polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości stał się faktem. 24 lipca prezes partii Jarosław Kaczyński oficjalnie ogłosił, że około 30-kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS. Bezpośrednią przyczyną rozpadu jest konflikt wokół wewnątrzpartyjnego stowarzyszenia „Rozwój Plus”, stworzonego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Kierownictwo PiS wyznaczyło parlamentarzystom ultimatum, które upłynęło w czwartek 23 lipca o północy. Politycy mieli podpisać specjalne deklaracje („lojalki”) o nieprzynależeniu do zewnętrznych stowarzyszeń pod groźbą wyrzucenia z partii. * Trybunał Konstytucyjny orzekł 28 lipca, że rozporządzenie Ministra Cyfryzacji ws. wzorów dokumentów umożliwiających transkrypcję "małżeństw jednopłciowych" jest niezgodne z Konstytucją. * * * AUSTRALIA: We wtorek, 11 sierpnia 2026 roku, w Australii odbywa się powszechny spis ludności i mieszkań (Census of Population and Housing). Udział w nim jest obowiązkowy dla każdej osoby przebywającej w kraju w tym dniu, w tym turystów, studentów i osób na wizach czasowych. Dotyczy to wszystkich obecnych w gospodarstwie domowym w dniu spisu (włączając dzieci i gości). Wypełnienie formularza odbywa się online lub na papierze. Rzetelne zadeklarowanie polskiego pochodzenia (w pytaniu o ancestry) oraz języka polskiego używanego w domu pozwala określić realną liczebność naszej społeczności. * * * SWIAT: Katastrofalne trzęsienie ziemi w Kolumbii – Zachodnią część kraju nawiedziły potężne wstrząsy o magnitudzie 7,4. Prezydent Abelardo de La Espriella potwierdził śmierć co najmniej 111 osób, a bilans ofiar stale rośnie. Trwa dramatyczna akcja ratunkowa w ruinach zawalonych budynków.
POLONIA INFO:

Friday, March 8, 2024

Polonia amerykańska apeluje o pokój

Ten apel o pokój i powściągliwość skierowany do prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Donalda Tuska, już został w 'polskich' mediach uznany za 'kuriozalny' i 'kontrowersyjny'.

Na czym polega ta kuriozalność? Ano na tym, że autorzy apelu uważają, że należy jak najszybciej zakończy wojnę na Ukrainie i wystrzegać się nieodpowiedzialnych deklaracji i działań. Domagają się, by NATO pozostało wyłącznie sojuszem obronnym i wyraźnie apelują o poparcie polityki prowadzonej przez Viktora Orbana. Oto treść apelu:

"Amerykańska Polonia oczekuje przyjazdu Prezydenta Polski Dudy i Premiera Tuska którzy 12 marca przybędą do Waszyngtonu na spotkanie z Prezydentem Bidenem. Mamy nadzieję, że ta krytycznie ważna wizyta wzmocni wizerunek Polski jako orędownika normalizacji stosunków europejskich i kluczowego rzecznika nowej architektury bezpieczeństwa w Europie opartej na pokoju i współpracy.

W obliczu zbliżającej się dziesiątej rocznicy konfliktu zbrojnego na Ukrainie, mamy nadzieję, że Polska poprowadzi świat w kierunku deeskalacji tego konfliktu i jego rozwiązania na drodze negocjacji. Wierzymy głęboko w to, że Europa potrzebuje nie wojny, ale pokoju. Wszelkie różnice interesów muszą być negocjowane i rozwiązywane pokojowo.

Wielu członków Polonii jest głęboko przekonanych, że NATO powinno pozostać sojuszem obronnym, a nie instrumentem realizacji ambicji geopolitycznych dominujących członków sojuszu. Polska nie może dać się wciągnąć lub być zmuszona do militarnego zaangażowania poza granicami Polski, chyba że najpierw sama zostanie zaatakowana.

Kierunek przyszłego rozwoju sytuacji nie jest łatwy do przewidzenia ani z góry ustalony. Wiadomo jednak, że przyszłe decyzje polityczne i wojskowe Federacji Rosyjskiej będą uzależnione w dużej mierze od działań jej przeciwników. Zachowania eskalujące, spotkają się, jak można przewidzieć, z eskalacyjnymi reakcjami drugiej strony. Przekonanie Rosji o tym, że stoi ona w obliczu egzystencjalnego zagrożenia oraz takt, że wyraźnie sygnalizuje ona swą determinację, aby wykorzystać w konflikcie wszystkie swoje militarne możliwości musza być poważnie brane pod uwagę i uwzględniane przed podejmowaniem jakichkolwiek kroków eskalujących sytuację.

Konsekwencje eskalacji konfliktu, za którą opowiadają się i do której dążą niektórzy przywódcy europejscy, mogą mieć bardzo tragiczne skutki dla Polski i świata. Wzywamy polskich polityków, aby powstrzymywali się od obraźliwych, retorycznych ekscesów i pustych gróźb, które ilustrują niestety wyłącznie ich niemożność realistycznej oceny rzeczywistych możliwości Polski w sytuacji faktycznej konfrontacji militarnej.

Amerykanie polskiego pochodzenia są gotowi wspierać i służyć pomocą Prezydentowi Dudzie i Premierowi Tuskowi w ich działaniach na rzecz wzmocnienia i utrzymania polskiego potencjału odstraszania militarnego, jednak stanowczo sprzeciwiają się głębszemu angażowaniu Polski w wojnę, której nie da się wygrać i która może ostatecznie doprowadzić do zniszczenia Polski. Apelujemy do przywódców Polski, aby dołączyli do tych przywódców europejskich, którzy wzywają do pokojowego rozwiązania tego konfliktu”.

Sygnatariusze:

Edward Wojciech Jeśman z Polish American Strategic Initiative (PASI) i Polish American Congress of Southern California,

Celina Urbankowski z Polish American Congress, Northern New Jersey Division,

Edward Brzozowski z  Polish National Alliance Lodge 1684 Cohoes, NY,

Les A. Sosnowski – prawnik,

Marek Bober – dziennikarz,

Adam Bąk – przedsiębiorca i filantrop,

Urszula Oleksyn – pedagog,

Gene Sokolowski z Polish American Strategic Initiative Educational Organization,

Andrzej Burghardt z Polish American Congress, New Jersey Division

Edward Swiderski z Polish National Alliance Lodge 113 Amsterdam, NY

Dr. Marek Kierlańczyk,

Dr. Krystyna Zamorska – niezależny naukowiec,

Edward Dusza – wydawca.




* * * 

Apel Polonii amerykańskiej poparła w Sejmie Konfederacja Korony Polskiej:



Rozmowa z jednym z sygnatariuszy Apelu - Edwardem W. Jeśmanem -  prezesem Polish American Strategic Initiative (PASI): 

Uzupełnienie:

Edward Wojciech Jeśman, Prezes Polish American Strategic Initiative (PASI) i Polish American Congress of So. Cal. – przesłał do redakcji  "Myśl Polska" odpowiedź przedstawicieli Polonii Amerykańskiej na krytykę pierwszego Listu Otwartego nawołującego polskie władze do rozsądku i zaangażowania na rzecz pokoju na Ukrainie. Obecny list jest też reakcją na impertynenckie opinie amb. Polski w USA Marka Magierowskiego. LINK

No comments:

Post a Comment

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy