polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent RP Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. Oficjalna decyzja w tej sprawie została ogłoszona przez Kancelarię Prezydenta w piątek po długim oczekiwaniu od zapowiedzi Nawrockiego o tym zamiarze. Główną przyczyną podjęcia tej decyzji była zgoda Zełenskiego na nadanie ukraińskiej specjalnej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”. * * * AUSTRALIA: Gwałtowny wzrost poparcia dla partii One Nation pod przywództwem Pauline Hanson stał się jednym z najważniejszych wydarzeń na australijskiej scenie politycznej po wyborach federalnych w 2025 roku. W pierwszej połowie 2026 roku partia ta odnotowała bezprecedensowy skok popularności, zyskując miano najszybciej rosnącego ugrupowania we współczesnej historii Australii. One Nation osiągnęła 31% poparcia, wysuwając się na prowadzenie w kraju i wyprzedzając rządzącą Partię Pracy (28%).Pozycja polityczna samej 72-letniej Pauline Hanson znacząco wzrosła – zyskuje ona wysokie wskaźniki aprobaty społecznej we wszystkich grupach wiekowych. * * * SWIAT: Prezydent USA ogłosił sfinalizowanie warunków rozejmu z Iranem, co ma zakończyć trwające od lutego działania wojenne. Główne założenia wynegocjowanej umowy obejmują: odblokowanie Cieśniny Ormuz, natychmiastowe usunięcie blokady morskiej irańskich portów przez Marynarkę Wojenną USA oraz 60-dniowe zawieszenie broni. Czas ten ma zostać wykorzystany na wypracowanie ostatecznych szczegółów i porozumienia nuklearnego. * Ustępująca dyrektor wywiadu narodowego USA Tulsi Gabbard ujawniła informacje o finansowaniu przez Waszyngton ponad 120 laboratoriów broni biologicznych w ponad 30 krajach w tym aż 40 na Ukrainie, w których według amerykańskich służb mogły znajdować się niebezpieczne patogeny.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

Thursday, July 6, 2017

Trump w Polsce. Przyjechał mąż stanu czy komiwojażer?

Donald Trump i Andrzej Duda z małżonkami pod pomnikiem
Powstancow Warszawskich. Fot. YT printscreen 
Przyjechał sprzedać gaz, a przy okazji – mimo wszystko wypada się z tego cieszyć – Donald Trump potwierdził gwarancje bezpieczeństwa, wynikające z art. 5 traktatu waszyngtońskiego. Stanowi on, że jeśli któreś z państw NATO zostanie zaatakowane, reszta stanie w jego obronie.

 „Stajemy ramię w ramię broniąc art. 5 – wspólnego zobowiązania do solidarnej obrony” – powiedział Trump na pl. Krasińskich. Tego zdania zabrakło na niedawnym szczycie NATO.

Klaka przywieziona przez PiS na spotkanie z Donaldem Trumpem wypełniła swoje zadanie. „Entuzjastycznie” powitano prezydenta USA, wołając „Donald” (ach to fatalne imię!) i „USA”, a na widok prezydenta Polski „Andrzej Duda”. I pierwsza niespodzianka – najpierw na pl. Krasińskim przemówiła Melania Trump, która oczywiście stwierdziła, że jesteśmy cudownym krajem.


Potem klaka się poprawiła i skandowała imię i nazwisko prezydenta Trumpa, kiedy rozpoczynał swoje przemówienie. – „Ameryka kocha Polskę i Polaków” – rozpoczął prezydent USA. Podkreślił wkład Lecha Wałęsy we wprowadzaniu wolności w naszym kraju i pomachał ręką w stronęsiedzącego w pierwszym rzędzie byłego prezydenta Polski. Co zrobiła pisowska klaka? – oczywiście buczała.

Nie sposób zliczyć, ile razy z ust Trumpa padło słowo „cudowny” na określenie Polski i Polaków. – „Dla Amerykanów Polska jest symbolem nadziei”. Jego przemówienie prawie w całości poświęcone było historii Polski: „cudu nad Wisłą”, II wojny światowej, powstań w getcie i warszawskiego i podkreślenia bohaterstwa Polaków. – „Polska nie dała się złamać” – mówił o czasach PRL-u. – „Wbrew wszelkim próbom zmiany was, ucisku albo zniszczenia was przetrwaliście i zwyciężyliście, jesteście dumnym narodem”. Kwieciście mówił, jakim wspaniałym narodem są Polacy, zwłaszcza ci, którzy na niego głosowali podczas ubiegłorocznych wyborów. Można by westchnąć, cytując Talleyranda: „Uprzejmość tak mało kosztuje, a tak wiele można za nią kupić”.

Jednak nie da się oprzeć wrażeniu, że wystąpienia prezydenta USA Donalda Trumpa podczas wizyty w Polsce koncentrowały się na dostawach amerykańskiego gazu do naszego kraju. Mówił o tym i podczas rozmowy w cztery oczy z Andrzejem Dudą, i na spotkaniu grupy Trójmorza. Dobrze, jeśli przywódca państwa chroni interesy ekonomiczne własnego kraju, gorzej jeśli się na tym skupia w takim stopniu, że zaczyna przypominać komiwojażera.

Koduj24




No comments:

Post a Comment

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy