polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: We wtorek doszło wreszcie do oficjalnego spotkania Prezydenta RP Karola Nawrockiego z premierem Węgier Viktorem Orbánem w Budapeszcie. Wcześniej Nawrocki - zadeklarowany rusofob odmówił spotkania z Orbanem, bo ten spotyka się z prezydentem Rosji. Teraz prezydent Nawrocki udał się na Węgry, aby wesprzeć premiera Orbána przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi (zaplanowanymi na 12 kwietnia 2026 r.) oraz rozmawiać o wspólnych interesach, takich jak sprzeciw wobec Zielonego Ładu i nielegalnej imigracji. Premier Tusk jest niezadowolony z tej wizyty. * * * AUSTRALIA: Australia i Unia Europejska sfinalizowały 24 marca 2026 r. przełomowe porozumienie o wolnym handlu (FTA) oraz zawarły nowe partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, podczas swojej wizyty w Canberze, podpisała dokumenty wraz z premierem Australii, co kończy wieloletni proces negocjacyjny trwający od 2018 roku. Porozumienie przewiduje, że produkty "wrażliwe", do których zalicza się wołowina, będą mogły być importowane do UE po zerowej lub obniżonej stawce celnej. * * * SWIAT: Donald Trump napisał w poniedziałek w mediach społecznościowych, że USA i Iran przeprowadziły „bardzo dobre i produktywne” rozmowy na temat „całkowitego rozwiązania działań wojennych na Bliskim Wschodzie”. Po wpisie prezydenta USA Iran oświadczył, że nie odbyły się żadne negocjacje.
POLONIA INFO:

Sunday, July 8, 2018

Mundial obrócił w gruzy uprzedzenia na temat Rosji

Kokoszniki, czyli tradycyjne rosyjskie kobiece nakrycia
 głowy, już od kilku tygodni upiększają trubuny
Mundialu w Rosji.Fot. © Sputnik. N. Zotina
W mediach Ameryki Łacińskiej nierzadko przeczytać można o tym, jakie zdumienie dziennikarzy i kibiców wywołały rosyjskie Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej - zdumienie wywołane gościnnością gospodarzy, jak i tym, ile owe kraje okazały się mieć wspólnego z Rosjanami na płaszczyźnie kulturowej. Doznane wrażenia zdemaskowały wpajane od stuleci mity i uprzedzenia na temat Rosji.

O tym w wywiadzie dla Sputnika opowiedział Martín Baña, profesor nauk historycznych z Uniwersytetu Buenos Aires (UBA). Specjalista zauważył, że okoliczności historyczne sprawiły, że w wyobraźni mieszkańców Ameryki Łacińskiej Rosja utrwaliła się „jako dziwne egzotyczne miejsce, odmienne od tego, co możemy uznać za kulturę zachodnią".


Tysiące kibiców z Ameryki Łacińskiej pokonało ocean, żeby wesprzeć swoje reprezentacje, i ze zdumieniem odkryło nowoczesne i dynamiczne miasta zamieszkane przez serdecznych ludzi gotowych służyć pomocą. Jednym słowem to, co zobaczyli zniweczyło wyobrażenia o Rosjanach jako wrogich i obojętnych ludziach.
 
Kibice, którzy nie pojechali na mistrzostwa, mogli rozkoszować się transmisjami, na których także można było zobaczyć całą specyfikę miast-gospodarzy, a także zobaczyć miejsca ciekawe pod względem kulturalnym, aczkolwiek mało znane.

Dlaczego tak się zadziało? W XIX wieku w kronikach podróżników i dyplomatów rysował się negatywny wizerunek Rosji mający na celu „umocnienie europejskiej tożsamości" ich autorów. W kolejnym stuleciu „swoje zrobiła" Zimna Wojna, w czasie której Europa i USA przedstawiały ZSRR jako „wcielenie zła".

„To zmuszało do odgradzania się od Rosji i odbierania jej jako coś innego, jako egzotyczną przestrzeń. Ale jeśli popatrzeć na to, co działo się w historii i kulturze Rosji, można znaleźć ogromną sieć kontaktów między Rosją, Europą i resztą świata. Nie sposób wyobrazić sobie Rosji bez Europy, i Europy bez Rosji" — zauważył Baña.

Filozofia egzystencjalizmu na przykład „nie byłaby możliwa bez wpływów takich pisarzy jak Fiodor Dostojewski", a zasada niestosowania przemocy Mahatmy Gandhiego „nie ukształtowałaby się bez wpływu Lwa Tołstoja".

„W taki sposób można odnaleźć mnóstwo punktów styczności między Rosją i resztą świata, więcej niż byśmy się spodziewali" — przekonuje historyk specjalizujący się w historii Rosji.

Dlaczego dokonał tego dopiero Mundial?

Obecność gości w czasie Mistrzostw Świata pozwala zniszczyć skostniałe uprzedzenia dotyczące Rosjan — zauważył Baña. Dzisiaj Rosjanie są dalecy od wizerunku „zimnych, melancholijnych i grubiańskich ludzi". Chociaż jeśli wyobrażenie o nich bazowałoby na innych przejawach kultury, na przykład muzyce, byłoby ono z pewnością inne.

„To obraz, który ugruntował się za sprawą rosyjskiej literatury przyswojonej przez zachodnich czytelników. Mowa o takich autorach jak Dostojewski, Tołstoj i Gogol. Za sprawą ich bohaterów utrwaliło się wyobrażenie o Rosjanach jako o ludziach skłonnych do melancholii" — zreasumował specjalista.

Kiedy ktoś tutaj przyjeżdża i wstępuje w dialog z miejscowymi, widzi, jak ten stereotyp ulega załamaniu. Często ze zdumieniem mówią, że spodziewali się zobaczyć jedno, a zderzyli się z czymś zupełnie innym — dodał ekspert.
 
Bodziec dla rosyjskiej piłki nożnej

W Rosji, a wcześniej w ZSRR, istniała i istnieje do tej pory dość ważna tradycja sportowa. Choć istnieją popularniejsze dyscypliny sportowe, obecne Mistrzostwa jako takie i dobre wyniki reprezentacji (wystarczy wspomnieć, że wygrała z hiszpańską drużyną, jednym z faworytów) podgrzewają zainteresowanie piłką nożną.

„Z jednej strony takie globalne wydarzenia, jak mistrzostwa świata, zawsze stają się dobrą okazją dla obcokrajowców do zapoznania się z państwem-gospodarzem, a wewnątrz kraju działają jak bodziec podgrzewający zainteresowanie dyscypliną sportową, która cieszy się niezbyt dużą popularnością" — wyjaśnił historyk.

Nie, w Rosji nie zawsze leży śnieg

Mistrzostwa świata pozwalają też obalić mit o Rosji jako o kraju wiecznej zimy, gdzie zawsze leży śnieg. To wyobrażenie rozpada się, jak tylko dziennikarze idą brać wywiad u kibiców leżących na ciepłym piasku, w lekkich ubraniach i opalają się, albo kiedy komentatorzy tłumaczą spadek aktywności graczy w czasie meczu panującym upałem.

Zgodnie ze stereotypami w Rosji jest zawsze zimno i goście byli zdumieni, kiedy na ulicy panował 30-stopniowy upał, zmuszając do chodzenia w szortach. Stereotypy związane z Rosją dotknęły nawet klimatu — zauważył historyk.
 
Każda pora roku ma swoją specyfikę, Rosja w lipcu czy w grudniu to zupełnie inne doświadczenie. W charakterze przykładu Baña przywołuje Petersburg.

„Zimą wszystko jest białe, wszystkie kanały zamarzają, dzień jest bardzo krótki. A lato to święto, bo wszystko jest zielone, można rozkoszować się kanałami, i praktycznie nie ma nocy".

Sputnik Polska

No comments:

Post a Comment

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy