polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

Monday, December 18, 2017

Amerykański ekspert: Pięć ognisk wybuchu III wojny światowej

  Nuklearny test  na atolu Bikini
1954 r . Fot. Public domain
Amerykański profesor, ekspert ds. obrony i bezpieczeństwa narodowego Robert Farley w artykule dla „The National Interest” wymienił 5 regionów, w których w 2018 roku hipotetycznie może wybuchnąć III wojna światowa.

— Światu udało się przetrwać 2017 roku bez powrotu do destrukcyjnych konfliktów z udziałem supermocarstw. W niektórych częściach świata (zwłaszcza w Syrii) napięcie znacznie się zmniejszyło, podczas gdy w innych doszło do jego eskalacji — pisze Farley.

Pierwszy krajem na liście profesora jest Korea Północna. Uważa on, że napięcie wokół tego kraju jest najpoważniejszym współczesnym kryzysem politycznym. — Sukcesy Korei Północnej w tworzeniu pocisków balistycznych w połączeniu z brakiem doświadczenia w dyplomacji administracji Trumpa spowodowały wyjątkowo niebezpieczną sytuację — ocenia Farley.
Jego zdaniem błędy zarówno ze strony Pjongjang, jak i Waszyngtonu mogą z łatwością doprowadzić do wojny, w którą zostaną wciągnięte Japonia i Chiny.Drugim regionem, w którym może wybuchnąć poważny konflikt, jest Tajwan. Całkiem niedawno chiński dyplomata Li Kexin powiedział, że Pekin „zjednoczy Tajwan" przy pomocy siły militarnej w ten sam dzień, gdy do wyspy przycumują amerykańskie okręty wojenne.
Jednocześnie Chiny zwiększają swoją aktywność militarną w regionie, czemu USA wielokrotnie się sprzeciwiały. Ponadto Waszyngton dostarcza coraz więcej broni Tajwanowi.
— Relacje, które wymagają przewidywalności i ostrożności dyplomatycznej, tacy ważni gracze, jak Chiny i USA, są najwyraźniej gotowi wymienić na niepewność, która może doprowadzić do destrukcyjnego konfliktu — pisze Farley.
Kolejna jest Ukraina, gdzie — jak podkreśla autor — sytuacja jest nadal napięta — rozejm na wschodzie kraju jest ciągle naruszany, a protesty w Kijowie i „dzika historia" wokół Michaiła Saakaszwilego stawiają pod znakiem zapytania stabilność aktualnego ukraińskiego rządu.
Zdaniem Farleya rozpad ukraińskiego rządu może doprowadzić do nasilenia się kryzysu — do władzy może dojść skrajna prawica, za rządów której konflikt w Donbasie może wybuchnąć z nową siłą.
Profesor rozważa też scenariusz, w którym Moskwa jakoby zwiększa swoją obecność na Ukrainie, jeśli dojdzie do załamania się  władzy, co z kolei może doprowadzić do zakrojonego na wielką skalę konfliktu militarnego między Rosją a Zachodem.
Czwartym regionem jest południowa flanka NATO, czyli Turcja. Zdaniem Farleya oziębienie relacji między Turcją a UE i USA oraz jej zbliżenie z Moskwą zapowiadają zmianę równowagi sił w regionie.
Ani Turcja, ani Rosja, ani USA nie uważają, że wojna jest rozumnym sposobem rozwiązywania aktualnej sytuacji dyplomatycznej, twierdzi ekspert. Jednak zachwianie równowagi sił może wpłynąć na to, jak będą rozwijać się wydarzenia w Syrii, Iraku, Iranie, na Bałkanach i Kaukazie.
Profesor podkreśla, że w tym regionie już wcześniej dochodziło do konfliktów, ale nie przekształciły się one w wojny światowe. — Jednak Rijad dał jasno do zrozumienia, że gotów jest budować koalicję dyplomatyczną i militarną przeciwko Iranowi. Dopuszcza też udział w niej Izraela. W kontekście tego, jak Rosja znowu broni swojej pozycji w regionie, z łatwością można sobie wyobrazić, jak wszystko to przekształca się w konfrontację między supermocarstwami — podsumowuje autor.   

Sputnik Polska

No comments:

Post a Comment

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy