Karola Darwina o powstawaniu gatunków była od samego początku przedmiotem wielu sporów, więc nie dziwota, iż nagromadziły się nieporozumienia. Warto rozjaśnić niektóre z nich.

Ocena wpływu losowości zdarzeń na prędkość przebiegu ewolucji to jedna z niejasności. Jako fakty, które winny dyskwalifikować przypadkowość, podaje się zazwyczaj: “cudowną” budowę oka, złożoność struktury kwasu DNA (dziesiątki miliardów par), albo to, że niemożliwe jest, aby małpie udało się odegrać mazurka Szopena, byle tylko dostatecznie długo uderzała w klawisze, itp.

Wednesday, January 29, 2020

Henryk Jurewicz: Skala Olgi Tokarczuk

Fot. Wikimedia commons/ Silar (CC BY-SA 4.0)
Nic tak literata nie nobilituje, jak przyznanie Nagrody (nomen-omen) Nobla. A nikt dotąd w tym wręcz dramaturgicznym akcie nie błysnął tak, jak nasza Olga Tokarczuk. Wmaszerowała  na scenę światowej literatury popisowo, w stylu zdobywczo-triumfalnym.

Jakby nienasycona dotychczasowymi sukcesami – 5 razy Nike, Booker, Laure-Bataillon, Nobel – napisała i wygłosiła przed publicznością zebraną w Akademii Szwedzkiej w Sztokholmie wykład na miarę jeszcze jednej Nagrody Nobla. Z dwiema nagrodami nie byłaby odosobniona. Przypominam: Maria Skłodowska-Curie, nagroda z fizyki w 1903 r. i z chemii w 1911 r.; oraz: John Bardeen (fizyka), Frederick Sanger (chemia), Linus Pauling (chemia i pokój).

Tuesday, April 30, 2019

Barwy ochronne pod specjalnym nadzorem*

Fot. Falco - Pixabay
Podzielam opinie, że artykuł Włodzimierza Wnuka Wątpliwości wokół procesu kard. Georga Pella (Tygodnik Polski, Bumerang Polski) jest bardzo wartościowy i na czasie, trafnie wskazującym właśnie na wątpliwości.

Rzeczywiście systemy prawne oparte na Kodeksie Napoleońskim działają w większej liczbie państw niż system anglosaski. Ale kraje dawnego Commonwealthu, cieszą się największym powodzeniem u emigrantów ze wszelkich kierunków. Oni dobrze wiedzą, gdzie jest większy ład i dobrobyt. My, tutejsze Polonusy, też.

Zarzut źle działającego prawa jest tak często stawiany przez strony, że już nie jest brany poważnie, a w sytuacjach rzeczywiście wątpliwych wcale nie ułatwia wyjaśnienia. Narzeka większość: jedni, bo wierzą w niewinność podsądnego, a drudzy, bo dostał za mało.

 I właśnie dlatego nie “kupuję” tezy, że australijski system prawny jest ułomny. Tak na marginesie: gdybym “kupił”, wtedy od razu nasunęłaby mi się konsekwentna myśl, aby za przykładem innych krajów wzmocnić w rządzie rolę Prokuratora Generalnego, dać mu do pomocy Radę Dyscyplinarną. Zapostulowałbym baczne przyjrzenie się takim instytucjom, jak High Court of Australia, Judicial Conference of Australia itp. – czy w ich składzie nie ma czasem osobników myślących niepoprawnie.

Thursday, April 11, 2019

Henryk Jurewicz: Sztandary wyprowadzić?

Henryk Jurewicz
Tempo, z jakim odchodzą instytucje polonijne ze społecznej służby, gwałtownie wzrosło. Domy Polskie zmieniają właścicieli, polskich audycji w społecznych radiostacjach nie ma kto robić, coraz więcej pustych ławek na nabożeństwach, nasz Tygodnik  (Tygodnik Polski - przy. red.) zmienił się w dwutygodnik. A kto wie, w co się zmieni po remoncie Domu Polskiego w Footscray? W klubach seniorów rodaków ze sporej fali emigracyjnej lat 80. jak na lekarstwo. Właśnie wchodzą w wiek emerytalny i winni zastąpić tych, którzy zakładali je także z myślą o nich. Działająca prawie 7 dekad, bardzo zasłużona instytucja, Stowarzyszenie Polskich Profesjonalistów w Australii, istnieje w kształcie szczątkowym.

Przede wszystkim odchodzą ludzie. Starsi w sposób naturalny (cokolwiek tu mielibyśmy na myśli: śmierć, zmęczenie), młodsi odnosząc sukces na drodze do asymilacji. Archaiczny sposób funkcjonowania instytucji polonijnych bardzo szybko zniechęca potencjalnych społeczników.

Tuesday, March 26, 2019

Rekomendacje piwniczne nr 1: "Photon", "Homo Deus" i inne

Nasza Piwnica parę lat temu wyłoniła się z Koła Literackiego (działającego w Melbourne od 16 lat) z zamiarem wspólnego oglądania występów artystów z całego świata i polskich, szczególnie tych, którzy wciąż warci są przypominania ze względu na najwyższą rangę artystyczną. Z tematów, które ostatnio szczególnie nas zainteresowały, rekomendujemy Czytelnikom cztery poniższe.

 
  Film pod tytułem "Photon". Autorem jest Norman Leto (Łukasz Banach z Bochni). Ten popularnonaukowy, częściowo animowany film zdążył już wygrać dwie główne nagrody na festiwalach i cztery nominacje do nagród. Pokazuje on historię i przyszłość świata na linii czasu od zera do nieskończoności. Można ten film spokojnie oglądać jako ilustrację cudownej Boskiej Kreacji. Słowo spokojnie nie jest tu dobrze dobrane, ponieważ nieraz będziemy zdziwieni albo wręcz zszokowani  choćby teorią objaśniającą, co takiego jest motorem wszelkich przemian we Wszechświecie, a która prowadzi do wniosku o nieistnieniu różnic między materią nieożywioną, a życiem. No i film jest przepiękny wizualnie, czego przecież nie da się powiedzieć o książce, choćby najstaranniej wydanej.